Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Cześć dziewczynki.Witam Was noworocznie i cieszę się,że się Wam podobał filmik.Prawda,że smarkacz łapie za serce?:loveu:

U nas wciąż jeszcze strzelają.Zuzia jest trochę spokojniejsza niż w zeszłego sylwestra ale i tak dała popalić tym swoim szczekaniem.
Pcioła z kolei bardziej się przejęła ujadaniem Zuzi i próbowała ją naśladować.Na szczęście nie często.Jednak troszkę jest wylękniona i przy co hałaśliwszym wystrzale patrzy z niepokojem w okno i opuszcza kitkę.
Nie boi się jednak jakoś panicznie.Ja do niej mówię cały czas ,że nic się nie dzieje i wtedy kładzie się spokojnie.
Dobrze,że to już za nami.Chociaż szkoda,że te święta tak szybko minęły.

  • 2 weeks later...
Posted

Cześć cioteczki:) To ja Pciółka



Zaglądam do Was


I tak sobie myślę...


Co u Was słychać?


U mnie wszystko dobrze,tylko mamcia gania za mną ostatnio z aparatem.Ale da się wytrzymać:)

(nie wiem czemu podkreślają mi się litery. O już nie:)

Posted

[quote name='RUDA ZUZIA']:scared::scared::scared::gent:




[quote name='edek']Super sunia doczekała się swojego wątku. Zadzwoniłam napodany nr. Niestety wiele o suni się nie dowiedziałam. Telefon jest do osoby,która dała ogłoszenie i ona nie zna tej suni nawet jej nie widziała na żywo. Dowiedziałamsię tylko tyle, że sunia jest pod Kielcami. Sunia także nie jestwysterylizowana. Zwróciłam Pani uwagę, żeby uważała na tzw pseudo ( chociaż niewiem czy by się nią zainteresowali ), Pani powiedziała, że ona pracuje wschronisku i wie o tym… Pani ma do mnie dzwonić i powiedzieć jak się suniazachowuje, czy wie co to szelki i obroża, czy jest odpchlona itp.

Posted

[quote name='andegawenka']Haniu gdzie widzisz tam telefon? ona jest ogłaszana chyba przez właściielki. Osoba która dzwoniła nic się nie dowiedziała. Tam chyba chodzi nie tylko o złamaną mogę ale było coś wiecej. mała chyba spadła z wyskosci.

Znalazłam http://tablica.pl/oferta/tusia-nie-ma-prawdziwego-zycia-mimo-tego-ze-ma-dom-ID24bMX.html#fa4f7820c4;r:;s:

[quote name='edek']Pani do mnie oddzwoniła, sunia wie co to smycz i szeleczki.Potrafi w nich chodzić, trzeba uważać nasamochody, ponieważ szczeka na nie i się ich nie boi. Jest zaszczepiona na wściekliznę,odrobaczona i niedługo będzie zaszczepiona na wirusówki. Sunia jest starsza ma8 lat.

O tym spadnięciu z wysokości nigdzie nie znalazłam....

Posted

Jest przerażona...


Na moje to zdjęcie nie jest w domu tylko u obcych ludzi.Sunia jest przestraszona sytuacją.Przywarła do blatu/biurka i nie wie co od niej chcą.


Kitka głęboko podkulona.Uszka stulone.
A piszą,że nie boi się spacerów ,samochodów.
Na moje jest w nieznanym sobie środowisku.

Posted

Też tego nie rozumiem,bo piszą ,że ogłoszenie dawała pani ,która nie widziała suni na oczy.
Z drugiej strony....
Jeśli to są zdjęcia z domu rodzinnego ....to jest to przerażające.

A skąd wzięłaś Kraków?
Ja czytałam ,że w woj.świętokrzyskim...

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Też tego nie rozumiem,bo piszą ,że ogłoszenie dawała pani ,która nie widziała suni na oczy.
Z drugiej strony....
Jeśli to są zdjęcia z domu rodzinnego ....to jest to przerażające.

A skąd wzięłaś Kraków?
Ja czytałam ,że w woj.świętokrzyskim...


Jakaś mapa mi się Krakowa wyświetliła, ale pewnie weszłam na reklamę z mapą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...