Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w najgorszym wypadku dasz go do schroniska (:angryy: :angryy: ) a po świętach trzeba będzie poszukać mu miejsca w hoteliku (może coś się pozwalnia...)!!!
Boże, biedactwo trafi z domu do zimnego boksu...:angryy: normalnie gotuje sie we mnie jak se pomyślę o tej babie :angryy:

Posted

moze nie mają czasu.... a zreszta co kogo obchodzi, każdy siedzi sobie w cieple w domku, zachwyca sie jaki to jest wspaniały i dobry....
A wiec kto by tam myslal o psie :angryy:
Ja wątpie nawet w to, czy przeciętny człowiek wpuścił by kogos z ulicy, obcego na wigilię... :roll: a co tu mówic o psie :-(

Posted

modliszka84 napisał(a):

Ja wątpie nawet w to, czy przeciętny człowiek wpuścił by kogos z ulicy, obcego na wigilię... :roll: a co tu mówic o psie :-(


zgadzam się z Tobą...

Posted

Odpisał mi ten Pan, któremu zaproponowałam Diega. Pan się zastanawia, ale sprawa nie jest prosta.
Po pierwsze okazało się, że Pan mieszka w Niemczech. A więc potrzebny byłby paszport, chip i szczepienie przeciw wściekliźnie. Od momentu szczepienia musi minąć 21 dni. Dwa pierwsze to nie problem, ale pies nie jest szczepiony, czyli sprawa by się przeciągnęła. Potem transport w rejony granicy niemieckiej.

No i najważniejsze i Pan i ja mamy wątpliwości. Napisałam Panu, że ta kobieta go oddaje, bo min. wyje. Pan się tego trochę obawia. Pytał mnie czy ta Pani robiło coś w tym kierunku, żeby temu zaradzić. Możliwe, ze dało by się Diega tego oduczyć o ile to prawda, ale co jeśli nie? W tym wypadku Pan by się nie zdecydował. On też ma uciążliwych sąsiadów. No ale pozostaje jeszcze problem niszczenia.
Nie chcę wpuszczać Pana w maliny. Obawiam się, że Pan może by i spróbował, ale to jest kawał drogi, a co jeśli nie dadzą rady. Pan jest rozsądny. Prosił mnie abym wszystko przemyślała.
Muszę Panu odpisać. Obawiam się jednak, że ta adopcja się nie uda. Może Pan by wziął innego, bardziej ułożonego biedaka. Co o tym sądzicie?

Posted

Diego pilnie potrzebuje pomocy. Czy ktoś może zaoferować mu tymczas chcociaż na parę dni? Byśmy wiedzieli czy to co mówi właścicielka o psie jest prawdą, bo inaczej trudno będzie znaleźć Diego nowy dom.

Posted

JEST HOTELIK DLA DIEGA!!

Pod Poznaniem... Jak zwykle wspaniała mrowa23... :loveu:

PROSIMY WIEC O WPŁATY NA HOTELIK...
Musimy jescze jutro psa zaszczepic, no i podroz z Pabianic do Poznania tez kosztuje.... :roll:

Posted

diego jutro pojedzie po odebraniu od razu do hoteliko-domku :cool3: domek jest u hodowcy psow i w ogole facet ma pojecie jak postepowac z trudnymi psami, takze jest szansa ze diego zostanie prawidlowo zsocjalizowany (jezeli babsko nie klamalo) doba kosztuje ok15-20zl - dopiero po zobaczeniu jaka wielkosc bedzie mozna ustalic dokladna cene, ale sadze ze 15 zl ;). domek jest miedzy gnieznem a poznaniem....

Posted

Kar0la napisał(a):
Super!!!! Diego będzie bezpieczny i będziemy mieć opinię znawcy co do charakteru psa.:multi:


wlasnie dostalam ta wiadomosc od modlsizki super ja niestety do tej pory nie moge zlapac tej znajomej nic widocznie dzis ma wolne w pracy bede dzis probowac przez caly dzien!
dziewczyny nie daloby sie zaszczepic go w schornie po kosztach jakos???

Posted

Tylko mam takie pytanie:
Pies pojedzie teraz do Poznania. To jest daleko od Pabianic. Hotelik załatwiła mrowa 23. Trzeba zapłacic za szczepienia 60zl , za paliwo 150 zł i za hotelik 15 zł/doba.

A przede wszytskim szukac domu.

Boje sie bardzo zawożenia go tego hoteliku .
Chciałam sie dowiedziec, czy wszyscy zainteresowani sprawa Diega sa jednak świadomi i w pełni to popieraja.?
Ja niestety cały styczen mam zawalony po brzegi i nie bede mogła az tak sie udzielać. Nie chcialabym zostac potem z problemem sama , a zwlaszcza z długiem. Niestety nie pracuje i nie moge zbyt wiele finansowo pomoc :shake:

Rowniez adopcja bedzie musiala byc przeprowadzona przez klogos z Poznania....

Posted

Ja finansowo stoję gorzej niż źle. Postaram się wystawić coś dla Diego na bazarku, ale to będą grosze. Czy ktoś może pomóc finansowo i wpłacić nawet drobną kwotę?

Posted

Toxi napisał(a):
Mógłyś mnie skontaktować z kimś ze strazy zwierząt ,warto coś takiego stworzyć w moim rejonie GG 8604737 dz.:diabloti:



dziewczyny czekajcie zeby potem nie bylo dramatu ze nie mamy za co zaplacic za hotel!trzeba dzialac z glowa. Modliszka czy nie ma mozliwosci zeby zaszczepic pieska u was w schornie przeciez i tak im pomagamy bo zabieramy go a nie oddajemy do schornu !!mysle ze wystarczy zaszczepic go narazie przeciwko wsciekliznie!trzeba ublagac ze narazie nie stac nas na te koszty bo trzeba hotelik oplacic
!
teraz nastepna sprawa nie udalo mi sie dzis skontaktowac z ta dziewczyna ktora chcialam poprosic o tymczas dla chlopaczka niestety nie bylo jej dzis w praca a ja mam tylko z nia kontakt przez gg

Toxi wyslalam ci pw

Posted

mrowa23 napisał(a):
dobra to teraz ja juz nic nie rozumiem... jaki jest plan ?



poczekajmy na modliszke bo nie wiadomo co robic!mamy czas do jutra!postaram sie ja zlapac na gg i dzis ustalimy wszystko zeby wiedziec co robic jutro ok?

Posted

wiec tak rozmawialam z cioteczka modliszka i jestesmy zdezorientowane razem! jedna osoba wplacila 100 zl na AFEN pieniarzki powinny niebawem wplynac i cioteczka mrowa zdeklarowala sie ze pomoze finansowow w transporcie!i narazie to wszystko

niestety rozmawialam z modliszka schron nie moze zaszczepic nam pieska po kosztach i tu zaczynaja sie dodatkowe koszty

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...