annavera Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 no, ja myślę, że Pani się tak szybko nie podda i że uda się znaleźć rozwiązanie na miarę Cezara Milana ;) Quote
martka1982 Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 mocno trzymam kciuki za środową wizytę i jej pozytywne rezultaty! Quote
basiek8 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Matko kochana tyle tu już psich dramatów związanych z oddawaniem psiaków z adopcji, tylko nie Misia!!! Quote
zuzolina Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 a wszystko szło tak dobrze...eh trzymam kciuki za Pania Właścicielkę co by podołała zadaniu:) Quote
martka1982 Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 dzisiaj wizyta Furciaczek, czekamy na wieści Quote
furciaczek Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Nie bylam jeszcze, wsio mi sie na leb zwalilo...dam znac jak uda mi sie podjechac. Quote
martka1982 Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 ok, trzymam kciuki aby bylo lepiej chcialam Was przedstawic Rokiego - wypłosz podobny do Misi. potrzebuje socjalizacji http://www.dogomania.pl/threads/212103-Roki-urod%C4%85-powala-ale-potrzebuje-socjalizacji-bez-niej-b%C4%99dzie-skazany-na-schron...?p=17354960#post17354960 Quote
wiga138 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 pozdrawiam Misię po urlopie :) ....no i czy coś wiemy ? Quote
basiek8 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 W tym przypadku brak wiadomości to chyba dobre wiadomości. Quote
furciaczek Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Zadzwonie dzisiaj i sie dowiem co slychac. Quote
martka1982 Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 szukam kogoś do wizyty przed adopcją w Polkowicach, znacie? Quote
furciaczek Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Rozmawialam z Misiowym domkiem, niestety Sonia cos nie moze zaakceptowac Misi. Zdazaja sie awantury, ale na szczescie nie jakies powazne. Panstwo nie maja zamiaru Miski oddawac, beda pracowac nad zachowaniem dziewczyn. Mam nadzieje ze wkoncu sie laski jakos dogadaja. Martko podaj mi prosze nr konta Tozu Waszego, Pani chce wplacic pare groszy na schronisko:) Quote
annavera Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 O, to świetne wiadomości. Znaczy Misia trafiła do odpowiedzialnych ludzi. Super ! Oby tylko się dogadały czasem, bo szkoda, żeby tego wypłoszka jeszcze ktoś gryzł :( Quote
martka1982 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 najważniejsze,że państwo się nie poddają i,że te awantury nie kończą się naderwanym uchem.... Quote
magenka1 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 martka1982 napisał(a):szukam kogoś do wizyty przed adopcją w Polkowicach, znacie? ja znam dwie osoby jeszcze aktualne??? Quote
Sabina02 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='magenka1']ja znam dwie osoby jeszcze aktualne??? Chyba juz ktos sie znalazl do wizyty, bo to chyba chodzi o sunie z tego watku: http://www.dogomania.pl/threads/204413-Malwina-szukamy-kogoś-do-wizyty-przed-adopcją-w-Polkowicach!-VIII-IX/page12 Quote
martka1982 Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 [quote name='Sabina02']Chyba juz ktos sie znalazl do wizyty, bo to chyba chodzi o sunie z tego watku: http://www.dogomania.pl/threads/204413-Malwina-szukamy-kogoś-do-wizyty-przed-adopcją-w-Polkowicach!-VIII-IX/page12 tak, tak, mysle ze juz nie bede szukac:) Quote
annavera Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Są jakieś wieści od Misi ? Nie obrywa zanadto po uszach ? Quote
furciaczek Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Niestety Sonia dalej nie akceptuje do konca Misi, nie pozwala jej chodzic swobodnie po domu i podworku. Nie dochodzi do spiec i kontaktu fizycznego ale Misia jest zastraszana. Jak lazi wzdluz plotu, wzdluz scian jest ok ale jak tylko zechce wyjsc np na srodek salonu, czy na srodek podworka to Sonia do niej podbiega nabuzowana i przegania z powrotem. Wlascicielka mowi ze Misia zrobilaby wieksze postepy ale sucz rezydentka jej nie pozwala. Misia wchodzi na kanape juz, merda ogonem...chcialaby bardziej uczestniczyc w zyciu rodzinnym ale Sonia jej na to nie pozwala. Narazie zamowione sa feromony i jakies ziolowe tabletki dla Misi. Problem jest wyraznie zachowanie Soni, i nad tym trzeba by popracowac. Panstwo sie staraja, robia co moga. Ja narazie uziemiona w domu, jak mis ie luzniej zrobi to sie tam wybiore. Quote
martka1982 Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 o kurcze.... te tabletki ziolowe to moze bardziej na nerwki sonii powinny byc? mam nadzieje,ze to nie zniszczy i tak kruchej psychiki Misi.........nie wiem ile taka sytuacja moze trwac zeby nie wyrzadzic psu krzywdy na dluzej.... edit: zaczynam sie zastanawiac czy ona powinna tam byc.... Quote
martka1982 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 też mała, też zdystansowana i nieśmiała i też chce znaleźć dom. zapraszam do kumpelki Misi ze schronu: http://www.dogomania.pl/threads/213300-Nie%C5%9Bmia%C5%82a-kruszynka-od-6-lat-w-schronie-%28-prosimy-o-pomoc-w-og%C5%82oszeniach!?p=17487995#post17487995 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.