betel Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Przepraszam za offa: Zapraszam na bazarek rózności , który założyłam dla kieleckich psiaków http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-u-betela-bazarek-na-rzecz-psiakow-z-kielc-122883/#post11078120 Banerek także w moim podpisie. Zajrzyjcie , bo warto : wyposażenie do konnej jazdy, biżuteria, książki , filmy , itp, wszystko po bardzo rozsądnych cenach i na zbożny cel:lol: Quote
rwpb Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Halbinko, weź kogoś niech Ci zrobi zdjątko z tą całą ferajną na spacerku. Musi to ciekawie wyglądać :loveu: Quote
oktawia6 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 dużo pracy Halbinko widzę-oraz widzę że miałaś JAcusia na tymczasie:eviltong:: to kawał psa będzie-jak mocne łapy ma też przylukałam:cool1: Quote
betel Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Halbinko , co oznacza to milczenie??? Czyżby wyjazd??? A może znowu przegryziony kabelek od netu???;) Quote
halbina Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Witamy Oktawię! Faktycznie Jacuszkowy młodzieniec był... Betelku, kabelki jeszcze sie trzymają, ale na wszelki wypadek zakupiłam zapasowe. Żle się czułam, więc odpuściłam dogomanię... O towarzystwie spacerkowym pomyślę, Pańciu Atoska. Na razie wypożyczyłąm aparat Formicy. Quote
oktawia6 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 [quote name='halbina'] Witamy Oktawię! Faktycznie Jacuszkowy młodzieniec był... Betelku, kabelki jeszcze sie trzymają, ale na wszelki wypadek zakupiłam zapasowe. Żle się czułam, więc odpuściłam dogomanię... O towarzystwie spacerkowym pomyślę, Pańciu Atoska. Na razie wypożyczyłąm aparat Formicy. Jacuszkowy młodzieniec:loveu:trafił do jakiego miasta Halbinko na dom stały? ktoś fajny go adoptował? ( nie może byc niefajny:evil_lol:) Wiesz Halbino nam by się przydał wypoczynek, ale taki na dużym terenie porządnie ogrodzonym, gdzie o nic się nie martwisz byczysz się na łonie natury z psami i delektujesz się wiosennym wiatrem i świergotem ptaszków. Quote
halbina Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Do Bytomia trafił, do rodzinki z dziećmi, fajnej, ale na fotki nie ma co liczyć... :roll: Co do odpoczynku, to prawda... chyba trza sie będzie spakować i wprosić do Atoska i jego pańcia... oni mają takie piękne tereny... :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 [quote name='halbina'] Do Bytomia trafił, do rodzinki z dziećmi, fajnej, ale na fotki nie ma co liczyć... :roll: Co do odpoczynku, to prawda... chyba trza sie będzie spakować i wprosić do Atoska i jego pańcia... oni mają takie piękne tereny... :evil_lol: DLACZEGO?:crazyeye: ja chyba poproszę TZ-a by mi naleśniki zrobił z serem już nie wyrabiam:mad:, wypoczynku brak to chociaż naleśniki by się przydały! Quote
halbina Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 bo to raczej prości ludzie, nie mają internetu... oj... mnie to nawet naleśników nie ma kto zrobić... a tak do nich tęsknię... sama nie robię... :oops: Quote
oktawia6 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 halbina napisał(a): bo to raczej prości ludzie, nie mają internetu... oj... mnie to nawet naleśników nie ma kto zrobić... a tak do nich tęsknię... sama nie robię... :oops: prości ludzie-trochę się boję:nerwy:bez netu-a przypadkiem prostych nie zgrywali? poczciwin? uwielbiam naleśniki, knedle, ciasta, torty, czekaladę jem na raz, to same tuczące rzeczy!:eviltong: a może jakaś sąsiadka zaprosi?:razz:mnie z parteru zaprasza-ale to przy okazji-niech TZ zrobi pierw:mad: Quote
halbina Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 tacy tradycyjnie śląscy... pan wyglądał na górnika... chłopak lat 10, córka starsza, nastolatka... ale poczciwi, przejęci i zdecydowani na pieska! Sąsiadka nie zaprosi, ale mam parę koleżanek :razz: Quote
oktawia6 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 halbina napisał(a): tacy tradycyjnie śląscy... pan wyglądał na górnika... chłopak lat 10, córka starsza, nastolatka... ale poczciwi, przejęci i zdecydowani na pieska! Sąsiadka nie zaprosi, ale mam parę koleżanek :razz: Ty Zabrze oni Bytom-z Bytomia jest chyba Formica? ale dom sprawdzony? tak tylko pytam Wiesz każdy się stawia w jasnych barwach to potem skąd tyle ciemnych postaci? koleżankę musisz koniecznie zgwałcic na naleśniki! z bitą śmietaną i rodzynkami i cynamonem, co najmniej 6 potem papierosek i capuccino z bitą śmietaną:eviltong: Quote
rwpb Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 He, he, bierzcie naleśniki i przyjeżdżajcie do nas :multi: Quote
betel Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Mam nadzieję ,że już lepeij sie czujesz , przesyłam ciepłe promyczki i pozdrowionka:lol: Quote
oktawia6 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 a naleśników dalej nie ma:motz:idę zeżrec jakieś chrupki dziewczęta z mlekiem-ciężko jest:scream7: Quote
oktawia6 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 obłędne!!!:loveu: Halbino-zobacz kawał dobrej roboty robisz-ludzie chętniej biorą szczeniaczki właśnie ztymczasów-wolą z domów tymczasowych niż ze schroniska-tutaj mają już odrobaczone, zaszczepione, z książeczką zdrowia-z instrukcją dokładną-piesek jest "dopasowany" do możłiwości człowieka-na przykład odpadają dla małych szczeniąt ludzie których nie ma po 10 godzin w domu-też się im tłumaczy-niektózy nie zdająsobie z tego sprawy nawet jaki to obowiązek. "Umowę adopcyjną podpisują-wszystko na tip top-do tego odpchlone-pachnące, nie widzą widoku koszmaru poslkiego schroniska-bo tak to wygląda-a zarazem pomagają adoptując szczeniaczka. to mi powiedziała mamusia Agatki-nie mogłaby iśc do schroniska-bo to za wiele na jej serce-dlatego odemnie wzięła z DT właśnie. maluszki są cudowne-należą Ci się naleśniki i Malboro po obiedzie (oby nie w mieszkaniu tylko:mad::evil_lol:) albo fajka wodna gdzieś na malowniczej działce po pikniku z lanchem:cool3:. Fajka wodna jest podobno nieszkodliwa i ładnie pachnie-ja nie próbowałam jednak widziałam ją i widziałam jak sobie taką palili na jakimś filmie:evil_lol:. Quote
oktawia6 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 cudne te ostatnie zdjęcie:placz::loveu: i przedostatanie też:placz: Quote
halbina Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 oktawia6 napisał(a):obłędne!!!:loveu: Halbino-zobacz kawał dobrej roboty robisz-ludzie chętniej biorą szczeniaczki właśnie ztymczasów-wolą z domów tymczasowych niż ze schroniska-tutaj mają już odrobaczone, zaszczepione, z książeczką zdrowia-z instrukcją dokładną-piesek jest "dopasowany" do możłiwości człowieka-na przykład odpadają dla małych szczeniąt ludzie których nie ma po 10 godzin w domu-też się im tłumaczy-niektózy nie zdająsobie z tego sprawy nawet jaki to obowiązek. "Umowę adopcyjną podpisują-wszystko na tip top-do tego odpchlone-pachnące, nie widzą widoku koszmaru poslkiego schroniska-bo tak to wygląda-a zarazem pomagają adoptując szczeniaczka. to mi powiedziała mamusia Agatki-nie mogłaby iśc do schroniska-bo to za wiele na jej serce-dlatego odemnie wzięła z DT właśnie. maluszki są cudowne-należą Ci się naleśniki i Malboro po obiedzie (oby nie w mieszkaniu tylko:mad::evil_lol:) albo fajka wodna gdzieś na malowniczej działce po pikniku z lanchem:cool3:. Fajka wodna jest podobno nieszkodliwa i ładnie pachnie-ja nie próbowałam jednak widziałam ją i widziałam jak sobie taką palili na jakimś filmie:evil_lol:. fajka wodna... hmmm... chyba sie skuszę... :p Quote
oktawia6 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 halbina napisał(a): fajka wodna... hmmm... chyba sie skuszę... :p to mamy już naleśniki, fajkę wodną-grunt to pomysł:evil_lol: Quote
halbina Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 tu ich historia, Okto! co z wątkiem higienicznym?... :eviltong: Quote
oktawia6 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 [quote name='halbina'] tu ich historia, Okto! co z wątkiem higienicznym?... :eviltong: włąśnie już się zameldowałam na tym wątku ogólnym:lol: kurde.....wątek o sprzątaniu dzisiaj będzie-obiecuję! mam też pomysł do garnków: jak usuwac nalot: solą i cytryną i takie inne:eviltong:-założę bez dwóch zdań:eviltong:!:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.