Madzialajda Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 wg mnie, Milka to powinna być jakaś taka w kolorze czekolady, czyli brązowa... ale może źle kojarzę...:cool3: Quote
Majaa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 No Izis Chyba zaczyna to być pora na intensywniejsze pokazywanie się na pierwszych stronach ! Czas leci! Quote
Ibanez Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Po raz kolejny przekonaliśmy się, że w życiu nie ma lekko :evil_lol: Mamuśka pozwoliła sobie na słodką ósemkę ale z wykarmieniem to już nie tak prosto. Nie pozostało nam nic innego jak przekonać się jak to jest robić za mamkę. Uff... nie lekkie doświadczenie :cool3: Cóż...nie ma lekko Pozdrawiamy Quote
Majaa Posted December 9, 2006 Author Posted December 9, 2006 Pięknie Izis Pięknie:cool3: A babcia Majaa musi się teraz wstydzić Quote
andzia69 Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 noooo - jak się jeszcze do tego dołączą maluchy Czekoladki to Aneta i Sebastian uciekną gdzie pieprz rośnie :cool3: Quote
Majaa Posted December 9, 2006 Author Posted December 9, 2006 Ciotka Ty lepiej nie krakaj ! Bo nas Pajunia, Aneta i Sebastian przeklną na czym świat stoi ! Quote
ansie Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Majaa,Andzia...nie uciekniemy :razz: , wprawdzie nie jest lekko ale za to jak miło patrzeć jak towarzystwo otwiera oczęta, gramoli się nieporadnie i poszczekuje...:loveu: :loveu: :loveu: Quote
KasiaM Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 jakie one wspaniałe!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co za kochane potworki:):):) Quote
KamaG Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 A ja dziś podnoszę do -góry te "małe i większe".:lol: Quote
klusek04 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 chyba pora już o was pisać sunie i piesiunie. domki potzrebne dla maleństw za kilka tygodni Quote
Majaa Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 A ja znów złe wieści przynoszę .... Dzisiaj rano dostałam wiadomość od pajuni, że najmmniejsza córcia IZIS odeszła wczoraj za TM [*] Quote
andzia69 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 ale coś się stało, czy tak po prostu usnęła sobie??? Biedny maluszek [*] Quote
Majaa Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Niewiele więcej wiem Dostałam tylko rano wiadomość od pajuni że przedwczoraj wet był u suni podłączył kroplówkę i odeszła wczoraj w drodze do weta :-( Quote
Ibanez Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Wybaczcie,że dopiero teraz się odzywamy ale ciężko nam było pogodzić się z faktem iż mimo naszych usilnych starań nasza mała Belka biega już za TM [i] Mała była najsłabsza z miotu. Kiedy zobaczyliśmy, że Izis nie radzi już sobie z karmieniem takiej gromady zaczęliśmy maluchy dokarmiać specjalnym mlekiem Royal Canin. Niestety niewiele to pomogło najmniejszej z miotu. Pojechaliśmy do weta gdzie dostała combivit, środki wzmacniające oraz została nawodniona. Następnego dnia rano następna wizyta i jeszcze raz to samo. Niestety zanim wróciliśmy do domu Belki nie było już z nami. Lubię to co robię ale w takich momentach marzę, żeby znaleźć pod choinką worek treningowy. Duży worek... Quote
Majaa Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Ibanez takie jest niestety życie ! Nie udaje się zawsze uratować wszystkich stworzeń, choć każda śmierć boli :placz: Quote
KamaG Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Przykre to życie czasem, ale trzeba się pozbierać i dalej walczyć o inne. Psiny do góry!! Quote
Majaa Posted December 16, 2006 Author Posted December 16, 2006 Czy mamy jakieś nowe wieści o Izis i rodzince? Quote
pajunia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Maju, Izis juz prawie przestala karmic, wiec Sebastian maluchy karmi strzykawka. Jak na razie wszystko w porzadku, nie martw sie prosze. Oprocz tego, ze maluchy czekaja na Gwiazdke i wizyte, albo choc prezenty gwiazdkowe od babci Maji.:lol: :evil_lol: Quote
ansie Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 U rodzinki wszystko ok -nie liczac tego, że Izis nie karmi maluchów -ale przy takiej gromadce nie ma co sie dziwic ze ma juz dość:cool3: . Teraz dla odmiany Ibanez jest "napadany" przez słodkie maleństwa w ramach "hura przyszła mama":razz: .Cóż, czasem tak bywa :evil_lol: Teraz czekamy na kolejne maluchy-niespodzianki. Tym razem od Szurki, ufff...obrodziło u nas maleństwami :evil_lol: Pozdrawiamy ciepło całą ferajną :) Quote
KamaG Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Podnosimy bo domki potrzebne i to chyba w dużych ilościach:lol:. Quote
Majaa Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 ansie napisał(a):U rodzinki wszystko ok -nie liczac tego, że Izis nie karmi maluchów -ale przy takiej gromadce nie ma co sie dziwic ze ma juz dość:cool3: . Teraz dla odmiany Ibanez jest "napadany" przez słodkie maleństwa w ramach "hura przyszła mama":razz: .Cóż, czasem tak bywa :evil_lol: Teraz czekamy na kolejne maluchy-niespodzianki. Tym razem od Szurki, ufff...obrodziło u nas maleństwami :evil_lol: Pozdrawiamy ciepło całą ferajną :) Ojoj Trochę za wcześnie jak na całkowite odstawienie maluchów ... Macie problem ... czy mozemy Wam jakoś pomóc ? A Ibanez hehehehe musi się przyzwyczaić ;) PS. Z Szurką to jest maksimum nieodpowiedzialności ! Mam nadzieję, ze umowa adopcyjna była i coś z tym uda się zrobić! To jest po prostu skandal ! A jak skandal tworzy dogomaniaczka (? - przynajmniej zarejestrowana tutaj), to już ręce opadają :shake: Quote
Majaa Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Izis dalej nie karmi? Ansie i Ibanez macie ręce pełne roboty Cholera jesteśmy za daleko żeby fizycznie Wam pomóc, ale możesz czegoś potrzeba Wiecie, że do mnie, jak w dym możecie uderzać ! Quote
KamaG Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 jesteśmy za daleko żeby fizycznie Wam pomóc trzymamy kciuki życzymy wytrwałości!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.