Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 641
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ten uszolek to przyjaciel Misiolka , podejdzie do niej liźnie w pyszczek , razem odpoczywają na posłaniu i razem żebrać o jedzenie potrafią żarłoki dwa .Teraz siedzi cała trójka w domu bez możliwości wyjścia bo pomimo mrozów czekają wszystkie pod bramą aż wrócę z pracy . A tak ogólnie to przychodzą do mnie na podwórko dwa bezdomne psy i furtka od strony lasu jest ciągle otwarta żeby mogły się schować w budzie i najeść .Gmina obiecała pomoc ale to już ponad tydzień i cisza . Na podwórku ich nie zamknę bo kojca nie mam i moje wszystkie trzy łącznie z Misią jeżą grzbiety jak je widzą przez siatkę . Koszmar a takie mrozy zapowiadają , ręce opadają na tych ludzi na wsiach ....

Posted

Jeśli idzie o postępy Misi to po ostatniej rozmowie z p. Martą ze schroniska wydaje mi się że mała jest na etapie z pobytu w schronisku , może o krok dalej . Gosia z dt miała rację że każda zmiana powoduje u Misi wycofanie . Teraz mam nadzieję że Misiolina zacznie się rozwijać ,żeby tylko zdrówko dopisało i duże siusiu było , cały czas dostaje incurin. Dziś zrobiła siusiu w domu i sporo tego było . Babcia nam wyszła z rytmu i nie wytrzymała 9 godzin . Jakoś te mrozy musimy przetrwać w zamknięciu bo siedzenie pod bramą nie wyjdzie im na zdrowie i 2 leśne psy na podwórko by nie mogły wejść . Chcę je dziś na noc do garażu zamknąć , trzymajcie kciuki żeby mi się udało , pogłaskać już mogę, może na kiełbaskę wejdą.Jeden jest wielkości Misi też suczka a ten drugi to chłopak wielkości labka . Bardzo łagodny .

Posted

Gmina obiecała mi pomoc ale blado to widzę . Mieli tydzień temu budę dla nich przywieźć i kasę na karmę jak na razie płacę za wszystko ja . Tak myślę że duży może u mnie zostać zanim zajdzie dom a mała to rzeczywiście kłopot bo do domu jej nie zabiorę bo moje trzy wścieklizny dostają jak je widzą . Dla dużego kojec zbudujemy . Dziś duży spał w budzie i na kolacji też był a mała znikła boję się o nią bo zawsze razem spały i jadły . Duży strasznie się klei do mnie , nawet łapy mi na ramiona położył i głaskania się domaga ale do pomieszczenia boi się wejść . Byle mrozy przetrwały a dalej coś wymyślę . Z gminy kasę muszę wdusić i domów trzeba im szukać .

Posted (edited)

http://imageshack.us/photo/my-images/716/p2010037.jpg/
to jest czarnuch z lasu , mała niestety znikła mam nadzieję że rano zjawi się
przepraszam że na Misiowym wątku ale zobaczcie jego pychol , już buzi dostałam
http://imageshack.us/photo/my-images/688/p2010040r.jpg/
boczki trochę się wypełniły chłopakowi bo 2 tyg . temu wglądał koszmarnie , witaminy młodym podbieram i daję czarnuchowi i małej

Edited by sonia1974
Posted (edited)

Ja też jak ją zobaczyłam na allegro to się zakochałam , taka mała mordka moja
Troszkę Misiolowi w dupce się pomieszało bo leje mi domu jak jestem w pracy , jak puszczą mrozy to zrobimy kojec dla Fado i będą mogły sobie kurować jak dawniej . Misiucha nawet dobrze na niego reaguje ,trochę jest spłoszona ale jak on leży to przechodzi obok, gorzej jest jak chodzi to Misiol robi ewakuację do sypialni i dupka na moją poduszkę ląduje .

Edited by sonia1974
Posted

[quote name='martka1982']cóż...ona jest po prostu piękna więc jakże inaczej mogłaby wyglądać na zdjęciach niż po prostu prześlicznie?:)[/QUOTE]


w 100% zgadzam się:loveu:
Ta Piękna leje mi na potęgę w domu:mad: , pewnie po tych lekach nie może wytrzymać i te " zimne nóżki " z kurczaka , na jeden posiłek przypada w nich szklaneczka rosołku.Cóż ważne że kałuże duże :crazyeye: i na ręcznik na podłodze położony trafia:evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Misia mnie stale zaskakuje !!w niedzielę zrobiłyśmy sobie we dwie drzemkę jak to starsze panie ,Fado spał na legowisku w kuchni a młode były na spacerku z mężem .Już porządnie spałam a tu Misiowa w krzyk, patrzę a Fado próbuje na łóżko wejść , Babcia taki jazgot urządziła że duży się wycofał . A druga scena której dosłownie nie potrafię opisać ten zaszczaniec Misiowy chciał ugryźć Fado , on uciekał przed młodymi a Misia w powietrzu tak z półobrotu jakoś się odwróciła i z paszczą malutką na tego wielkiego czarnucha:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
To trzeba widzieć opisać nie potrafię, wariatka zaraz w kagańcu będzie chodzić:eviltong: . Taka kochana jest ta moja Babcia jak rozrabia :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...