ookami Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Super super :D Tak czuje, że Szaruś będzie teraz miał jak w niebie :) Quote
Rudzia Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Dzis dzwoniła do mnie P. Ola i zdała mi relację z pierwszych 2 - w zasadzie dni - Szarusia w swoim domu. Chłopak się tak bał że dopiero dziś zrobił siku, ale nie jest źle. Ma duże oparcie w P. Oli. Chodzi za nią i ciągle obserwuje domowników. Z jedzeniem jest ok. Bardzo ładnie wsuwa. Kotów się Szarula przestraszył, a koty były zachwycone. Bo są do psa przyzwyczajone. Będzie dobrze. Trafił do superastego domku, więc nie może być inaczej. Trzeba mu dać trochę czasu. Z każdym dniem będzie lepiej. Czekamy cierpliwie na zdjęcia aż Szaruś uspokoi się i nabierze większej pewności siebie. Oby więcej takich domków. Zaprosiłam P. Olę na wątek Szarusia. Zobaczymy może znajdzie Pani trochę czasu i się zaloguje. Ale zdjęcia są obiecane. Quote
holmina Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Super wiadomości! Swietnie,że będą zdjęcia ,pozdrowienia dla Pani ,która wzieła szarusia! Quote
What May NN Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 super!! dobrze, że p.Ola rozumie Szarusia, przy takim podejściu Szaruś niedługo będzie już szczęśliwym i radosnym psem :-) Quote
klaki91 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Szaruś się przyzwyczai jak tylko zobaczy że nic mu nie grozi :) trzymam za niego kciuki Tak w ogóle dziewczyny to czy któraś z Was orientuje się w cenach konsultacji behawiorystycznych i szkolenia pozytywnego w Poznaniu? Moja sunia miała kilka mało miłych incydentów z obcymi psami, a była już dość lękliwa jak ją wzięłam ze schronu i robi się co raz bardziej, nie chcę, żeby to się przerodziło w agresję lękową, a już są wyraźne początki Quote
ookami Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 Bajecznie :D Nie mogę się doczekać by zobaczyć szczęśliwego Szarusia w domku!! :D Jaki fajny domek, oby każdy psiak taki znalazł!! Niestety nie mam pojęcia Klaki...ale trzymam kciuki za Twoją sunie, żeby się wszystko ułożyło :) Quote
Rudzia Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Pani od Szaraka chce go dać na przeszkolenie zapytam:) Szarus ma się bardzo dobrze, zaczął nawet szczekać. Ale są rzeczy do przerobienia: sika w domu i boi się samochodu. To delikatny psiak, który wymaga czasu by się przyzwyczaił do nawych warunków i ludzi. Dom ma super, więc to tylko kwestia czasu. Podpowiedziałam, zeby nagradzać jak zrobi na dworze i częściej wychodzić. Samochód no to stoi w zasięgu jego pola widzenia by się oswoił, próba podchodzenia, wsiadania, potem po jakimś czasie zapalenie silnika, zamknięcie dzrwi, i nagradzanie. Może macie jakieś doświadczenie i coś podpowiemy domkowi. ;) Quote
conceited Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 i jak się bardzo cieszę :) kibicowałam po cichu :) Quote
What May NN Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 klaki91 napisał(a):Szaruś się przyzwyczai jak tylko zobaczy że nic mu nie grozi :) trzymam za niego kciuki Tak w ogóle dziewczyny to czy któraś z Was orientuje się w cenach konsultacji behawiorystycznych i szkolenia pozytywnego w Poznaniu? Moja sunia miała kilka mało miłych incydentów z obcymi psami, a była już dość lękliwa jak ją wzięłam ze schronu i robi się co raz bardziej, nie chcę, żeby to się przerodziło w agresję lękową, a już są wyraźne początki cena konsultacji to ok.100zł cena szkolenia ok.500zł wzywyż.. Rudzia co do samochodu - wszystko napiasałaś super! powoli, nic na siłe.. ważne by nie nagradzać w momencie strachu bo się wzmocni zachowanie, ale zabawy przy samochodzie fajną zabawką itp. potem do środka - tak jak napisałaś! pewnie albo nigdy nie jeździł, albo spotkały go tam złe rzeczy, albo boi się wywiezienia znów do schronu lub do lasu... Quote
holmina Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 nie wiem,czy ta Pani ma swoje ogrodzone podwórko.... ja psiaka ze schroniska oswoiłam z samochdem w ten sposób,że zostawiałam na podwórku otwarty szeroko samochód/tył z 2 stron ,na tylne siedzenie kładłam bardzo pachnącą kiełbaske....i szłąm do domu.... przez okno obserwowałam jak psinka sie czaiła w koncu myk i zwiała z przysmakiem,tak kilka razy pozniej juz wchodzila...sadzac ze cos znajdzie no i tak zostalo juz sie nie boi kojarzy samochod z czyms milym Quote
klaki91 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 What May NN napisał(a):cena konsultacji to ok.100zł cena szkolenia ok.500zł wzywyż.. Rudzia co do samochodu - wszystko napiasałaś super! powoli, nic na siłe.. ważne by nie nagradzać w momencie strachu bo się wzmocni zachowanie, ale zabawy przy samochodzie fajną zabawką itp. potem do środka - tak jak napisałaś! pewnie albo nigdy nie jeździł, albo spotkały go tam złe rzeczy, albo boi się wywiezienia znów do schronu lub do lasu... Ile? :-o Na szczęście sama się już bawię w behawiorystę, szkolenie pozytywne przynosi TAKIE efekty, jeszcze niedawno moja psica szczekała na kosze na śmieci i progi zwalniające, a teraz nie szczeknie nawet jesli ktos sie nagle kolo niej rozesmieje. Co do Szaraka- ja bym robiła tak jak napisałaś, zalezy od stopnia leku przed samochodem. Jesli jest to panika i ucieczka pt 'nie podejde blizej niz na 20 metrow' to warto probowac z tych 20 metrow skupiajac uwage psa na sobie- za kazde spojrzenie w strone samochodu i brak ucieczki pies dostaje cos dobrego. Potem jak juz bez problemu bedzie podchodzil do auta warto wprowadzic na jaki czas zasade ze jedzenie dostaje tuz kolo drzwi i tak stopniowo, stopniowo pokazywać mu ze samochod kojarzy sie z czyms przyjemnym ;) mozna go nawet nauczyc komendy 'do wozu' polegajcej na tym, ze pies okraza samochod i siada przy bagazniku/drzwiach od stron pasazera czy gdzie tam sie chce :) Najwazniejsze jest na pewno z poczatku przekonanie psa, ze samochod to tylko element krajobrazu. jak juz sie pewnie poczuje to mozna zaczac zachecanie go do jazdy. Quote
Rudzia Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Dzięki za rady mam nadzieję że to zainspiruje P. Olę jak oswoić Szarusia z samochodem. Jutro jadą do szkoleniowca. Chcą z Szarusiem popracować, jest grzecznym ale jeszcze bardzo lękliwym psiakiem, więc to może pomóc w oswajaniu niuni z jego strachami i jego Pani nabierze doświadczenia jak dobrze prowadzić psa. Zeby więcej takich domków było. Quote
ookami Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Super wieści Rudzia!! :D Jejciu jaka jestem szczęśliwa..taki fajny domek się Szarakowi trafił :D Chciałabym żeby wątek każdego psiaka kończył się właśnie tak- psina w wspaniałym domu a my możemy się zachwycać :) Dobre rady :) Trzeba psiaka jakoś pozytywnie nastawić do samochodów :) Quote
klaki91 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Całe szczęście, że Szarak jest już dorosły i mu nie buzują hormony. Ja moją psicę wzięłam w złym momencie- następnego psa będę brała albo juz dorosłego albo zupełnego szczeniora :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.