Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

modliszka84 napisał(a):

fidelek, ale do schronu jako do schronu? czy do tego hoteliku do schronu?


w takim hoteliku będzie miał lepsze warunki niz w samym schronie, tak?
jeśli tak, to do takiego hoteliku...szkoda dawać go od razu z ciepłego domu do schroniskowego boksu :shake:

Posted

fidelek2 napisał(a):
w takim hoteliku będzie miał lepsze warunki niz w samym schronie, tak?
jeśli tak, to do takiego hoteliku...szkoda dawać go od razu z ciepłego domu do schroniskowego boksu :shake:


no niby lepsze bo bedzie miał spory boks, bedzie w nim sam itp. Ale to nadal pozostaja warunki prawie schroniskowe.


Ale mamy kolejny problem.
Wlasnie dostałam wiadomosc, ze Diego nawet nie był szczepiony...

Dochodzi wiec jeszcze koszt szczepien jesli chcemy go dac do hoteliku. Przy czym zaden hotelik go nie przyjmie bo musi byc kwarantanna.:shake:

Ja juz nie mam siły! ani nerwów

Posted

Gdzieś miałam telefon do dziewczyny, która otwierała hotel dla zwierząt w Grotnikach. Nie wiem czy hotel działa, ale zaraz poszukam namiarów, ale bez szczepienia chyba go nie przyjmą...

Posted

Do tego wszystkiego jeszcze gg mi sie popsuło!!!:angryy:
Jak można chceć psa, mieć go 2 miesiące, nawet go nie zaszczepić i chcieć go uśpić?????:angryy:]
TRAGEDIA!!!:placz::placz::placz::placz::placz:
POMOCY!!!! Psa czeka pewna śmierć!!!

Posted

Takiegoi maila dostałam:

Karino,
> na poczetek bardzo Cie przepraszam, bo rzeczywiscie bardzo bylam zdenerwowana, a jezeli chodzi o nasza rozmowe telefoniczna to wydawalo mi sie,ze juz ja zakonczylysmy dlatego sie rozlaczylam.
> Jest mi szkoda tego pieska, ale , tak jak Ty nie moglas go miec w domu, bo " nie dogadal sie" z innym psem, tak u mnie nie moze " dogadac sie" z kotami. nie jest przyzwyczajony do zycia w mieszkaniu; straty sa duze, poza tym mamy klopot z sasiadami, bo pies jak zostaje sam, wyje. Moja mama jest slaba i bardzo zmeczona, a my z siostra nie mozemy poswiecic mu tyle czasu i uwagi ile wymaga.
> My staralysmy sie zrobic wszystko, aby bylo mu u nas dobrze, ale teraz widzimy, ze to nie ma sensu.
> Masz racje, ze pies ma szanse na znalezienie innego domu, jest mlody.
> Karino jutro rano niestety nie mozemy sie spotkac.
> Mozemy spotkac sie w piatek ok 16.15 przy SDH-u, ewentualnie pozniej, jak Ci pasuje.

Nie wiem co mam robić...HelP!!!
>

Posted

Jeśli nie dawała sobie z nim rady to mogła dać znac wczesniej, albo dać czas na szukanie domu, a nie grozic uśpieniem!!! A o szczepieniu nie pomyślała? Pewnie zbędny wydatek.

Wysłałam kandydaturę Diego pewnemu Panu, który interesował się naszym Luckim - pieskiem bardzo podobnym do Diega. Zobaczymy.:roll:

Posted

Karilka napisał(a):
Takiegoi maila dostałam:

Karino,
> na poczetek bardzo Cie przepraszam, bo rzeczywiscie bardzo bylam zdenerwowana, a jezeli chodzi o nasza rozmowe telefoniczna to wydawalo mi sie,ze juz ja zakonczylysmy dlatego sie rozlaczylam.
> Jest mi szkoda tego pieska, ale , tak jak Ty nie moglas go miec w domu, bo " nie dogadal sie" z innym psem, tak u mnie nie moze " dogadac sie" z kotami. nie jest przyzwyczajony do zycia w mieszkaniu; straty sa duze, poza tym mamy klopot z sasiadami, bo pies jak zostaje sam, wyje. Moja mama jest slaba i bardzo zmeczona, a my z siostra nie mozemy poswiecic mu tyle czasu i uwagi ile wymaga.
> My staralysmy sie zrobic wszystko, aby bylo mu u nas dobrze, ale teraz widzimy, ze to nie ma sensu.
> Masz racje, ze pies ma szanse na znalezienie innego domu, jest mlody.
> Karino jutro rano niestety nie mozemy sie spotkac.
> Mozemy spotkac sie w piatek ok 16.15 przy SDH-u, ewentualnie pozniej, jak Ci pasuje.

Nie wiem co mam robić...HelP!!!
>


czyzby przestraszyla sie konsekwencji?dziewczyny mam nadzieje ,ze uda m isie znalezc tymczas dla malego ale it ak trzeba szukac stalego domku!

Posted

Dziękujemy!!! Aaliyah jesteś wielka!!!:crazyeye:
Nie wiem co jej modliszka84 pisała ale ja pisałam grzecznie - żeby nie zrobiła nam na złość i nie uśpiła Diega...:roll:

Posted

Karilka napisał(a):
Dziękujemy!!! Aaliyah jesteś wielka!!!:crazyeye:
Nie wiem co jej modliszka84 pisała ale ja pisałam grzecznie - żeby nie zrobiła nam na złość i nie uśpiła Diega...:roll:



Karilka ja jeszcze nie jestem pewna czy tymaczas wypali mam nadzieje ze tak!jeszcze popytam u znajomych !fatalnie ,ze to wszystko sie zbieglo z swietami ale moze sie uda!

zastanawiam sie czemu ona nagle zaczela byc taak milutka

Posted

zaczela byc milutka bo sie boi zwyczajnie ze jej zrobiło koło dupy problemów...

Karilka, a swoja droga czy ona jest nienormalna??? przeciez umawiałam sie z nia na sobote rano/dopołudnia !

Napisz do niej ze psa zabiore w sobote rano, bo one moje słowa do niej nie docieraja :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...