Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzwoniłam do hoteliku na kosodrzewiny w łozi - brak miejsc

w drugim hoteliku w łodzi - być moze miejsce od 23 grudnia ale 20 zł/doba.... nie mam kasy... nie wiadomo ile to potrwa... nie damy rady...:shake:

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam, nie mam w tej chwili czasu przejrzec calego watku. Czy dobrze zrozumialam, ze pies zostal wyadoptowany przez Ciebie Karilka? W zwiazku z tym jest umowa adopcyjna tak? Czy ta osoba ma swiadomosc, ze usypiajac psa po pierwsze dokonuje przestepstwa, po drugie łamie warunki umowy i z tego tytułu też może mieć przejeb...? Poza tym, jesli jest hotel od 23 to dlaczego nie umiescicie go w hotelu? Pieniadze na te kilka dni sie znajda, chociaz Święta niech przetrwa, potem łatwiej będzie o tymczas lub tańszy hotel. Teraz wszyscy wyjezdzaja, a hotele zapchane...

Posted

Dla uściślenia - ja rozumiem oczywiscie, ze pinda moze sobie nic nie robic z umowy adopcyjnej i z przepisow:angryy: , ale niech bedzie uswiadomiona, moze wtedy przestanie sie tak palic do pozbycia sie psa i da wam jeszcze kilka dni..?

Posted

Karilka napisał(a):
Fidelek2 dziękuje! Aaliyah - popytaj prosze:-(... dziękuję również!
Nie wiem ale mnie dopiero teraz przestało trząść z nerwów!!! Rozmawiałam z tą **** przez telefon to mówiła ze go uśpi bo taniej wyjdzie!!! Powiedziała że oddanie do schronu to 100zł a uśpienie 50zł wiec sie zastanowi.:angryy: To jest okropne! Dzwoniłam kilka razy! Teraz nie umiała mi odpowiedzieć dlaczego dopiero dzisiaj dostałam sms z info o innym numerze i że tamten to był nr jej siostry, która nie chciała gadać na ten temat widocznie, bo nie odbierała... KUR**!!! To aż niemożliwe! JAK TAK MOŻNA?????????:placz::placz::placz::placz::placz:



spokojnie tej pizd.... jeszcze sie dostanie tak jak napisala Asia psa usypiajac lub oddajac do schornu = porzucajac lamie podpisana umowe!jutro pogadam z ta babeczka z tozu bo mieszka kolo mnie i juz nieraz mi pomogla!mam nadzieje ze nawet uda m isie z nia szybko domek znalezc!a modliszka dzownila juz do moriaa i mysle ze dziewczyna poniesie konsekwencje

Posted

pies był wyadoptowany niestety przeze mnie :roll:
Umowa adopcyjna jest

Nie sądze że da nam więcej czasu bo juz na ten temat rozmowa była. Chce sie go pozbyc w piątek i już.

Ja niestety nie mam ZADNEGO doświadczenia w takich przypadkach, dlatego prosze o pomoc.
No bo nie wiem co zrobić, z Pabianic jestem tu tylko ja niestety.... :roll:

Mogę zabrac jutro psa i zawieźc do schroniska, szukać intensywnie domu, w schronisku nie ma tragedii ani fatalnych warunków.
A potem wyciagac od niej konsekwencje. Tylko jesli ona podpisze zrzeczenie psa to czy to nadal będzie porzucenie?

Albo nie odbierać od niej psa i co wtedy...? Czekac aż go uspi albo nie wiadomo co zrobi.... ? I tak go odda w najlepszym przypadku do schroniska.

Czy bedzie to równoznaczne z sytuacja pierwszą? czy nadal będzie to złamanie umowy adopcyjnej, która jest jak rozumiem umowa cywilno-prawna? Jakie jej groża konsekwencje za to ?


Nie wiem co robić...

Posted

[quote name='fidelek2']aukcja Diega...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=150829466

jeżeli mam coś zmienić, piszcie...Nie wiem czy tytuł może taki zostać :roll:

moze wpisac jeszcze ten fragment ktory wpisala wczesniej cioteczka (oczywiscie bez epitetu)


TO JEST NIEWIARYGODNE!!!! Ona chce uśpić psa któremu obiecałam, że będzie szczęśliwy... OBIECAŁAM!!! Mówiłam mu przytulając 'będzie dobrze" i zrobie WSZYSTKO żeby tak było! On ma pewnie dość tej pojeb**** rodzinki, która nie przewidziała że pies urośnie i że przestanie być pokracznym młodziakiem...i przestała mieć czas dla niego!!!

super mozna dopisac jeszcze ze "Kochana" pancia powiedziala ze woli uspic psa bo taniej niz oddac do schornu!!
rozmawiaalm z modliszka wiec tak mamy dwie opcje jedna to ta babeczka ktora znam z toz-u i jeszcze mam znajoma prawnika kotra zawsze nam pomaga w schronie

Posted

[quote name='Aaliyah1981']
moze wpisac jeszcze ten fragment ktory wpisala wczesniej cioteczka (oczywiscie bez epitetu)


TO JEST NIEWIARYGODNE!!!! Ona chce uśpić psa któremu obiecałam, że będzie szczęśliwy... OBIECAŁAM!!! Mówiłam mu przytulając 'będzie dobrze" i zrobie WSZYSTKO żeby tak było! On ma pewnie dość tej pojeb**** rodzinki, która nie przewidziała że pies urośnie i że przestanie być pokracznym młodziakiem...i przestała mieć czas dla niego!!!

super mozna dopisac jeszcze ze "Kochana" pancia powiedziala ze woli uspic psa bo taniej niz oddac do schornu!!
rozmawiaalm z modliszka wiec tak mamy dwie opcje jedna to ta babeczka ktora znam z toz-u i jeszcze mam znajoma prawnika kotra zawsze nam pomaga w schronie


dopisane...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=150829466

Posted

dziekujemy fidelku...
pisałam do niej że jutro o 9.30 chce przyjechac po psa... ale nie odpisuje....
:roll:

moze Karilce odpisała.
jutro rano do niej zadzwonie - jesli odbierze telefon....

aha, moj numer 0603 046 770

Posted

Dziękuje... nie wiem co powiedzieć... jesteście takie wspaniałe:shake:.
Gdyby Was nie było już bym sie załamała i nie wiedziałabym co zrobić...
Mam nadzieje że uda mi sie tej obietnicy dotrzymać...

Miało być tak pięknie...

Wiecie że jak z nią rozmawiałam to w pewnym momencie było 'przepaszam' i wyłączyła telefon... to było też świetne!
Ale dobiło mnie to:
''chyba lepiej dla tego psa byłoby, gdyby został uśpiony, niektórzy ludzie by go wywieźli do lasu i uwiązali. Nie uważasz że to dla niego jest lepsze?"
Odpowiedziałam: "Ty też chcesz sie go tak pozbyć? Po tym miesiącu wspólnego życia? Zabić? Pozbawić szansy na normalne życie i inny dom? On jest młody i nie brzydki wiec ma szanse a Ty go chcesz tak poprostu ZABIĆ???"
DOBIŁO MNIE TO!
Przecież ona już poznała go przez ten czas co u nich jest, on sie przyzwyczaił do nich - oni powinni do niego... a ta *** chce go zabić bo to lepsze niż wywiezienie do lasu i tańsze od schroniska...

Posted

[quote name='Karilka']

Dziękuje... nie wiem co powiedzieć... jesteście takie wspaniałe:shake:.




Gdyby Was nie było już bym sie załamała i nie wiedziałabym co zrobić...
Mam nadzieje że uda mi sie tej obietnicy dotrzymać...


Miało być tak pięknie...

Wiecie że jak z nią rozmawiałam to w pewnym momencie było 'przepaszam' i wyłączyła telefon... to było też świetne!
Ale dobiło mnie to:
''chyba lepiej dla tego psa byłoby, gdyby został uśpiony, niektórzy ludzie by go wywieźli do lasu i uwiązali. Nie uważasz że to dla niego jest lepsze?"
Odpowiedziałam: "Ty też chcesz sie go tak pozbyć? Po tym miesiącu wspólnego życia? Zabić? Pozbawić szansy na normalne życie i inny dom? On jest młody i nie brzydki wiec ma szanse a Ty go chcesz tak poprostu ZABIĆ???"
DOBIŁO MNIE TO!
Przecież ona już poznała go przez ten czas co u nich jest, on sie przyzwyczaił do nich - oni powinni do niego... a ta *** chce go zabić bo to lepsze niż wywiezienie do lasu i tańsze od schroniska...




szkoda dyskutowac z ograniczona debilka niech zobaczy jakie kalekie psiaki dzieki dogo znalazly dom i do tej pory zyja!!trzeba dac jej nauczke a psiakowi wynagrodzic , ze tak zle trafil i dla niego zaswieci sloneczko

Posted

psa zabieramy w sobote rano.
wysłałam jej smsa - odpisała i zgodzila sie

nie pojdzie do schronu - jutro bede negocjowac ten hotelik w łodzi

dlatego prosze o utworzenie skarpety na dogo na hotelik Diega z Pabianic.

chyba ze ktos pragnie wziac go tymczas, nawet płatny...

Posted

aha i powiem tylko tyle, że dziekuje wszytskim za zainteresowanie.

zaangazowało sie w akcje Diega jeszcze jedno forum psie, sa równiez deklaracje stamtad wpłaty na hotelik...

aha, powiem tylko ze bedzie miała *** problemy... :evil_lol:

Posted

dzień dobry Diego :loveu: Malutki zobaczysz, wszystko będzie dobrze ;)

Bardzo prosimy o wpłaty na hotelik dla Diega :modla: :modla: :modla: To jest jedyna szansa dla niego, inaczej trafi do schronu albo jeszcze gorzej - zostanie uśpiony!!! Bardzo prosimy!!!
Ja tak jak obiecałam, wpłacę parę groszy po świętach. ;)

Posted

mam złe wieści, nie moge znaleźc hoteliku.

prosze nie ktos podzwoni po hotelikch w swojej okolicy?

a ten hotelik o którym pisałam ze 20 zł/doba to i tak sa tylko warunki na dworze - czyli kojec i ocieplana buda. Czy zwolni sie miejsce od soboty okaze sie jutro. Czyli to nie jest w ogóle pewne. A hotelik domowy kosztuje 40zł/doba ale nie ma szans na zadne miejsce.

te same warunki sa w hoteliku w schronie a cena dwa razy nizsza - 10 zł/doba


tragedia.

Posted

Modliszko, pisałaś że w waszym schronie nie będzie mu aż tak źle więc może na razie dać go tam, a po świetach jak zwolnią się miejsca w hotelikach to wtedy go przenieść? co Ty na to?
w tym czasie być może uzbiera się też coś na AFN i będzie za co opłacić hotelik?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...