bea100 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 On by pewnie wolał mielonej wołowinki hehe...ale trudno, borykamy się cały czas z układem moczowym i dostanie pod choinkę tabletki- zamiast ;) Quote
bea100 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Ajlii: jutro wysyłam zamówione tabletki (dzisiaj nadesłano i cieszę się, że tak szybko się udało) oraz obróżkę dla Bochnarka bo pisałaś, że poprzednią zniszczył (tym razem jest żółta a nie czerwona ;). Quote
bea100 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Tabletki dla Pana Psa- poleciały do Koluszek :) Oby mu tylko posłużyły! Quote
ajlii Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Napewno posłużą... choć nie wiem czy Pan Pies jest tego samego zdania ;) On lubi pluć tabletkami... A dziś przyszedł i powiedział że chce mandarynkę. Bardzo mu smakowała :) Quote
bea100 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Sałatka jarzynowa, manadarynki hihi...urozmaicone menu ;) Nie dziwię się, że tabletki są tfuj Ajlii a tak na poważnie, skoro manadarynki taka pycha, może zgłasza coś i np. warto zacząć mu podawać okresowo wit C? Quote
bea100 Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 Dzisiaj już naprawdę zimno, jak tam Bochnario? Quote
magdyska25 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 A my wczoraj przejazdem do Bochnarka zajrzeliśmy! Pan Pies prezentował się pięknie :) Myślę, że wszystko dobrze- wyglądał na zadowolonego i niepewnego czy zostać w kuchni czy w pokoju- bramka otwarta musiała być ;) Quote
ajlii Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 magdyska25 napisał(a): Myślę, że wszystko dobrze- wyglądał na zadowolonego i niepewnego czy zostać w kuchni czy w pokoju- bramka otwarta musiała być ;) Bo Pan Pies lubi mieć ciąg komunikacyjny :) Nie zalezy Mu, żeby siedzieć w pokoju... ale lubi mieć przedświadczenie, że może w każdej chwili wejść. A pogoda w sumie nie najgorsza. Bochnar nadal chętnie na dworze siedzi, choć niestety ograniczam Mu wędrówki ze względu na pęcherz... Quote
bea100 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Ajlii: dziękuję, wiem, że Bochnarek ze względu na te pęcherzowe sprawy musi mieć specjalną troskę i u Was kochani ją ma ! Czy paczuszka z preparatami dotarła? Magdysko25- ach, jak zazdroszczę....ja na razie o odwiedzinach u Ajlii i u Bochnarusia mogę tylko sobie pomarzyć... Quote
ajlii Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Tak, dotarła :) Dziękujemy w imieniu Bochnarka :) Ale Pan Pies oczywiście jak zwykle pluje tabletkami. Dostaje więc większy kawałek drosetek co dzień, co by się więcej tabletek zmieściło :D W tej formie łaskawie zgadza je przyjmować... Tak się zastawnawiam z tymi mandarynkami i wit C. Może i faktycznie potrzeba Mu suplementacji? Zapytam weterynarza w sumie co by polecił u starszego psa, bo witaminy już wogóle się skończyły. Choć dziś Pan Pies zaczął sobie wyjmować biszkopty z paczki leżącej na stoliku. Czyżby niedobór cukru i mąki we krwi...? :D Quote
bea100 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 To był niedobór biszkoptów w żołądku hihihi Zamówię mu witaminy dla starszego psa i prześlę, może znajdę też jakieś z wit C. Quote
malibo57 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 magdyska25 napisał(a):A my wczoraj przejazdem do Bochnarka zajrzeliśmy! Magda, a fotki gdzie?! bea100 napisał(a):Zamówię mu witaminy dla starszego psa i prześlę, może znajdę też jakieś z wit C. Bea, ponieważ maila do Ciebie u mnie niet, to wstawiam tutaj linki, o których rozmawiałyśmy: 1. Obroża z amitrazą 2. Preparat na odporność 3. Antyoksydanty 4. Witaminki Jeśli chodzi o Vit.C, to czlowiek jest jedynym stworzeniem w przyrodzie, które jej nie wytwarza. Psy w zasadzie nie potrzebują suplementacji tą witaminą, gdyż ich organizm ja wytwarza. Quote
bea100 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Malibo57- ojej, WIEEEELKIE DZIĘKI !!! Jestem ogromnie wdzięczna, za poradę, za serce, za wszystko!!! Adres mój to [email protected], żadna tajemnica, jest na stronie mojej hodowli w kontaktach, na dole jest bannerek ;) Dzięki za info o wit C, nie zdawałam sobie z tego sprawy. Quote
bea100 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Ajlii: zamówiłam dla Bochnara: Geriadog 100tabl ( z żeń- szeniem), Flawitol Senior (800gr, czyli 2 op) oraz olej z dzikiego łososia (bo zapewne tran już skończył był). Quote
ajlii Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Oj, tran to jeszcze mamy. Miałam duuużo punktów promocyjnych za zakupy w aptece, to nakupiłam tranu jak też był w dodatkowo promocji :D Nie wiem co Pan Pies powie na nowe tabletki ;) Ale ja się cieszę, bo też chciałabym żeby Bochnar jak najdłużej cieszył się zdrowiem. Mieliśmy świetne lato - bez bólu, w niezłej kondycji. Chciałabym żeby zima też była dobra, a wiosną znów buszowanie po ogrodzie... Quote
magdyska25 Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Fotek nie zrobiłam....ale Ajlii i Jubu mają wesoło :) Gdzie nie spojrzeć tam jakiś próbuje się gramolić na kolana albo być głaskanym- oczywiście w czołówce była Lenka- ta to dopiero umie- już za duża, pupa spada ale to nic- ważne, że na kolankach jest!- słodka istotka ;) Poznałam też kilka nowych psiaków. Mieliśmy tylko przejazdem zajrzeć bo wracaliśmy z Pabianic przez Koluszki- wpaść na chwilkę ew. na coś do picia a tu Ajlii przygotowała pyszne pierogi, barszczyk do popicia mmmm pycha a Jubu pilnował, żeby wszystko było zjedzone haha. Quote
bea100 Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Zazdroszczę (podwójnie i wielokrotnie)...tam faktycznie stadko wyjątkowe :) Do Ajlii zapewne zajrzę na wiosnę, może w marcu, już po sanatoriach (liczę, że tam postawią mnie na nogi!). Ale zdjęć Magdyska25, nooo, to Ci nie daruję...buuuuuuuu (ja mam tylko...zdjęcia...póki co...) Ajlii: Wyskoczyłam przed orkiestrę ;) Olej postaram się wycofać, akurat nie był tani. Zamówię jak skończy się to co masz dla Bochnarka. Quote
ajlii Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Bea - dopiero na wiosnę...? Szkoda... Czekamy na Ciebie :) Z tym olejem to dobry pomysł, choć faktycznie można poczekać chwilę. A moje zapasy tranu to inna bajka ;) Ja ogólnie uwielbiam wszelkie promocje, rabaty, punkty itp. I korzystam z tego kiedy mogę, więc czasem mam zapasy pewnych rzeczy. A tyle wydaje na leki, że co jakiś czas wpada gratis jakiś preparat za punkty w aptece. I całe psie towarzystko korzysta z tego :D Szkoda tylko że nie mogę w ten sposób finansować leków czy niektórych bardziej potrzebnych artykułów :( Quote
bea100 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Paczka dotarła, witaminy ...no i olej też ;). Będzie na zaś, ma długi termin ważności. Postaram się o wysyłkę w poniedziałek :) A jak Pan Pies się czuje? Quote
bea100 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Dzisiaj rozpacz u Ajlii. Oszedł za TM kolega Bochnarka, Jaśmin. Tak bardzo mi przykro i tak przeraźliwie mi smutno. Proszę Cię Bochnarku, utul Ajlii i Jubu i daj im tyle ciepła ile umiesz....niech im będzie lżej choć troszkę...przytul ich za mnie i za siebie mój kochany staruszku... Quote
bea100 Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Dzisiaj do Koluszek poszła paczka z lekami i olejem. Jest tam też coś dla duszy- na Mikołaja i na Święta- ode mnie Ajlii i Jubu- dla Was- z całego serca!. Quote
APSA Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 malibo57 napisał(a):Jeśli chodzi o Vit.C, to czlowiek jest jedynym stworzeniem w przyrodzie, które jej nie wytwarza. A świnki morskie??? Foch! ;) Jaśminek... :( Quote
ajlii Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Bochnarek czuje się dobrze. Rozrabia. Dziś ściągnął ze stołu paczkę z gryzakami i zanim do Niego dobiegłam, to już rozpruł papierowe opakowanie i szarpał się z torebką. Jesień upływa Mu nadzwyczaj dobrze i spokojnie, choć tak się bałam... A Jaśminek... z Bochnarkiem nie lubiły się specjalnie. Nie raz mi się stare dziady pobiły :) Szczególnie że Jaś był psem wybitnie obronnym, a Bochnar miewał swoje humory. Jeden ledwie łażący, drugi ślepy i też ledwie łażący..... Nie raz też Jaś szykował się żeby skakać przez płot do Bochnara. Dopiero jak Jaś zaczął chorować, to Bochnar Mu odpuścił i prawie się zakumplowali ;) Quote
bea100 Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Pisząc "kolega" miałam na myśli, że z jednego stadka. Napisz mi Ajlii jak już paczka dotrze, wysłałam zwykłą bo była ciężka skubana ;) A "azjata miniaturowy" (hihi) mało, że charakterny taki, to jeszcze i złodziej hehehe Quote
magdyska25 Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Bochnar ledwie łażący? No coś Ty Ajlii- przecież ostatnio jak byliśmy to z zawrotną szybkością chodził do kuchni i do pokoju- albo jak zwykle się popisywał ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.