Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 869
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ajlii: jutro wysyłam zamówione tabletki (dzisiaj nadesłano i cieszę się, że tak szybko się udało) oraz obróżkę dla Bochnarka bo pisałaś, że poprzednią zniszczył (tym razem jest żółta a nie czerwona ;).

Posted

Napewno posłużą... choć nie wiem czy Pan Pies jest tego samego zdania ;) On lubi pluć tabletkami...

A dziś przyszedł i powiedział że chce mandarynkę. Bardzo mu smakowała :)

Posted

Sałatka jarzynowa, manadarynki hihi...urozmaicone menu ;) Nie dziwię się, że tabletki są tfuj

Ajlii a tak na poważnie, skoro manadarynki taka pycha, może zgłasza coś i np. warto zacząć mu podawać okresowo wit C?

Posted

A my wczoraj przejazdem do Bochnarka zajrzeliśmy!
Pan Pies prezentował się pięknie :)

Myślę, że wszystko dobrze- wyglądał na zadowolonego i niepewnego czy zostać w kuchni czy w pokoju- bramka otwarta musiała być ;)

Posted

magdyska25 napisał(a):

Myślę, że wszystko dobrze- wyglądał na zadowolonego i niepewnego czy zostać w kuchni czy w pokoju- bramka otwarta musiała być ;)


Bo Pan Pies lubi mieć ciąg komunikacyjny :)
Nie zalezy Mu, żeby siedzieć w pokoju... ale lubi mieć przedświadczenie, że może w każdej chwili wejść.



A pogoda w sumie nie najgorsza. Bochnar nadal chętnie na dworze siedzi, choć niestety ograniczam Mu wędrówki ze względu na pęcherz...

Posted

Ajlii: dziękuję, wiem, że Bochnarek ze względu na te pęcherzowe sprawy musi mieć specjalną troskę i u Was kochani ją ma !
Czy paczuszka z preparatami dotarła?


Magdysko25- ach, jak zazdroszczę....ja na razie o odwiedzinach u Ajlii i u Bochnarusia mogę tylko sobie pomarzyć...

Posted

Tak, dotarła :) Dziękujemy w imieniu Bochnarka :)
Ale Pan Pies oczywiście jak zwykle pluje tabletkami. Dostaje więc większy kawałek drosetek co dzień, co by się więcej tabletek zmieściło :D W tej formie łaskawie zgadza je przyjmować...

Tak się zastawnawiam z tymi mandarynkami i wit C. Może i faktycznie potrzeba Mu suplementacji? Zapytam weterynarza w sumie co by polecił u starszego psa, bo witaminy już wogóle się skończyły.

Choć dziś Pan Pies zaczął sobie wyjmować biszkopty z paczki leżącej na stoliku. Czyżby niedobór cukru i mąki we krwi...? :D

Posted

magdyska25 napisał(a):
A my wczoraj przejazdem do Bochnarka zajrzeliśmy!


Magda, a fotki gdzie?!

bea100 napisał(a):
Zamówię mu witaminy dla starszego psa i prześlę, może znajdę też jakieś z wit C.


Bea, ponieważ maila do Ciebie u mnie niet, to wstawiam tutaj linki, o których rozmawiałyśmy:
1. Obroża z amitrazą
2. Preparat na odporność
3. Antyoksydanty
4. Witaminki

Jeśli chodzi o Vit.C, to czlowiek jest jedynym stworzeniem w przyrodzie, które jej nie wytwarza. Psy w zasadzie nie potrzebują suplementacji tą witaminą, gdyż ich organizm ja wytwarza.

Posted

Malibo57- ojej, WIEEEELKIE DZIĘKI !!! Jestem ogromnie wdzięczna, za poradę, za serce, za wszystko!!!
Adres mój to [email protected], żadna tajemnica, jest na stronie mojej hodowli w kontaktach, na dole jest bannerek ;)

Dzięki za info o wit C, nie zdawałam sobie z tego sprawy.

Posted

Oj, tran to jeszcze mamy. Miałam duuużo punktów promocyjnych za zakupy w aptece, to nakupiłam tranu jak też był w dodatkowo promocji :D

Nie wiem co Pan Pies powie na nowe tabletki ;) Ale ja się cieszę, bo też chciałabym żeby Bochnar jak najdłużej cieszył się zdrowiem. Mieliśmy świetne lato - bez bólu, w niezłej kondycji. Chciałabym żeby zima też była dobra, a wiosną znów buszowanie po ogrodzie...

Posted

Fotek nie zrobiłam....ale Ajlii i Jubu mają wesoło :)
Gdzie nie spojrzeć tam jakiś próbuje się gramolić na kolana albo być głaskanym- oczywiście w czołówce była Lenka- ta to dopiero umie- już za duża, pupa spada ale to nic- ważne, że na kolankach jest!- słodka istotka ;)
Poznałam też kilka nowych psiaków.
Mieliśmy tylko przejazdem zajrzeć bo wracaliśmy z Pabianic przez Koluszki- wpaść na chwilkę ew. na coś do picia a tu Ajlii przygotowała pyszne pierogi, barszczyk do popicia mmmm pycha a Jubu pilnował, żeby wszystko było zjedzone haha.

Posted

Zazdroszczę (podwójnie i wielokrotnie)...tam faktycznie stadko wyjątkowe :)
Do Ajlii zapewne zajrzę na wiosnę, może w marcu, już po sanatoriach (liczę, że tam postawią mnie na nogi!).
Ale zdjęć Magdyska25, nooo, to Ci nie daruję...buuuuuuuu (ja mam tylko...zdjęcia...póki co...)

Ajlii: Wyskoczyłam przed orkiestrę ;) Olej postaram się wycofać, akurat nie był tani. Zamówię jak skończy się to co masz dla Bochnarka.

Posted

Bea - dopiero na wiosnę...? Szkoda... Czekamy na Ciebie :)

Z tym olejem to dobry pomysł, choć faktycznie można poczekać chwilę. A moje zapasy tranu to inna bajka ;) Ja ogólnie uwielbiam wszelkie promocje, rabaty, punkty itp. I korzystam z tego kiedy mogę, więc czasem mam zapasy pewnych rzeczy. A tyle wydaje na leki, że co jakiś czas wpada gratis jakiś preparat za punkty w aptece. I całe psie towarzystko korzysta z tego :D Szkoda tylko że nie mogę w ten sposób finansować leków czy niektórych bardziej potrzebnych artykułów :(

Posted

Paczka dotarła, witaminy ...no i olej też ;). Będzie na zaś, ma długi termin ważności.
Postaram się o wysyłkę w poniedziałek :)

A jak Pan Pies się czuje?

Posted

Dzisiaj rozpacz u Ajlii. Oszedł za TM kolega Bochnarka, Jaśmin. Tak bardzo mi przykro i tak przeraźliwie mi smutno. Proszę Cię Bochnarku, utul Ajlii i Jubu i daj im tyle ciepła ile umiesz....niech im będzie lżej choć troszkę...przytul ich za mnie i za siebie mój kochany staruszku...

Posted

malibo57 napisał(a):
Jeśli chodzi o Vit.C, to czlowiek jest jedynym stworzeniem w przyrodzie, które jej nie wytwarza.

A świnki morskie??? Foch! ;)

Jaśminek... :(

Posted

Bochnarek czuje się dobrze. Rozrabia. Dziś ściągnął ze stołu paczkę z gryzakami i zanim do Niego dobiegłam, to już rozpruł papierowe opakowanie i szarpał się z torebką. Jesień upływa Mu nadzwyczaj dobrze i spokojnie, choć tak się bałam...

A Jaśminek... z Bochnarkiem nie lubiły się specjalnie. Nie raz mi się stare dziady pobiły :) Szczególnie że Jaś był psem wybitnie obronnym, a Bochnar miewał swoje humory. Jeden ledwie łażący, drugi ślepy i też ledwie łażący..... Nie raz też Jaś szykował się żeby skakać przez płot do Bochnara. Dopiero jak Jaś zaczął chorować, to Bochnar Mu odpuścił i prawie się zakumplowali ;)

Posted

Pisząc "kolega" miałam na myśli, że z jednego stadka.

Napisz mi Ajlii jak już paczka dotrze, wysłałam zwykłą bo była ciężka skubana ;)

A "azjata miniaturowy" (hihi) mało, że charakterny taki, to jeszcze i złodziej hehehe

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...