perzu22 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 justynaa napisał(a):hej, nie zauważyłam aby coś podgryzała :) raz się załatwiła w domu ale na samym początku, teraz pomału się przyzwyczaja, rano zawsze o tej samej porze wychodzi z Daisy a potem jak wracamy z pracy to prawie do wieczora jest na podwórku :) w domu na nikogo nie warczy choc do mężczyzn ma większą nieufność,może ma złe wspomnienia z mężczyznami.. jak ktoś obok przechodzi to warczy i szczeka ale jak ktoś wejdzie to się wycofuje... NO WŁAŚNIE Z TĄ NIEUFNOŚCIA DO MĘŻCZYZN JEST NAJGORZEJ :-( BO SUNIA MIMO MOICH WIELKICH STARAŃ....IGNORUJE MNIE I BARDZIEJ KOCHA SWOJĄ PANIĄ...... NO ALE MOŻE Z CZASEM MNIE ZAAKCEPTUJE :p Quote
funia Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Z facetami fakt ....Mojemu też nie okazywała wielkich uczuć ...No ,ale u was to kwestia czasu bo u was już zostaje na zawsze . Quote
justynaa Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 perzu22 napisał(a):NO WŁAŚNIE Z TĄ NIEUFNOŚCIA DO MĘŻCZYZN JEST NAJGORZEJ :-( BO SUNIA MIMO MOICH WIELKICH STARAŃ....IGNORUJE MNIE I BARDZIEJ KOCHA SWOJĄ PANIĄ...... NO ALE MOŻE Z CZASEM MNIE ZAAKCEPTUJE :p perzku, napewno Cie pokocha, potrzebuje więcej czasu :) musisz być cierpliwy :) Quote
wapiszon Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 perzu22 napisał(a):NO WŁAŚNIE Z TĄ NIEUFNOŚCIA DO MĘŻCZYZN JEST NAJGORZEJ :-( BO SUNIA MIMO MOICH WIELKICH STARAŃ....IGNORUJE MNIE I BARDZIEJ KOCHA SWOJĄ PANIĄ...... NO ALE MOŻE Z CZASEM MNIE ZAAKCEPTUJE :p Perzu22 :) Nie przejmuj się, Czarusia i Ciebie pokocha, tylko musisz dać jej trochę czasu . Nasz Reks potrzebował przeszło miesiąca,żeby podejść do Leszka. A teraz jest wpatrzony w Niego jak w obraz:) Ale nadal obawia się obcych mężczyzn ;) Quote
evel Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Żeby ocieplić nieco relacje na linii Czarusia - perzu, mona zastosować parę tricków :razz: Np. niech perzu karmi psiaki, dla psa jedzenie jest bardzo ważne, a ten, kto jeść daje po jakimś czasie musi się okazać fajny, nie? ;) Możesz także, perzu, trochę ignorować księżniczkę i jeśli ona będzie szukała z Tobą kontaktu (a pewnie w końcu będzie) wtedy sowicie ją nagradzać pieszczotami, jakimiś smakolami, pochwałą, może zabawą (nie wiem czy mała się bawi zabawkami) :) Jeśli macie ochotę, można też psiaka nauczyć tego i owego - tu macie w wersji elektronicznej baaardzo fajną książeczkę p. Barbary Waldoch o szkoleniu przy pomocy klikera, takiego małego pudełeczka wydającego charakterystyczny dźwięk :) http://members.westnet.com.au/b-m/ nawet lękliwe psiaki po jakimś czasie się zazwyczaj przekonują do tego urządzenia ;) A pies, który się uczy pod okiem człowieka jakby "przy okazji" nawiązuje z nim silną więź :) Quote
matrioszka2 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 A co tu tak cichutko ? :razz: Jak żyjecie ? Quote
perzu22 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 matrioszka2 napisał(a):Przesyłka dotarła.Dziękuję.;) u nas ok. Czarusia już rządzi na podwórku i osiedlu. Ciesze się że przesyłka już dotarła i mam nadzieje,że przyda się innemu psiakowi. Quote
justynaa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 dokładnie Czarusia już rządzi, aczkolwiek do mężczyzn podchodzi w duużym dystansem...do mnie przywykła..mamy nadzieje że do mężczyzn także się przekona :) Quote
as_ko Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 justynaa napisał(a):dokładnie Czarusia już rządzi, aczkolwiek do mężczyzn podchodzi w duużym dystansem...do mnie przywykła..mamy nadzieje że do mężczyzn także się przekona :) Na którymś wątku czytałam że jak sunia się do swojego Pana nie mogła przekonać to zrobili tak, że Pani wyjechała na kilka dni, a sunia została z Panem, który karmił, wyprowadzał, przytulał itd. Po powrocie Pani była w wielkim szoku bo sunia po prostu zmieniła się o 90 stopni i chodziła za swoim Panem krok w krok. Może warto spróbować? :razz: Quote
justynaa Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 as_ko napisał(a):Na którymś wątku czytałam że jak sunia się do swojego Pana nie mogła przekonać to zrobili tak, że Pani wyjechała na kilka dni, a sunia została z Panem, który karmił, wyprowadzał, przytulał itd. Po powrocie Pani była w wielkim szoku bo sunia po prostu zmieniła się o 90 stopni i chodziła za swoim Panem krok w krok. Może warto spróbować? :razz: dobre :) chyba mąż bedzie musiał mi wykupić jakieś wczasy lub pobyt w luksusowym SPA :):):):) Quote
matrioszka2 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 justynaa napisał(a):dokładnie Czarusia już rządzi, aczkolwiek do mężczyzn podchodzi w duużym dystansem... To tak, jak ja :evil_lol: justynaa napisał(a):dobre :) chyba mąż bedzie musiał mi wykupić jakieś wczasy lub pobyt w luksusowym SPA :):):):) Nie "chyba", tylko na pewno; otoczył się s-waniaczek samymi kobietami i myśli, że to tak za free.:mad: Quote
matrioszka2 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Znalazłam czarną wersję Czarusi.Może macie dom zainteresowany takim przystojniakiem ? http://www.dogomania.pl/threads/207520-Niewielki-wystraszony-Czarnuszek-czy-zaufa-cz%C5%82owiekowi Quote
justynaa Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 hej co u Was słychać? :) Czarusia ma się dobrze :) wesoła, i już nawet Pana polubiła :) z radości szaleje jak wracamy z pracy, zaprzyjaźniła się z naszą suczką :) i zrobiła sie bardzo wygodna bo śpi na tapczanie :) Quote
wapiszon Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Prawidłowo ;) Miejsce psa jest na kanapie ;) Quote
perzu22 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Zgadza się CZarusia w końcu polubiła swojego Pana.....Ciesze się ze ją adoptowaliśmy jest bardzo fajną psinką i ma bardzo ładną i kochaną mordke :) nawet daje mi buziaka :) Quote
funia Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 No to supper bo się martwiłam....Pozdrawiam Perzu .Ucałuj moją byłą podopieczną . Quote
wapiszon Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 perzu22 napisał(a):Zgadza się CZarusia w końcu polubiła swojego Pana.....Ciesze się ze ją adoptowaliśmy jest bardzo fajną psinką i ma bardzo ładną i kochaną mordke :) nawet daje mi buziaka :) Bardzo się cieszę ,że Czarusia Cię polubiła :) Pozdrowienia spod Piły :) Quote
justynaa Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 http://imageshack.us/photo/my-images/210/s7301595.jpg/ Quote
as_ko Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Jakie świetne dwa rudzielce :) Kotka w pierwszej chwili nie zauważyłam w ogóle na zdjęciu, tak się wtopił. Fajnie że Czarusia się z nim dobrze dogaduje. Quote
funia Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Jakie wspaniałe foty ...Moja kochana Czara ,ale jest szczęśliwa:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.