Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

danavas napisał(a):
Fox jedzie we wtorek
o 2 wyjezdzają z dt gdzieś około 4 rano ja dołączę.... zapłatę za paliwo mamy odroczoną do 1-go...zawsze coś;) ja mogę pożyczyć na behawiorystę, ....ale dopiero jutro bede dzwonić, nie wiem czy termin przypasuje.....będziemy w Chorzowie 6-7 rano....no ale poszukam....

Foxiu ..we wtorek wielki dzien ..:lol:.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

danavas napisał(a):
Fox jedzie we wtorek
o 2 wyjezdzają z dt gdzieś około 4 rano ja dołączę.... zapłatę za paliwo mamy odroczoną do 1-go...zawsze coś;) ja mogę pożyczyć na behawiorystę, ....ale dopiero jutro bede dzwonić, nie wiem czy termin przypasuje.....będziemy w Chorzowie 6-7 rano....no ale poszukam....


Super :) :) :)
A wiadomo jakie koszty?

Emma53 napisał(a):
Fox oby ci się udało!! Powodzenia bądź grzeczny w nowym domku!!!


pikola napisał(a):
Foxiu oby to byl ten domek..


Dołączam się do życzeń i mocno trzymam kciuki !!! :)

Danavas weź aparat !!! :)

Posted

magda222 napisał(a):
Super :) :) :)
A wiadomo jakie koszty?

Dołączam się do życzeń i mocno trzymam kciuki !!! :)
Danavas weź aparat !!! :)


kurde....nie wiem jakie, znów nie spytałam... sierota chodząca ze mnie...
jutro zapytam...
no a behawiorysta z linku od Kaji już umówiony:)
Pani skasuje nas 120 zł za pierwszą wizytę...za wprowadzenie Foxa do stada i za opracowanie planu postępowania dla nowych właścicieli...i służy pomocą jakby nadal była potrzebna...dodała że kolejne wizyty dużo tańsze....ale ja myślę że tak źle nie będzie...i na jednej się skończy...
idę zaraz policzę jak to u Foxa wygląda....

Posted

ogólnie to jest kicha bo Fox ma na koncie 146 zł...tylko że trzeba za dt dopłacić jeszcze 124 i zostaje 22zł.... te 120 ja na behawiorystę pożyczę od Bobiego...jak będzie zapłacone za paliwo to będziemy zbierać i się Bobiemu odda...on jest ślepaczkiem...nie zauważy że mu coś na chwilę zniknie;) .... teraz trzeba na transport zbierać.....jutro będę wiedzieć ile ale napiszę wieczorem bo o 20 wrócę z pracy....

no i oczywiście...zdjęcia koniecznie:)

Posted

opchnęłam butki (15zł) co mam na bazarek koleżance i torebkę (10zł) i dostałam od jednej ciotki z dogo 7 zł jak mi wysyłała fanty bo też coś sprzedała znajomej w sumie jest tego....32zł...dopisuję Foxowi do stanu kasy...

Posted

miałam dzisiaj straszny dzień...nie umiem kompletnie skupić myśli....tak na szybko Wam powiem że ze strony Foxa super...zaakceptował dom i Państwo zwłaszcza Pana... gorzej z Herą...ona wariuje... siedzi w kagańcu bo podgryza Foxa...jest trochę zazdrosna...ale głównie to chciałaby z nim szaleć a on z nią niekoniecznie.... miałam już kilka telefonów z pytaniem, co mają robić...jesteśmy w kontakcie z behawiorystką, która bardzo nam dziś pomogła....gdyby Hera była nieco mniej temperamentna to byłby to absolutny sukces...a tak nie wiadomo...mam nadzieje że się to jakoś poukłada, bo szkoda zmarnować taką szansę....
w trakcie wizyty dostałam bardzo przykry telefon i szczerze powiem nawet nie pamiętam co się potem działo...więc nie miałam głowy do zdjęć..bardzo Was przepraszam...mam tylko te które zrobiłam na dworze.....zaraz je wrzucę....

Posted

Cieszę się, że Fox już w nowym domu.
Mam nadzieję, że będzie dobrze, wszystko się ułoży i Państwo będą mieli tyle cierpliwości, żeby dać szansę Foxowi.

Danavas kochana jeśli potrzebujesz jakiejś pomocy to pisz.
Przykro mi, że spotkało Cię coś złego, smutnego...

Posted

jestem rozbita na tysiąc kawałeczków...zbieram je teraz do kupy powolutku.... ale muszę się jakoś ogarnąć, tu i teraz chodzi o Foxa... Państwo mają coraz więcej wątpliwości, masa pytań i do mnie i do naszej behawiorystki... ona im tak fajnie doradziła co robić, nie wiem czy oni mają na tyle siły i cierpliwości żeby wszystko wykonywać....mam nadzieje że nie będzie trzeba szukać dla Foxa jakiegoś innego domu...panicznie się tego boje....
jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów to mój nr 694132231....

Posted

koszt transportu Foxa to 300zł....niestety Pan Henio musiał jechać pożyczonym autem więc płacił jak za ropę a nie jak za gaz... ale poczeka do pierwszego a wtedy ja z wypłaty TZ-a wyłożę i będę czekać aż się zwróci....innego wyjścia nie ma...

Posted

danavas napisał(a):
jestem rozbita na tysiąc kawałeczków...zbieram je teraz do kupy powolutku.... ale muszę się jakoś ogarnąć, tu i teraz chodzi o Foxa... Państwo mają coraz więcej wątpliwości, masa pytań i do mnie i do naszej behawiorystki... ona im tak fajnie doradziła co robić, nie wiem czy oni mają na tyle siły i cierpliwości żeby wszystko wykonywać....mam nadzieje że nie będzie trzeba szukać dla Foxa jakiegoś innego domu...panicznie się tego boje....
jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów to mój nr 694132231....


Danavas nie martw się.
Napewno nie zostaniesz z problemem sama.
Jest nas tu trochę i myślę, że żadna z nas nie zostawi Foxa w razie jakichkolwiek problemów.

Czyli narazie koszt to 300 zł za transport i 120 za behawiorystę.

Posted

dziewczynki wybywam na kilka dni.... lece na zlot czarownic do Krzykosow....
nie bede miala gdzie i jak podczytywac co sie u Foxa dzieje....
trzymam kciukasy za pozytywnie przebiegajaca aklimatyzacje Foxa i wyrozumialosc oraz gotowosc wspolpracy nowej rodzinki....

Posted

magda222 napisał(a):
Danavas nie martw się.
Napewno nie zostaniesz z problemem sama.
Jest nas tu trochę i myślę, że żadna z nas nie zostawi Foxa w razie jakichkolwiek problemów.

Czyli narazie koszt to 300 zł za transport i 120 za behawiorystę.


mam nadzieje...jeśli coś będzie nie tak do Pana Henia zawsze może wrócić....dzwonił teraz i bardzo tęsknią za Foxem....
oby w nowym domu było mu dobrze...z tego co dziś rozmawiałam z Państwem to Hera już wyluzowała...liże Foxa i podgryza...chce się bawić ...leżą razem na fotelu...psy super klimat...teraz właściciel się muszą wykazać ... wszystko w ich rękach...

300zł transport
120 behawiorysta
ale coś tam jeszcze zostanie po przelaniu za dt.....nie dużo ale zawsze coś.... bazarek jakis by sie przydał....ale ja moge dopiero po niedzieli zrobić...

Posted

o 7 dostałam sms-a że Fox chyba ma gorączkę....wczoraj Pani pisała, że bardzo dużo pije.... zadzwoniłam i Pan spytał jakie leki mu podać...mówię za absolutnie nic samemu nie podawać....Pan jest teraz w pracy będzie w domu ok 17-tej...z Panią jest kontakt tylko na gg, a ja zaraz wychodzę do pracy gdzie nie mam neta....jeśli macie kogoś z Batorego kto mógłby tam do nich zajrzeć to błagam dajcie znać...
na rozmowie obgadaliśmy wszystko 10 razy, kwestie finansów również a teraz te ich wątpliwości mnie dobijają...spytałam stanowczo czy nadal chcą Foxa....odpowiedzieli ze tak...
mam nadzieje że wynika to z ich przejęcia aby wszystko z psem było dobrze.... a nie szukanie powodu do oddania Foxa... z Herą już jest super absolutna akceptacja....teraz tylko ludzie muszą nie dać plamy bo psy swoje zrobiły...

Posted

jak dużo pije, to nie koniecznie to jest gorączka, może być ze stresu, może ze w mieszkaniu jest mu gorąco

niech mu dadzą kilka dni, jeżeli objawy nie ustąpią, to wtedy brać do weta

przede wszystkim - nie panikować!

Posted

jak już psy się dogadują, to teraz ludzie muszą wyluzować :) nie przejmować się tak wszystkim, wiadomo, że pierwszy tydzień nie jest łątwy i trzeba po prostu odpuścić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...