Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Widziałam się dzisiaj z Lirojem.:p
Ładne psisko, ładniejszy niż na zdjęciach.
Ma bardzo ładny kolor sierści. Bardzo przymilny chłopak. Podawał łapki przez kraty, a ja nie miałam już dzisiaj czasu żeby się dłużej przy nim zatrzymać.:shake:

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Liroj zrobił dzisiaj już normalną koopkę, więc chyba jest ok :)
Także będziemy powoli myśleć o kastracji. Ten tydzień mamy zawalony, ale może zaraz po weekendzie się uda.

Posted

Dotarły do mnie wpłaty: 50 zł od rena60 (domek Samby) i 100 zł od Laciej (domek Opala), myślę, że najuczciwiej będzie jak wpłaty te wspomogą kolejnego psiaka pod opieką bianki0 czyli Liroja.
Akurat będzie na odjajczenie :)

Posted

Murka napisał(a):
Dotarły do mnie wpłaty: 50 zł od rena60 (domek Samby) i 100 zł od Laciej (domek Opala), myślę, że najuczciwiej będzie jak wpłaty te wspomogą kolejnego psiaka pod opieką bianki0 czyli Liroja.
Akurat będzie na odjajczenie :)


Nie Murko, 50 zł od reny dołóż na odjajczenie, a 100 zł dla psiaka lub psiaków co mają największe długi.
Tylko popraw na wątku Opala sumę którą wpłaciła Laciej.

Rena60 i Laciej serdeczne dzięki
:loveu::loveu::loveu:

Posted

Na wątku Opala jest ok, to tutaj palnęłam gafę... oczywiście miało być 100 zł od rena60 i 50 zł od Laciej!
Ok, to 50 zł dla Liroja, a 100 zł przekazuję po połowie dla naszych dziadków - weteranów, które mają sporo leków: Rufiego i Kurusia :) Dziękujemy!

Posted

Bianka, o domku dla Liroja na razie nic nie wiemy, ale mam taka nadzieje, ze szybko psiak go znajdzie. Taki fajny z niego parowkowiec, tylko jak na mieleckiego psa dziwnie szczuply :???: Marzy mi sie, ze kolega z boksu obok, tez fajny rudy jamnikowaty wyjdzie na wolnosc.

Posted

Liroj u Murki szybko przytyje.
Murko czy możesz napisać jak on do innych psów, dzieci , kotów. Muszę ułożyć tekst i zacząć go ogłaszać. Kończę bazarek dla niego, będę już miała więcej czasu.

Posted

Liroj wobec innych psów - samców jest trochę zadziorny. Z suczkami całkowicie ok.
Jeśli chodzi o koty i dzieci to będę coś mogła powiedzieć za parę dni, kiedy po kastracji będzie urzędował w domu.
Podejrzewam, że z dziećmi nie będzie problemu, tylko wobec małych może być trochę zbyt nachalny, bo skacze jak pchła domagając się pieszczot i czasami zahacza z tej radości ząbkami o kurtkę. Z kotami się okaże...

Posted

Musimy poczekac do srody, jak juz bedzie po kastracji, to Murka poobserwuje psiaka w domu. Dziwi mnie, ze to samcow jest zadziorny, jesli siedzial z Romkiem w boksie i obaj wisieli na kratach merdajac ogonami.

Posted

Liroj i Romek to wrogowie nr 1. Nie wiem jak oni przeżyli w tym boksie, chyba jakiś tymczasowy pakt o nieagresji zawarli. Bo teraz to co się zobaczą np. przez płot, kraty to mało się nie zjedzą. Ciekawa jestem jakby się zachowali gdyby ich puścić luzem, ale boję się ryzykować, bo strasznie do siebie startują jak np. są na smyczach.
Liroj ogólnie nie jest jakimś zawziętym dominantem, np. suni Jessy odpuszcza w zabawie i kapituluje np. jak Jessy pierwsza dobiegnie do piłeczki. Ale do Romka zieje straszną nienawiścią. Może go Romek objadał i dlatego taki pękaty, a Lirojek taki szczupły?

Parę dzisiejszych fotek:









Posted









Z takim materiałem muszę pracować ;)

[video=youtube;j5NKirgzBPg]http://www.youtube.com/watch?v=j5NKirgzBPg[/video]

Liroj - stróż!
[video=youtube;xs9HMjhmYQc]http://www.youtube.com/watch?v=xs9HMjhmYQc[/video]

[video=youtube;w1punb6jKlg]http://www.youtube.com/watch?v=w1punb6jKlg[/video]

Posted

Nie wiem jak Liroy i Romus sie pogodzili, ale widac na zdjeciach ze schroniska, ze ramie w ramie stoja przy kratach i prosza o wyjscie. Naprawde bym nie powiedziala, ze jeden drugiego nie lubi.
Swietny jest Liroyek, taki troche szorstkowlosy :D

Posted

Oto Liroj parę godzin po kastracji ;)





Mam wrażenie, jakby nie poczuł, że cokolwiek się stało. I jaki uchachany, że jest w domu.
Ładnie jeździ w samochodzie, żadnych rewolucji.
Bardzo zainteresował się kotem, chciał sobie na niego zapolować, ale dostał klapa w poopkę i od razu zmienił zdanie. Jest reformowalny ;) Do Hani lgnie okropnie jak do wszystkich ludzi. A dodać trzeba, że Liroj jest bardzo łagodny i w żadnym wypadku nie reaguje agresją wobec ludzi, można z nim wszystko zrobić. Także wg mnie do dzieci jak najbardziej się nadaje. Z kotami poobserwujemy, pewnie dużo będzie zależało od kota czy nie da sobie w kaszę dmuchać.

Zasikał ubranko pooperacyjne, więc za karę dostał kołnierz.

Posted

No to ładnie :shake:
Zapomniałam że to środa i mały miał odjajczenie. Znowu tydzień zlał mi się w całość.
Liroj pięknie wygląda w tym białym body, jak niemowlaczek :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...