Basia1968 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Tak właśnie zakończyłoby się życie 5 miesięcznego szczeniaczka. Historia jakich wiele zapewne. Maleńki szczeniaczek trafia do rodziny, gdzie jest małe dziecko. Najpierw radość, bo jest żywa śliczna malutka zabaweczka. Później niestety zapomniany mały psi szkrab zostaje sam. Nie ma kto z nim wychodzić, siedzi całymi dniami w domu, zaczyna przeszkadzać domownikom. Zostaje wydany do hotelu do faceta z tzw. marginesu. Psinka ucieka i w deszczowy wieczór głodny, zziębnięty siedzi pod klatką schodową swojego domu i płacze. Został wpuszczony tylko i wyłącznie dzięki psiolubnej sąsiadce. To na jej prośbę poszłam do tego domu. Psiaczek śliczny biało brązowy chudzieńki. Nie ma żadnych szczepień. Nie ma kto z nim wychodzić na pole. Usłyszałam "jak nie zniknie do piątku, to pojedzie na wieś i tam z nim zrobią porządek". Tam załatwia się sprawy prosto. Może wygląda to tak, że uległam szantażowi, ale z relacji sąsiadki wiem, że to w ich stylu, że ta psina zakończyłaby życie jeszcze przed świętami. DZIĘKI POMOCY ULKI18, AGUSIAZET, KASKADAFFIK - W OGÓLE WSZYSTKICH DZIEWCZĄT Z MIELECKIEGO WĄTKU W PIĄTEK MAŁY JEDZIE DO HOTELIKU W BRZYŚCIU.:multi::multi: W piątek zabierze go Ulka18, wtedy tez zrobimy zdjęcia małego. ZBIERAMY DEKLARACJE NA POBYT MAŁEGO W HOTELIKU. Maluch nie ma szczepień, nie ma niczego. :-( Quote
Ulka18 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jestem i ja na watku malca. Na pewno cos na niego dorzuce. Najwazniejsze, zeby go odrobaczyc, pewnie ma robale w brzuchu. Swoja droga super rodzina, naprawde typowo polski przyklad rodziny z dzieckiem :no-no-no: Quote
Ra_dunia Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 A za rok pewnie znowu sprawią sobie nową "zabaweczkę". Nóż się człowiekowi w kieszeni otwiera... Stanowczo powinien być wprowadzany dla niektórych osobników dożywotni zakaz posiadania zwierząt. Quote
kaskadaffik Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Szkoda słów..... dobrze, że malutki już bezppieczny :) Quote
KasiaKia Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Biedny maluszek... ja też coś dorzucę. Ale trzymam kciuki, żeby znalazł swój prawdziwy, stały dom (i oby wszyscy w nim byli zdrowi na umyśle). Quote
Paulina_mickey Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Zapisuję i ja! Takich historii niestety jest i będzie jeszcze masa!!! Quote
arabiansaneta Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 I pomyśleć, na kogo to dziecko wyrośnie, jeśli taka piękną odbiera edukację! Quote
Basia1968 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Dostałam taką prośbę - stawiam tylko częściowy opis Matka szczeniąt jest duża - to szczeniaki w typie trzech muszkieterów od Maszy ".....jeden ze szczeniaków bardzo przestraszony piesek.Obok mieszkania tych ludzi jest m.in ........... gdzie ten piesek przesiaduje,tam go uchwyciłam:).2 z 4 piesków,najbardziej wychudzony,dwa pozostałe były w środku mieszkania ale są typu umaszczenia kaukaza.Z tego co widzę i słyszę to ludzie skarżą się na te psy,bez wyjątku.Suka jak nie jest uwiązana to biega ......za autami a za nimi szczeniaki,aż strach patrzeć jak któregoś auto zabije.Może o to właścicielom chodzi,bo nic nie robią.Psy biegają,gryzą,dokuczają dzieciom,zagryzają wrony,no szok poprostu.5 psów i czworo ludzi w jednopokojowym mieszkaniu,szok!" Paula wklei zdjęcia. Może komuś spodoba się taki szczeniaczek? na razie tylko dwa zdjęcia:-(:-( Quote
Basia1968 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 dla nich też szukam pomocy - sa jeszcze dwa w typie kaukaza. Zdjęcia będą na dniach. Quote
Ulka18 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Masakra to jakas jest. Tyle szczeniakow i ciagle to rozmnazanie i rozmnazanie :( Quote
KasiaKia Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Przyszła wiosna to i szał na szczeniaki... u mnie po osiedlu prawie codziennie jakiś nowy chodzi... Ale najbardziej mi żal szczeniaków w sklepach zoologicznych w dużych galeriach, jakbyście zobaczyły jak one wyglądają... oczywiście wszystkie są niby rasowe, ale powiedzieć o nich "w typie rasy" to też za dużo... biedne maleństwa z jakichś psich hurtowni :shake: Bo przecież jak się wraca z zakupów to zawsze można jeszcze pieska wziąć... a co! :shake: Sama byłam świadkiem jak dziecko prosiło i mamusia podjęła decyzję w 5 minut, żeby synek już przestał płakać... Quote
kaskadaffik Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 To jest masakra, w Stanach tak już dawno było :( :( Nasze maleństwo już bezpieczne, narazie zamieszkuje z Fredziem, jak sie dogadają na zicher to tak zostanie ) Ale jak patrzył na bramkę, jaki przerażony, o co wogóle chodzi i dlaczego już nie jest w domu..... :( Quote
Paulina_mickey Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Udało Wam się zrobić zdjęcia małego? On ma jakieś imię czy trzeba wymyślić coś ?:D Quote
Ulka18 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Jasne, ze sie udalo. Bylo idealne swiatlo do zdjec. Wstawiam tylko czesc, reszte wstawie jutro, dzisiaj juz nie zdaze, bo Amcia, Ziutek, Foczka, a Mloda ma urodziny i nie moge siedziec caly wieczor na kompie. Quote
kaskadaffik Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Psina jest przerażona... babki go oddały bez słowa, Basia go na ręce wzięła i po prostu zabrała... Quote
Paulina_mickey Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Wygląda troche jak jack russell terrier tylko z wielkimi uszkami, piękny jest! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.