Kar0la Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Kurcze. To może być trzustka albo wątroba.... Trzymaj się sunieczko. Oby do czwartku. Quote
przyjaciel_koni Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Bardzo prosimy o pomoc finansową dla chorej Tajgi !!!!!! Quote
katya Posted October 31, 2006 Author Posted October 31, 2006 Wpłaty propsimy kierować na AFN z dopiskiem "Dla Tajgi z Łodzi". Odezwała się Pani, która chce pomóć Tajdze finansowo :) Quote
przyjaciel_koni Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Biedna i chora Tajga bardzo prosi o najmniejsze nawet wpłaty na leczenie !!! A może jakieś miejsce znajdzie ktoś dla sunieczki ????? Quote
netti1 Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 proszę o dokładne info o charakterze suni ,czy jest łagodna i jaki jest stosunek do dzieci. Quote
przyjaciel_koni Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Prośba o informacje - napiszcie coś o suni !!!!! Quote
katya Posted October 31, 2006 Author Posted October 31, 2006 Ewa, ja nie mam pojęcia o jej charakterze. Może Hania coś wie. Majafaja ją raz wyczesywała i podobno sunia była bardzo miła. Quote
julia.zuzanna Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 jest bardzo łagodna i spokojna ja też ją kiedyś czesałam i wyskubywałam, jak na 6. szła, w drodze przez gabinet na ile się dało, maja ją później dłużej i dokładniej wyczesywała, jak chyba wracała na boksy z psami nie ma konfliktów, co do kotów nie wiemy, ale będzie można w czwartek sprawdzić Quote
przyjaciel_koni Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 A jak z dziećmi - bo o to rownież było pytanie ! Chociaż sądzę, że jak to zwykle u takich suczek zapewne jest dobrze. Quote
katya Posted November 1, 2006 Author Posted November 1, 2006 przyjaciel_koni napisał(a):A jak z dziećmi - bo o to rownież było pytanie ! Chociaż sądzę, że jak to zwykle u takich suczek zapewne jest dobrze. Co do dzieci, to nie mamy takich informacji. Quote
przyjaciel_koni Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Tajga to chora psinka - bardzo prosimy o pomoc finansową na leczenie i konieczne miejsce, by do zdrowia wracała w ludzkich warunkach !!! Quote
Moriaaa Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Dzisiaj byłyśmy z Tajgą u weta... Pani stwierdziła u niej syndrom słabego wchłaniania czy coś takiego... W każdym razie Tajga musi przed jedzeniem dostawać specjalne enzymy, co jak wiemy w schronisku raczej nie zaistnieje...potzrebny Tajdze domek który pomoże w leczeniu suńki. Quote
katya Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 Tajgunia, biedulinko... Moriaaa zmienić tytuł? Quote
Moriaaa Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Tajdze nie są potrzebne pieniążki tylko domek...w schronisku nikt jej nie będzie podawał leków....i dwóch posiłków dziennie...ona jest w boksie z dominującymi sukami... Quote
Moriaaa Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Nie wiem...może ,że Tajga jest chora i pilnie potzrebny domek choćby tymczasowy aby mogła być leczona... Quote
przyjaciel_koni Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Leczenie szybko potrzebne, a tymczasu brak - to jest dołujące ! Biedna chora Tajga bardzo prosi o pomoc ! Quote
przyjaciel_koni Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Bez tymczasu lub domu nie ma raczej szansy na leczenie - Tajga bardzo prosi o pomoc !!! Quote
przyjaciel_koni Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Pomóżcie - tymczas konieczny, by Tajga mogła żyć !!!! Quote
netti1 Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 jest duża szansa ze Tajgę zawiozę w niedzielę do cioci.tylko 2 sprawy-tam jest juz suka ,nie wiadomo czy się zaakceptują.druga sprawa to moi drodzy wygląda tak:jesli ciocia się zgodzi (bo na razie sie zastanawia)to musimy ją wesprzec kupując karmę i leki dla Tajgi.i tu proszę o przemyslane decyzje-kto mógłby pomóc ???nie piszmy pod wpływem impulsu ,zastanówmy się nad własnymi możliwosciami.Nie wiadomo ile ten tymczas może potrwac,a ja nie mogę ciotki narazic na koszty karmienia i leczenia psa ,bo ona sama nie jest zdrowa i dużo kosztują ją leki i opatrunki .zastanówmy się czy damy radę.ja ze swojej strony obiecuję wystawiac na bazarku rękodzieło na koszt utrzymania Tajgi,tyle mogę . Quote
netti1 Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Tajga do góry i przypomina sie wszystkim Quote
przyjaciel_koni Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 netti1 - Proś Ciocię na wszystkie możliwe sposoby !!!! To dla tej psinki chyba jedyna szansa !!!! Jak Ciocia jest rozsądna i w miarę stanowcza, to sobie z dwoma suczkami powinna poradzić. Tym bardziej, że jak sądzę Tajga nie powinna być źle nastawiona po takich przejściach - co do suczki Twojej Cioci - jeśli jest w miarę karna to będzie dobrze. Jeśli nie, to może jakaś delikatna izolacja na początku i stopniowe oswajanie dziewczynek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.