Jump to content
Dogomania

3-letnia Cane Corso szuka domu...


Recommended Posts

Witam, zakładam ten wątek by pomóc znależć dom dla suczki Cane Corso.
Dzisiaj po powrocie do domu dostałam wiadomość, że jej właścicielka sprzedaje dom i pies do bloku się nie nadaje... Suczka ma 3 lata, jest prawdopodobnie czarna (niestety nie widziałam jej), nie wiem czy ma metrykę- właściwie to mało wiem, może trochę nt. charakteru. Sunia od małego mieszkała na posesji, spała pewnie w kojcu, wymaga silnej ręki i przeszkolenia (to są słowa właścicielki- ale czy nie za pózno na szkolenie?):shake:. Cóż- na tę chwilę wiem że do schroniska na 100% nie zostanie oddana, jej pani pisze że bardzo ją kocha, i zależy jej na dobrych warunkach dla suni. Zaproponowałam, że założę wątek, a Ona go dalej pociągnie. Jeśli tak, na pewno będzie mogła więcej powiedzieć nt. swojej niuni. "Wymaga silnej ręki". Proszę, pomóżcie mi pomóc tej dziewczynie- jeżeli to tylko możliwe. Jest to sytuacja z gatunku tych, które są różnie odbierane- ja np. pomyślałam dlaczego ona nie może w bloku zamieszkać? Przecież czystości można psinę nauczyć.

Link to post
Share on other sites

No cóż- podbijam... Dziewczyna z tego co pisze jest załamana, wygląda jakby decyzja o oddaniu zapadła... Jedno co dobre to że nie zgadza się pod żadnym pozorem na schronisko, hotelik czy fundację. Zależy jej na Suni- a różnie się losy układają...
Czy ktoś się orientuje czy mogę ją na molosy też wrzucić?

Link to post
Share on other sites

Mam już zdjęcie Buby- ale nie umiem go tu wstawić- czy mogłby ktoś mi pomóc (w sensie że prześlę na maila)? Jak się dowiedziałam- BUBA ma 3 lata, nie jest wysterylizowana :( no i na początku lipca jej dotychczasowy dom zostaje sprzedany- a wraz z nim Buba traci dach nad głową... :(( Próbowałam przekonać Właścicielkę że pies tego rodzaju może żyć w bloku, ale decyzja zapadła. Dziękuję że weszliście na wątek Buby. Dałam jeszcze jej ogłoszenie na Adopcje Cane Corso, ale że nie miałam nr-u właścicielki, dałam swoje dane.
Furciaczek, dane właścicielki prześlę na pv.

Link to post
Share on other sites

Tak, ja też się boję żeby nie poszła do jakiejś pseudo... Postaram się wpłynąć na Asię, żeby jednak póki Buba jest u niej ją wysterylizowała- może się uda, jak uświadomię jej zagrożenia. Z ogłoszeniem już OK? Przepraszam za zamęt.

Link to post
Share on other sites

Furciaczek, jak myślisz czy wrzucać Bubę na Twój wątek w Dogo-ten "Adopcje CC"? Czy wystarczy tutaj? Pomyślałam że może jeszcze do molosów ją dorzucę jak znajdę coś... Myślę że im więcej będzie ogłaszana, tym większa szansa żeby znalazła DOBRY dom.

Link to post
Share on other sites

Zrobiłam Bubie jeszcze wątek w "Psach w potrzebie"- mam nadzieję że moderator okaże się wyrozumiały... Jest tam napisane, że tutaj jest na jej temat więcej, żeby już nie zajmować miejsca, podałam gdzie są wiadomości nt. Buby i że ma ogłoszenie na AdopcjeCC. Furciaczku- przepraszam, podałam Ci nieaktualny nr telefonu do właścicielki Buby. Na pv prześlę nowy. Przepraszam- dopiero wczoraj mi przysłała.

Link to post
Share on other sites

Ale na którego maila? Mogłabyś mi na pw przesłać adres? Mam tylko 2 zdjęcia Buby- jedno to na kanapie, a drugie jak jest z jakimś znajomym właścicielki... Wydawało mi się że przesłałam to jak leży na kanapie...

Link to post
Share on other sites

Kurczę, weszłam na AdopcjeCC- rzeczywiście zdjęcie mało wyrażne, nie mówiąc już o powiększeniu... Chyba robione komórką. Jutro-tzn dzisiaj rano skontaktuję się z Asią żeby dała inne zdjęcie, o większej rozdzielczości. No i telefon na razie niech będzie ten do mnie- bo nie mam aktualnego właścicielki. Aha- zrobiłam Bubce jeszcze wątek na Psach W Potrzebie- podpowiedziano mi żeby ją ogłaszać na Morusku,Gumtree itp... Jest tylko to ale: ze sterylką, no i żeby nie poszła do pilnowania firmy np...

Link to post
Share on other sites

[quote name='sacred PIRANHA']jestem i ja...kolejny CC...plaga:shake:[/QUOTE]

Kolejna moda po amstaffach...

Mieszkam w Oslo, kiedys mi jedna Polka tlumaczyla, jakie to cane corso sa popularne w Polsce. Bylam z psem w parku, ona tez tam ze swoim cane corso byla, nie zdazyla zakumac, ze ja tez jestem z PL, wiec zaczela nawijac.

Jak juz sie wyprostowalo, to zaczelysmy gadac o rasie, ze fajna itp. Niestety, na wiesc o szkoleniu pani rozdziawila mordke, podobnie jak na wiesc o tym,ze CC sa praktycznie odporne na bol z wyjatkiem uszu (pani ma male dziecko). Pies mial wtedy 11 m-cy, jak na CC to dzieciak jeszcze byl. Panstwo wczesniej mieli jamniczka i zadnego doswiadczenia z duzymi psami. Mysleli,ze psimi ciastkami zalatwia sprawe wychowania psa.

Teraz pies ma 20 m-cy i zostaly wystawiony do adopcji,bo sobie pani z mezem juz z nim nie radza. Wierze im, bo psa rozpuscili tak, ze na spacerze fruwaja za nim a pies goni wszystko,co sie rusza i chce zjesc. Innymi slowy, pies jest zmarnowany. Jak widac mozna zmienic kraj zamieszkania, ale mentalnosci sie nie zmieni :P

Link to post
Share on other sites

Napisałam właścicielce żeby koniecznie wysterylizowała sunię. Odpowiedzi jeszcze nie dostałam, ale za to pisała, że jak po sprzedaży domu będzie ją stać na domek- w sensie wolnostojący- to sunia zostaje... Co jednak wydaje mi się mało realne. Aha, i mam w końcu aktualny nr telefonu do właścicielki- ale że ogłoszenie jest na mnie, to może wśród zainteresowanych to ja mogę robić wstępną selekcję- jakieś tam doświadczenie mam po sprzedaży szczeniąt z mojej hodowli i szukaniu domu suni którą miałam na DT... Ale małe to doświadczenie, wiem chociaż co odstrasza pseudo... Tylko zła jestem że Asia w sobotę napisała że taka pilna sprawa i nawet tu nie weszła... :( AŚKA- HALO, JA TU TWOJĄ BUBĘ OGŁASZAM! ODEZWIJ SIĘ I NAPISZ O NIEJ TROCHĘ!

Link to post
Share on other sites

[quote name='strix']Kolejna moda po amstaffach...

Mieszkam w Oslo, kiedys mi jedna Polka tlumaczyla, jakie to cane corso sa popularne w Polsce. Bylam z psem w parku, ona tez tam ze swoim cane corso byla, nie zdazyla zakumac, ze ja tez jestem z PL, wiec zaczela nawijac.

Jak juz sie wyprostowalo, to zaczelysmy gadac o rasie, ze fajna itp. Niestety, na wiesc o szkoleniu pani rozdziawila mordke, podobnie jak na wiesc o tym,ze CC sa praktycznie odporne na bol z wyjatkiem uszu (pani ma male dziecko). Pies mial wtedy 11 m-cy, jak na CC to dzieciak jeszcze byl. Panstwo wczesniej mieli jamniczka i zadnego doswiadczenia z duzymi psami. Mysleli,ze psimi ciastkami zalatwia sprawe wychowania psa.

Teraz pies ma 20 m-cy i zostaly wystawiony do adopcji,bo sobie pani z mezem juz z nim nie radza. Wierze im, bo psa rozpuscili tak, ze na spacerze fruwaja za nim a pies goni wszystko,co sie rusza i chce zjesc. Innymi slowy, pies jest zmarnowany. Jak widac mozna zmienic kraj zamieszkania, ale mentalnosci sie nie zmieni :P[/QUOTE]

O Boże, mam nadzieję że aż tak żle nie będzie...(chodzi mi że CC tyle co AST-ów). Molosy są o wiele bardziej wymagajce i trudniejsze do wychowania... Mam nadzieję że hodoffcy przestaną je rozmnażać, bo mnie się wydaje że molosy powinny być szkolone! A jak trafią na podwórka, to nie dość że połowa pójdzie do schronu (chociażby dlatego że sporo jedzą), to w ogóle nie wyobrażam sobie tego... Fakt, są piękne i gdybym miała warunki pewnie miałabym CC albo np. Filę, ale warunki pozwoliły mi na Staffika i ...chihuahua :) , no i psiaka w typie westa- z pseudo.

Link to post
Share on other sites

Napisałam żeby podesłała fotki i o konieczności sterylki. Odpowiedzi jeszcze nie dostałam. Poprosiłam też właścicielkę, żeby tu zajrzała i napisała więcej o tym, jaka jest Buba... Ja jej nie znam nawet. Ale nie widzę żeby była...
Kurczę pies to jest decyzja na 15 lat! Dlaczego nie wszyscy to rozumieją!

Link to post
Share on other sites

Jak się dzisiaj dowiedziałam być może kupowany będzie kolejny dom- a wtedy z tego co mówiła właścicielka Bubcia zostanie. Druga sprawa- dowiedziałam się od jej syna, który nic nie wie że Buba może zostać oddana... Ech, "pańcia" milczy, nic nie wiem... Jeżeli ktoś wziąłby Bubę tam, gdzie miałaby normalny dom... Jak się jeszcze dowiedziałam, słucha się tylko swojej rodziny- ale to chyba normalne że psy o silnym charakterze słuchają się "swoich"? No i dzieciak kocha tą sunię... :( ("dzieciak" ma 17 lat...)

Link to post
Share on other sites

Kurcze, nie macie wiecej zdiec? Ludzie to wzrokowcy i wybieraja psa zazwyczaj na podstawie wygladu najpierw, dopiero potem mysla o charakterku i zastanawiaja sie czy bedzie odpowiedni.
Bez wyraznego zdiecia to nawet champion bedzie szukal domu miesiacami ehh

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...