Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Boziu, jaka mina:)
https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/9139_177255029107310_1878508515_n.jpg

cudny!
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/7163_178625148970298_1873306601_n.jpg

Ja zauważyłam, że suczki jakos szybciej łapia, że nie wolno sikac w domu. Tez mam takiego sikalca w domu - dudek. co juz go tgroche ogarnę, to on znowu zaczyna sikac... Juz nic więcej nei napisze, bo nie chce zapeszyc, tfu, tfu, tfu...

pzdr.

Posted

Nie wiem czy dziewczynki są łatwiejsze w obsłudze, bo nigdy takiej nie miałam ;). Oli załatwianie na dworzu załapał w mig.

A przez małego terrorystę oszaleję :diabloti:. Do nauki to on głowy nie ma ale gdzie ktoś wyrzucił kości lub gdzie znajdzie kocie kupska pamięta doskonale :angryy:. Niestety ma taki odruch, że jak coś złapie do pyska i widzi, że chcę mu zabrać od razu połyka :angryy:. Kupsko jeszcze przetrawiłam ale wieczorem w 1s zginęło coś w jego paszczy a rano zwymiotowal wielką kość :mad:

Weszliśmy w etap wymiany zębów. Mimo że jest szczerbaty to gryzie jeszcze więcej i mocniej. Mam nadzieję, że już niedługo :evil_lol:

Posted

Milo kupy jakoś szybko ogarnął. Ale początkowo najlepiej było robić na dywanie :cool3:

Teraz ma inne zajęcie. Jak dostanie kość do memłania to chodzi po mieszkaniu i kombinuje gdzie ją schować. Dzisiaj wlazł na kanapę, wsadził ją pod poduszkę i przykrył kocem :evil_lol:. Jednak miejsce mu nie odpowiadało i wsadził ją pod stół :evil_lol:.
Mały ma zabawę a ja tylko latam z odkurzaczem :diabloti:

Posted

Wymiana ząbków? To już? :crazyeye: Czyli muszę się uzbroić w cierpliwość. :evil_lol:

No to siostrunia pod względem siuśków jest bardziej ogarnięta. Bo praktycznie już za każdym razem daje znaki (ale są na tyle delikatne że czasem się nie domyślam). :oops:

Jej ale macie fajne fotki :loveu: i Oli i Milo superaśni !!!

Posted

Ale macie wesoło :evil_lol:

A fotka słitaśna. https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/s403x403/485757_174645202701626_692716341_n.jpg
Ciężko będzie mi konkurencyjną fotę strzelić, pomyślę nad tym.

A w kwestii ząbków, to chyba wszystkie moje psy, łącznie z 20-miesięcznym Bravo, wymieniają zęby, bo wszystko drą na strzępy :evil_lol:
A tak na serio, to przerabiam to teraz u dwóch panienek: Jamili i Amiry :) A z tego tytułu, Albin jest biedny, bo przy okazji i jego kostki podgryzają :diabloti:

Posted

Jak bym chciała to za nic w świecie bym takiej foty nie strzeliła :evil_lol:

Dziewczyny są tylko o tydzień starsze więc jesteśmy na podobnym etapie rozwoju :eviltong:. Oli też bieny, bo mały cały czas podgryza go po łapach (szyję też ma całą w strupach).
Natomiast na spacerze ma najlepszą zabawę aby dziabnąć mnie pod kolanem :mad:

Posted

[quote name='Kaaasia']Jak bym chciała to za nic w świecie bym takiej foty nie strzeliła :evil_lol:

Dziewczyny są tylko o tydzień starsze więc jesteśmy na podobnym etapie rozwoju :eviltong:. Oli też bieny, bo mały cały czas podgryza go po łapach (szyję też ma całą w strupach).
Natomiast na spacerze ma najlepszą zabawę aby dziabnąć mnie pod kolanem :mad:[/QUOTE]

Ojej, praktycznie w tym samym wieku :)
To ja mam gorzej, pomimo tego samego wieku, moje są większe :evil_lol:

Posted

[quote name='Kaaasia']
Szkoda, że tak daleko mieszkasz bo mogły byśmy jeździć wspólnie.
Inna sprawa to wielkość psa ;). Boksie nie są wszędzie mile widziane :roll:
[/QUOTE]Praktycznie zawsze jeżdżę z Wawy :D

Posted

[quote name='Bolsbokser']Ojej, praktycznie w tym samym wieku :)
To ja mam gorzej, pomimo tego samego wieku, moje są większe :evil_lol:[/QUOTE]
No i w większości baby :eviltong:

[quote name='Izabela124.']Praktycznie zawsze jeżdżę z Wawy :D[/QUOTE]
Będę pamiętać :cool3:

Posted

Ja nie miałam z żadnym psem problemów sikowo-kupkowych , wiec ani boksiu ani ast mi nie podpadli. Harley do nas przyszedł jak miał 6 tygodni a potem zaraz jakoś nad morze jechaliśmy , chyba miał wtedy 8-10 tygodni i tam nauczył sie , ze w kampingu nie wolno sikać , ba , nawet byliśmy proszeni aby wystawiać za ogrodzenie i tego się pięknie nauczył , trzymać zwieracze ;) , kupka na chodniku zdarzyła mu się raz , Ozzy zaś miał chyba coś koło 12-13 tygodni jak przywieźliśmy go z hodowli , a że nie miał wszystkich szczepień to siusiał do kuwety , potem troszkę trocin na podwórko w woreczek i psiak siusiał w miejsce gdzie wysypałam , zlał sie na podłogę chyba z 3-4 razy ale to z rozbawienia jak nie zdążył dolecieć :lol:
Fajnie mieć takiego szczeniora boksiołka :)

Posted

Mi się wydaje, że to jego zwiększone lanie wynika z rozbawienia. Jak szaleje z Olim to w międzyczasie lejnie sobie i biegnie dalej do zabawy :evil_lol:
Na szczęście w 99% przypadków robi na podłogę, więc się szybko zciera i po krzyku.

Lejek w akcji :diabloti:
Na paluszkach :evil_lol:


Czy te oczy mogą klamać


Oswajam się z oponką :eviltong:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...