Noelle Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 straszne to wszystko. :( :( mam nadzieję, że mojemu kochanemu Bambusowi się uda i nie odejdzie w schronisku... choć wątpię, czeka już 3 lata, choć jest cudowny..... a wcześniej nie wiadomo ile czasu błąkał się na ulicy.... to wszystko jest beznadziejne. :( Quote
abero Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 To jakieś fatum. Marta, 10-letnia onka z A4 też nie żyje! Uśpiona wczoraj, po tym jak pękł jej kręgosłup! Okazało się, ze miała pozrastane kręgi i w końcu nie wytrzymało to miejsce. Nic się nie dało zrobić. Strasznie mi jej żal :placz: Quote
paoiii Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Jezuuu Marta też :( (*) Niech żyją teraz szczęśliwe spokojnie za TM, chociaż to jakoś pociesza, wierzyć ze jest im tam teraz dobrze! Quote
Noelle Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 o nieeeeeeeeeee, Martusia :( :( to taka cudowna sunia :( i jak ona musiała cierpieć przed śmiercią.... :( (*) Quote
Avaloth Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Matko :-( za dużo tego, za dużo.. Dopiero co Dolar, wcześniej Atos, Gązo, teraz Opra i Marta.. za co.. [*] Quote
paoiii Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Avaloth napisał(a):Matko :-( za dużo tego, za dużo.. Dopiero co Dolar, wcześniej Atos, Gązo, teraz Opra i Marta.. Nawet nie wymieniaj bo tym bardziej serce mi się kraje... :( Quote
Avaloth Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 ... Zapraszam na wątek psiaków z D6, może nie weterani, ale 4 starsze, w tym 2 mocno starsze psiaki, którym wiele czasu nie zostało.. Nie dajmy im odejść w schronisku :( http://www.dogomania.pl/threads/219762 Quote
Noelle Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 wg facebooka- Dino wrócił do schroniska...... Quote
mk999 Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 To prawda, dzisiaj został przyprowadzony do schroniska bo niektórzy ludzie to nie ludzie. Quote
Noelle Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 mk999 napisał(a):To prawda, dzisiaj został przyprowadzony do schroniska bo niektórzy ludzie to nie ludzie. wiadomo dlaczego dokładnie został zwrócony?? brak mi słów.... :( Quote
mk999 Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Bo jak wracał ze spacerów to wył w domu , przyprowadziła go inna osoba -babcia a nie osoba która go adoptowała ,szkoda słów. Quote
abero Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Do "mojego" A4 trafił owczarkowaty psiak z klapnietymi uszkami. To ponoć Maks, weteran z 2003 lub 2004 roku. Adoptowany, wrócił. Przemiły psiak, przytulak :-) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 abero napisał(a):Do "mojego" A4 trafił owczarkowaty psiak z klapnietymi uszkami. To ponoć Maks, weteran z 2003 lub 2004 roku. Adoptowany, wrócił. Przemiły psiak, przytulak :-) Czy to nie ten ulubienic Natali ? jezeli tak to jednak glupie baby zamiast zrobic mu kojec mimo ze maja forse to go oddaly .Jezeli to on to wysle im sms po swietach co o nich mysle ale to nie zmieni faktu ,ze jest z powrotem w schronisku i to akurat na swieta .Ciekawa jestem czy maja sumienie spedzic je w spokoju. Jezeli to sie potwierdzi to napisze do mojej znajomej ktora zna wspanialomyslna pania doktor dermatolog. Jezeli to on to sa te kobiety ,ktore przyjechaly do schroniska bo dzwonily o Mone ale wiedzac ze mona nie moze isc do suk zaproponowalam im zeby wybraly sobie jakiegos weterana w potrzebie .\mialy do wyboru \blackiego -mojego ulubienca ,jeszcze z tego co pamietam Damiana i Maksa . pani wybrala Maksa i wszystko bylo okej ale po pewnym czasie podobno im niszczyl w mieszkaniu ale one maja ogromny dom i wiele mozliwosc zeby mkasa zabezpieczyc przed niszczeniem ale widocznie jednak wolaly go oddac zamiast zainwestowc w kojec mimo ze kasy maja sporo. Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Z milszych wiadomosci : przed wyjazdem rozmawialm z pania Zumka i wiem ,ze mimo ze ma wielkie problemy z jego zdrowiem to nawet w myslach jej nie przechodzi zeby go oddac tylko robi wszystko zeby pomoc Zumkowi .nawet ktos jej znalazal na internecie wszystko o chorobie Zumka oraz specjalnie lda niego bedzie jezdzic po konine. Dzisiaj Ania (salabinka ) zawozi moja podopieczna Nocka -weteranke z 5 letnim stazem w schronisku ,12 letnia do nowego domku. Ja jak wroce po swietach do kraju to ja odwiedze w nowym domku Quote
Avaloth Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Świetna wiadomość od Zumka i Nocko :multi: Abero, czy to ten: ?? Quote
Noelle Posted December 23, 2011 Author Posted December 23, 2011 :bigcry:Boże JAK TO MOŻLIWE?!! DLACZEGO?! :( :( :( :( :( :( :( :( ja pier............. Pani Beato, mogłaby Pani mi jeszcze raz podać numer do tych ludzi? Chyba gdzieś go zawieruszyłam i nie mogę znaleźć, a chciałabym sobie z nimi porozmawiać..... To nic, że jutro Wigilia... JAK MOJE CUDO MOGŁO WRÓCIĆ :( wszystko zapowiadało się tak cudownie... nie wierzę w ludzi :shake: Quote
abero Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Aneta powiedziała, że on wrócił, w znaczeniu, że się zgubił i został odstawiony do schroniska, i nikt się po niego nie zgłosił. Nie znam żadnych szczegółów. Psiak bardzo miły, polubił się z grubą Majką. Mają teraz jeszcze w boksie bardzo wystraszoną sunię, mix collie. Quote
Ank@ Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 wygląda na to że on - imię zapisane w ten sam sposób. http://a125.fsi.pl/Adopcje/ZWIERZAKI_DO_ADOPCJI/Psy/?p=35 Cieszę się, że przynajmniej Nocka ma dom :) A Maurycy dalej w schr :( Wczoraj mieli z Borowikiem 'mini wigilie' w postaci kurczaka. Ale domku potrzeba... Quote
Avaloth Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 A Alfik to ten Alfik z H5? Adoptowany i wrócił? Czy innemu psu tak jeszcze dali na imię? Mam nadzieję, że Max jednak zwiał i panie go odbiorą.. Jak nie to na prawdę ławto stracić wiarę w ludzi.. Biedny pies. Quote
Ank@ Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 "mój" to Alf. Ale nazywamy go Alfikiem :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 abero napisał(a):Aneta powiedziała, że on wrócił, w znaczeniu, że się zgubił i został odstawiony do schroniska, i nikt się po niego nie zgłosił. Nie znam żadnych szczegółów. Psiak bardzo miły, polubił się z grubą Majką. Mają teraz jeszcze w boksie bardzo wystraszoną sunię, mix collie. Czyli nawet nie mieli odwagi go przywiesc do schroniska ,on nie mogl uciec bo ta parcela jest szczelnie ogrodzona . \tylko musieli go celowo wypuścic . Trzeba sparwdzic czy to napweno on ? Chociaz nasze prawo nie daje mozliwosci ukarania za takie postepki ale mozemy ich na czarna liste dac -tylko tyle. Czy ktos ze schroniska do nich dzwonił ,maja napewno nr tel . Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 natalek napisał(a)::bigcry:Boże JAK TO MOŻLIWE?!! DLACZEGO?! :( :( :( :( :( :( :( :( ja pier............. Pani Beato, mogłaby Pani mi jeszcze raz podać numer do tych ludzi? Chyba gdzieś go zawieruszyłam i nie mogę znaleźć, a chciałabym sobie z nimi porozmawiać..... To nic, że jutro Wigilia... JAK MOJE CUDO MOGŁO WRÓCIĆ :( wszystko zapowiadało się tak cudownie... nie wierzę w ludzi :shake: Natalia podaje na pw. powiedz ,ze znalezli maksa i dlaczego po niego nikt sie nie zglosil do schroniska ,i czymaja sumienie tak zostawic psa i jezeli chcieli sie go pozbyc to dlaczego nie odwiezli go do schroniska .Zreszta sama zobaczysz jak bede z |Toba rozmawiac . Ja niestey jestem teraz w Angli wiec rozmowa odpada. Quote
karusiap Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Pani Beato, tez jestem wsciekla na te Panie, ale nie mozna mowic ze specjalnie go wypuscily. Podobno sie podkopywal. One mialy Apollo, dziadzia slepego i umarl u nich ze starosci za co bede wdzieczna do konca zycia. Fakt,ze nie chca walczyc o Maksa podlega najwiekszej kryrtyce i jest mi bardzo przykro,ale bez przesady,zeby chcialy sie specjalnie pozbyc..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.