Kostek Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 wole nawet o tym nie myslec-nie wolno do tego dopuscic Quote
siekowa Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 One już tak długo czekają :placz: Misiek od 5lat w azylu Zębatek od5lat w azylu Jery od 7lat w azylu Misia Granda od 6lat w azylu Quote
Gosiapk Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Że Misia taka śliczna w azylu tyle lat to mnie zadziwia :shake: Quote
MaxSta Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Smutne że Pieski czekają tak długo na Dom i wiele z nich go nie doczeka. Quote
asiuniap Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Dostałam własnie info od Agnieszki, że Albin został wyadoptowany :multi: Wziął go młody mężczyzna, trzymajmy kciuki!!! :lol: Quote
siekowa Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 Nawet widzieliśmy dziś jego nowego pana razem z nim :) Z tego co widziałam to myślę,że Albin będzie miał u niego super.Jak dobrze,że już ma domek nie muszę się o niego martwić. Quote
Kostek Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 pan bardzo fajny dlugo rozmawialam z nim przez telefon pozniej to samo robila Magda;) Quote
MaxSta Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Byłem dziś w Azylu wydaje mi się że Odi ma za mocno ściśniętą obróżkę. W końcu Odi ciągle rośnie. Quote
pumcia02 Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Oda i Zabor adoptowane~!!! dzisiaj maja ludzie przyjechac po Nikę. Ostatnio czas pelen wrazen i burz... gdy ludzie brali Ode przeczekiwalismy z nimi burze w biurze. stałam obok telefonu i podpisywałam umowe gdy nagle cos sie blysnelo i walnelo. myslalam ze piorun walnął pod oknem, okazalo sie ze poszły iskry z telefonu (pozniej sie dowiedzielismy ze piorun walnął w słup wysokiego napiecia blisko azylu). dalej. kolega poszedł sie przeleciec przez azyl czy zaden z psów nie wyszedl z boksu itp. wrocil ze zla nowina. w jedno z drzew na terenie azylu walnął piorun . duuza gałąź zlamala sie i spadła w strone drugich boksow. dosłownie metr od psa przy budzie... Boże dzieki ze nie na psa!!! gdy deszcz troche ustapił faceci poszli odrąbać tą gałąź i jeszcze jedna która wisiała jeszcze z drugiej strony opadając powoli. my z kolei poszłysmy "odławiac" piwnice, która nam prawie zalało. chwila jeszcze ulewy i bysmy mieli kupe roboty. bo jak sa schody do piwnicy do próg jest zrobiony na wysokosc mniej wiecej 40 cm i do samelj gory tego progu była juz woda. włozylysmy tylko "lopatke" zeby wylewac wode i juz nam sie zaczelo wlewac do piwnicy. wiec wystarczyla jeszcze chwila... i wszystkie koldry koce itp bylyby by mokre... dobre w złym. Quote
Gosiapk Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Dobrze, że te pioruny nie trafiły w żadnego psa ani budynek, w którym byłyście. Bardzo się cieszę, ze następne pieski znalazły domek. Czy wiadomo jak nowi właściciele natrafili na te pieski? Ogłoszenia? Polecenie znajomych? Quote
pumcia02 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 od Zabora panie znalazły str azylu i napisały sms do jednej osoby której nr jest podany na str. Oda... nie pamietam :P Quote
Gosiapk Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 mariolka napisał(a):od Zabora panie znalazły str azylu i napisały sms do jednej osoby której nr jest podany na str. Oda... nie pamietam :P dobrze by było wiedzieć, bo można by się zorientować jak reklamować psy, tj. gdzie warto Quote
siekowa Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Ola dzwoniła do nowego domku Zabora :) Nie sprawia kłopotów,został wykąpany i wychodzi 4x dziennie na spacery :multi: Quote
siekowa Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Zdjęcia są brzydkie bo były robione na szybko no ale wstawię. Jery Perełka Piwko Quote
pumcia02 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Mini adoptowana :) Pchełka II zarezerwowana (szczeniak) Lisia wróciła... :( Quote
pumcia02 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 rzekomo dziecko alergii dostało. wiecej na watku Lisi.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.