Majaa Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Około cztery dni temu ktoś wyrzucił ok. 1,5 roczną białą suczkę tuż pod domem hycla. I nie wiem teraz sama, jak mam nazywać tą osobę ...... niezrównoważonym debilem czy nieświadomym debilem. Jest, jak jest jednak i musimy szybciutko pomóc sunieczce! Sunia jest troszkę nieufna, ale lubi ludzi. Trochę się ich boi, ale bez przesady.... Jej piękny puszysty na pewno ogon teraz przypomina kłąb rzepów i kołtunów. Zresztą obecnie można się tylko domyślać, że sunia jest biała – zresztą zdjęcia są poniżej Jest troszkę wychudzona i uparcie związała się z płotem hycla Mamy obawy, że jest w ciąży Kontakt w sprawie IZIS : 0660440525 lub mail: [email protected] Quote
Therion Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Piekna jest, domyslam sie ,ze Hycel o niej juz wie? Tymczas potrzebny i sterylka. Quote
pajunia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Tymczas sie juz szykuje na przyjecie w przyszlym tygodniu tej pieknej,bialej damy. Quote
andzia69 Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 a może by ten tymczas chciał 2 białe damy (do straszenia:evil_lol:) - tylko druga ma ok. 8 mies. Jakby co to służę zdjęciami!!!! A my jutro jedziemy na wizję lokalną do psiaków poupychanych w klatkach na króliki - gdzie??? no oczywista,ze w nasze świętokrzyskie:angryy::angryy::angryy: wiochy!!! Quote
Majaa Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 pajunia napisał(a):Tymczas sie juz szykuje na przyjecie w przyszlym tygodniu tej pieknej,bialej damy. Jest problem pewien Oczywiście podczas mojej nieobecności i Kaśki nie miał kto zaszczepić suni, więc z tym tymczasem nie jest najlepiej :placz: Postaram się sunię jutro zaszczepić, ale po powrocie nie wiem gdzie mam się podrapać. Oprócz pracy jeszcze sukę wypatrzyłam w Trębowcu wyrzuconą w lesie (nie daje mi się złapać, a 3x dzisiaj próbowałam:placz: ), mix boksia, następny zagłodzony szczeniak u pijaka, a do tego jutro wycieczka z wetem, który prawdopodobnie wie (tłumaczono Mu dzisiaj, może trafimy), gdzie są szczeniaki astki :wallbash: :wallbash: :wallbash: Quote
andzia69 Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 majaa - jakie szczeniaki astki:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: o matko jedyna - tego mam po prostu dość - tyle psiaków dużych, a jeszcze sk..e rozmnazają na prawo i lewo co sie tylko da:placz::placz::placz: majaa - masz PW Quote
Madzialajda Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 więc trzeba jak najsszybciej szukać nowych domków... eh... Quote
Majaa Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 Po kolei ! Izis została dzisiaj zaszczepiona Na 99% jestem przekonana, że sunia jest bezpieczna do dnia przyjazdu Anety i Sebastiana po nią. Wybrała sobie za przewodnika córkę hycla, a przez żonę hycla jest dokarmiana, z tego, co wiem. Andzia69 Mamy tu taką astkowatą sunieczkę Widywalismy ją często jak była w zaawansowanej ciąży, ale oczywiście nie było żadnego tymczasu! Sunia odkąd się "rozsypała" stała się niewidoczna. Zna teren lepiej od nas Nie daje się wyśledzić. Dzisiaj próbowalismy razem z wetem znaleźć szczeniaki, bo ja wiedziałam jak sunia wygląda, a on z relacji ludzi wiedział, gdzie mniejwięcej mogą być! Zrobiło się ciemno i ... .tylko .... zaszczepiliśmy IZIS Zresztą szukanie w tym terenie, to jak szukanie igły w stogu siana Haszcze i ruiny , a zaraz Muzeum (jedyne w tym mieście) i znów ......... haszcze i ruiny :( Moze w weekend młodzież coś pomoże ..... Quote
pajunia Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 a może by ten tymczas chciał 2 białe damy (do straszenia) - tylko druga ma ok. 8 mies. Jakby co to służę zdjęciami!!!! Andziu, kto jest ta druga " biala dama"? Zdjecia goraco wyczekiwane.:lol: Quote
Majaa Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Ojoj Po dzisiejszej drodze do Kielc to ja Wam mogę kilka "białych dam" podrzucić Jakiś koszmar jest na Radostowej (szczyt pod Kielcami) , który obserwuję kilka razy w tygodniu, ale o tym napiszę w głównym wątku kieleckim :placz: Quote
Majaa Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 A tymczasem Izis poszukuje domku ! Może ktoś na północy Polski się nią zainteresuje Sunia za kilka dni przemierzy prawie całą Polskę i zamieszka tymczasowo w Stargardzie Gdańskim Quote
Majaa Posted October 21, 2006 Author Posted October 21, 2006 Pajuniu Ibanez Co z IZIS? Napiszcie co nieco ! Quote
pajunia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 jest kochana, mila, spokojna sunia. Dobrze dogaduje sie z innymi suniami i jest razem z wszystkimi innymi. ( Z wyjatkiem szczeniakow, ktore chce podgryzac). Juz wyczesana, tylko ogonek jeszcze nie. Zbyt duzo koltunow. Sliczna panna. Chodzi juz bez smyczy na spacerki i bardzo trzyma sie ludzi i tej calej, naszej zgraji.:evil_lol: :lol: Quote
Majaa Posted October 23, 2006 Author Posted October 23, 2006 pajunia napisał(a):jest kochana, mila, spokojna sunia. Dobrze dogaduje sie z innymi suniami i jest razem z wszystkimi innymi. Zero problemow. Juz wyczesana, tylko ogonek jeszcze nie. Zbyt duzo koltunow. Sliczna panna. Chodzi juz bez smyczy na spacerki i bardzo trzyma sie ludzi i tej calej, naszej zgraji.:evil_lol: :lol: Co do ogonka to się nie dziwię To był jeden wielki kudłorzep :evil_lol: Cieszę się, że sunia ma się dobrze! Quote
pajunia Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Maju, my musimy odczekac, czy sunia jest szczenna, czy nie. Nie ma co teraz szukac domku, jak dlugo nie ma pewnosci, czy domek nie dostanie gratisowo moze wiekszej ilosci psiakow, niz planowal. Quote
pajunia Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Z wypowiedzi Sebastiana wynika, ze sutki zaczynaja sie powiekszac. Czyli podejrzenie, ze moze byc szczenna, zaczyna byc bardzo prawdopodobne. Ale jeszcze musimy odczekac oczywiscie. Pewnosci nie ma. I z gory zaznaczam, gdyby to byla prawda,( choc mam nadzieje, ze jednak nie) ze Izis maluchy urodzi i wychowa. Nie bedzie zadnej sterylki aborcyjnej i uspienia slepego miotu. To taka konkluzja, gdyby ktos chcial znowu zaczac dyskusje na temat usypiania slepych miotow itd. Quote
Majaa Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 Pajuniu w tej chwili Ty jesteś osobą decyzyjną w tej kwestii! Tak zresztą jak rozmawiałyśmy! Dajesz jej przecież dosyć specyficzny tymczas! :cool3: A nasze obawy się sprawdzą prawdopodobnie! Jak ją pierwszy raz spotkałam to wyglądała, że to koniec cieczki, a doświadczenie + taka sytuacja = (zazwyczaj) pies wyrzucony z powodu krycia Quote
Ibanez Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Chyba masz rację Maju. Tymczasem przyszła mama czuje się dobrze a oto jej zdjęcia z dzisiejszego, porannego spacerku :cool3: Pozdrawiamy :) Quote
pajunia Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 To tylko czesc, :evil_lol: , a mamusi juz brzuszek grubieje. Quote
Majaa Posted October 30, 2006 Author Posted October 30, 2006 Jak się cieszę, że Izis jest pod dobrymi skrzydłami! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.