Jump to content
Dogomania

**Czterej pancerni: Platon, Inka, Byron, Junior i Halbinka o ogromnym sercu**


Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Inka w chmurach piękna , zdjęcia jak z reklamy. :lol: A na innytch fotkach widać,że dobrze jej się na tym zlocie powodziło i była chyba maskotką imprezy:evil_lol:

Posted

No widzę ,że fotki z wyprawy jeszcze sie mnożą!!!!:evil_lol:

Ps.Przy okazji wszystkich miłośników psów, a w szczególnosci tych onkowatych, zapraszam na wątek Mory młodej suńki z mojego podpisu ( na niebieskim tle):oops:

Posted

Widać, że niebieskości lgną do siebie :evil_lol:
Halbinko zdjęcia są superaśne, widoki cudne...eh, aż chciałoby się uczestniczyć w takim super spotkaniu :)

Posted

no foteczki w większości śliczne, nawet te mojego autorstwa! :oops: :p
a Inka stanowiłą oczywiście wielką atrakcję! chwilami była miętolona, pieszczona i miziana a przynajmniej omawiana, choć psów było osiem na imprezie, wszystkie suczki...
Inka jednak nie odstępowała mnie na krok, bardzo sie pilnowała, byłą grzeczniutka prawie cały czas... trochę żebrała o żarełko: kiełbaski, kaszankę z grilla i świniaka... suchego nei zjadła praktycznie nic...
jadła też naleśniki, gofry, kanapki i wafelki po lodach... :roll:
weszła do jeziora, podziwiała piękne widoki, biegała po parku - lesie
przejechała się samochodem, bardzo grzecznie i chętnie!
co ciekawe... za nic nie chciała usiąść na trawie przy ognisku... szukała, o kogo można się oprzeć, na kim przysiąść... :cool3:
fajny wyjazd, tylko krótki...
zaczynam poważnie myśleć o kredycie siedmoletnim... samochodowym... i o prawie jazdy... :razz:

a Platon i koty oraz kociaki zostały w domku... Platon pomieszkiwał u mojej koleżanki, byłgrzeczny i aż tak nie tęsknił... ponoć... ale była chwila, gdy zaczął piszczeć i dostał biegunki...
Koty przetrwały, szkód nie stwierdziłam...
Kociaki były u weterynarza w sobotę... Jeden jest zdrowy... Jednego kociaka intensywnie leczymy, bierze codziennie kroplówki, dziś miał też transfuzję... :-(

Posted

No to trzymam za tego bidulkę po transfuzji mocno kciuki , obu wyzdrowiał.
Dobrze , że szybko wróciłaś, bo co by te Twoje zwierzaki bez Ciebie zrobiły, a Platonek "pies o złotym sercu" chyba by się na serio rozchorował:cool3:

Posted

Halbinko , uszy do góry i nie dawaj sie smutkom. Kicia odeszła , do lepszego swiata, a TY masz w domu jeszcze tyle potrzebujacych Cię serduszek, łapek i ogonków...Buziaki dla Was:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...