RUDA ZUZIA Posted September 4, 2014 Posted September 4, 2014 andegawenka napisał(a):o to spotkały się dwie Pcioły. ;) A to bez komentarza http://i749.photobucket.com/albums/xx131/pipisia/2014-08-29B16_zps7d8c7685.jpg No właśnie.W tym przypadku ta najmniejsza okazała się bardziej zjadliwa od tej większej:evil_lol: A czemu bez?Przecież tak niewinnie tam wygląda:lol: Nawet dziś pani doktor nie ukąsiła ani razu:evil_lol: Quote
andegawenka Posted September 4, 2014 Posted September 4, 2014 RUDA ZUZIA napisał(a):No właśnie.W tym przypadku ta najmniejsza okazała się bardziej zjadliwa od tej większej:evil_lol: A czemu bez?Przecież tak niewinnie tam wygląda:lol: Nawet dziś pani doktor nie ukąsiła ani razu:evil_lol: Bo potrafi zrobić te oczy że brak słów:iloveyou: Quote
RUDA ZUZIA Posted September 4, 2014 Posted September 4, 2014 andegawenka napisał(a):Bo potrafi zrobić te oczy że brak słów:iloveyou: To prawda:iloveyou:Za te oczka oddam wszystko:loveu: Gdyby jej się dzisiaj coś stało...nie chcę nawet myśleć... Ważne ,że jest cała i zdrowa:lol: Quote
Gosiapk Posted September 4, 2014 Posted September 4, 2014 Pcioła, aleś napędziła Mamci stracha! Nie rób już tak więcej. Quote
ulvhedinn Posted September 4, 2014 Posted September 4, 2014 Adrenalina to już poważna rzecz- ja dla Piku (alergik) mam zawsze w zanadrzu dexametazon w ampułce na wypadek ugryzienia, czy innej cholery.... Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Moja Chiq kiedyś zjadła pszczołę ( lub osę w każdym razie pasiaka jakiegoś) byliśmy na plaży weta brak, ale na szczęście tylko lekko spuchł jęzor i poszła na wapno.. ale nie zazdroszczę, też teraz noszę zastrzyk, ale chyba ten co mówi Ulv, bo na pewno nie adrenalinę. Zdrówka dla Pcioły :) Quote
RUDA ZUZIA Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Gosiapk napisał(a):Pcioła, aleś napędziła Mamci stracha! Nie rób już tak więcej. Ciociu,to mnie ten paskudny owad przestraszył.Wiesz jak mnie nunia bolała?Przez kilka godzin nie stawałam na niej.Mamcia musiała mi robić okłady i całować.W nunię oczywiście:lol: Pcioła. ulvhedinn napisał(a):Adrenalina to już poważna rzecz- ja dla Piku (alergik) mam zawsze w zanadrzu dexametazon w ampułce na wypadek ugryzienia, czy innej cholery.... Nie tak dawno temu tu na dogo odeszła maleńka sunia z powodu wstrząsu po szczepieniu.To było straszne,była zdrowa,wybierali się chyba na wakacje a tu nagle tragedia.Sporo wtedy na ten temat przeczytałam. Chiquita&DeeDee napisał(a):Moja Chiq kiedyś zjadła pszczołę ( lub osę w każdym razie pasiaka jakiegoś) byliśmy na plaży weta brak, ale na szczęście tylko lekko spuchł jęzor i poszła na wapno.. ale nie zazdroszczę, też teraz noszę zastrzyk, ale chyba ten co mówi Ulv, bo na pewno nie adrenalinę. Zdrówka dla Pcioły :) No to faktycznie miała szczęście. Dziękujemy za życzenia zdrówka:) Dostałam to A tutaj można poczytać na ten temat http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/urazy-wypadki/wstrzas-anafilatkyczny-jak-udzielic-pierwszej-pomocy_37462.html Quote
andegawenka Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Ja zmienię weta. Obcinanie pazurków to jeden wielki cyrk , nagrać i na yutuba wysłać tak się boi malizny. Rozmawialiśmy o pogryzieniu Pcioły i nawet nie mrugnął żeby mi dać też taki pakiet. Quote
Gosiapk Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 No jak myślę, że Mamcia stanęła na wysokości zadania i całowała w nunię! Szybciej opuchlizna zeszła! Quote
ulvhedinn Posted September 5, 2014 Posted September 5, 2014 Moja Pikula jest strasznym alergikiem, po ostatnim szczepieniu miała wstrząs, po osie spuchła CAŁA jak balon, potrafi się rozjechać od polizania nie takiego owada, czy kwiatka :( A że ma niedorozwój móżdżku to od razu zaczynają się objawy neurologiczne i skacze temperatura (Pi w ogóle ma problemy z termoregulacją).... Eeech..... Quote
Ewanka Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, ufffffffff, uściski dla słodkiej Pcioły :loveu: Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 andegawenka napisał(a):Ja zmienię weta. Obcinanie pazurków to jeden wielki cyrk , nagrać i na yutuba wysłać tak się boi malizny. Rozmawialiśmy o pogryzieniu Pcioły i nawet nie mrugnął żeby mi dać też taki pakiet. Pewnie się boi jej krzywdę zrobić.Niuteńka jest taka krucha:) To poproś go po prostu.Może nie wpadł na to,że też się boisz takiego zdarzenia. Jak mi wetka wręczała ampułkę to spytałam czy mam ją trzymać w lodówce.Powiedziała,że ona zawsze nosi przy sobie w torebce. Gosiapk napisał(a):No jak myślę, że Mamcia stanęła na wysokości zadania i całowała w nunię! Szybciej opuchlizna zeszła! Całowałam,całowałam i na rękach nosiłam bąka.Taką miała nieszczęśliwą minkę,biedactwo.Nie dosyć,że noga spuchnięta to jeszcze miała taką podkurczoną stópkę.Dobrze,że to już za nami:) ulvhedinn napisał(a):Moja Pikula jest strasznym alergikiem, po ostatnim szczepieniu miała wstrząs, po osie spuchła CAŁA jak balon, potrafi się rozjechać od polizania nie takiego owada, czy kwiatka :( A że ma niedorozwój móżdżku to od razu zaczynają się objawy neurologiczne i skacze temperatura (Pi w ogóle ma problemy z termoregulacją).... Eeech..... No to masz niezłą jazdę z Piką.Wieczne nerwy.A czym u niej się objawia ten niedorozwój móżdżku? Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 Ewanka napisał(a):Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, ufffffffff, uściski dla słodkiej Pcioły :loveu: Chyba pisałyśmy razem :) Dziękujemy za uściski i Pciółka fluidy wysyła do Was w eter:lol: Quote
Ewanka Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 RUDA ZUZIA napisał(a):Chyba pisałyśmy razem :) Dziękujemy za uściski i Pciółka fluidy wysyła do Was w eter:lol: Tak, to jest idealna pora dogomaniacka, między jednym a drugim spacerkiem, jednym a drugim posiłkiem ... :lol: Dzięki za fluidy, nastawiamy antenki na odbiór :p Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 A teraz aby była równowaga w przyrodzie dziś nie będzie słodkich minek:evil_lol: Quote
Gosiapk Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 Chyba szanowny TZ robił zdjęcia. :) Tak szczerzy ząbki Pciółeczka, że od razu można zgadnąć. :D Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 Zgadłaś:-D Widzisz jaka z niej ważniaczka na moich rękach?:-D Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 Ewanka napisał(a):Tak, to jest idealna pora dogomaniacka, między jednym a drugim spacerkiem, jednym a drugim posiłkiem ... :lol: Dzięki za fluidy, nastawiamy antenki na odbiór :p I jak,doleciały?:) Quote
ulvhedinn Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 RUDA ZUZIA napisał(a): No to masz niezłą jazdę z Piką.Wieczne nerwy.A czym u niej się objawia ten niedorozwój móżdżku? Problemami z koordynacją ruchową (i tak praca włożona w rehabilitację dała super efekty), Pi w charakterystyczny sposób stawia łapki (jak koń na paradzie ;) ), no i te głupie kłopoty z termoregulacją- Pi od byle czego się przegrzewa, raz miała taki udar cieplny, ze dostała drgawek.... Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 ulvhedinn napisał(a):Problemami z koordynacją ruchową (i tak praca włożona w rehabilitację dała super efekty), Pi w charakterystyczny sposób stawia łapki (jak koń na paradzie ;) ), no i te głupie kłopoty z termoregulacją- Pi od byle czego się przegrzewa, raz miała taki udar cieplny, ze dostała drgawek.... A czy Pi ma swój wątek?Chętnie bym się więcej dowiedziała.Problemy z koordynacją pewnie nie takie straszne ale ta termoregulacja...To duży problem i wieczne nerwy czy się coś nie stanie. Quote
RUDA ZUZIA Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 A teraz zagadka:) Co to za gatunek/rasa/odmiana?;) Mam to ale tamto też bym chciała... Quote
Gosiapk Posted September 6, 2014 Posted September 6, 2014 To jest Pcioła Środkowopolska zwana także Wiewiórką Pciołową. Quote
Ewanka Posted September 7, 2014 Posted September 7, 2014 RUDA ZUZIA napisał(a):I jak,doleciały?:) Doleciały, dziękujemy ;) i pewnie dlatego Bajka tak samo staje słupka w czasie miziania :D Minki groźnej Pcioły na fotkach słodkie, ząbki w gotowości, oczka bystre - rewelacja :D Ulv, faktycznie te kłopoty z termoregulacją muszą być bardzo uciążliwe, ale kto by sobie z tym poradził jak nie Ty? Przyciągasz jak magnes trudne przypadki, bo niewiele osób by sobie z nimi poradziło! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.