Bea1 Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Kar0la napisał(a):Będzie dobrze. Bea wyczaruje domek. :cool3: jak Ciocia KarOla mi pomoże:loveu:bez Ciebie nie dałabym sobie rady, dobrze wiesz;)dziękuję kochana. Quote
Pianka Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Ja zmieniałam tekst na taki Nazywam się Majka.... Jeszcze 7lat temu byłam małą kluseczką wesoło skaczącą, merdającą ogonkiem, bez problemu znalazłam dom. Dni upływały mi w szczęściu i wesołości, bez najmniejszych przejawów złości czy niezadowolenia. Codzienne spacery i długie zabawy umilały czas. Myślałam, że jestem najszczęśliwszym psem pod słońcem i że nigdy się to już nie zmieni. A jednak... Straciłam wzrok i to sprawiło, że ludzie, których ja tak kochałam odrzucili mnie. Stałam się dla nich kłopotem, bo przecież jak taka ślepota może poradzić sobie sama na spacerku. Ciągle zadaje sobie pytanie: dlaczego? Przecież nigdy wam nic nie zniszczyłam, zawsze byłam posłuszna. A gdy byliście smutni wskakiwałam wam na kolana i kładłam pyszczek na rękach, pokazując wam, że na mnie zawsze możecie liczyć. Ale wy tego nie doceniliście. Oddaliście mnie, byłam wam już nie potrzebna.... Przez kilka dni mieszkałam u waszej sąsiadki, która nie potrafiła mi dać tego co naprawdę potrzebuje. Dlatego postanowiłam zwrócić na siebie uwagę. Zaczęłam szczekać. Szczekałam, bo tęskniłam...... Szczekałam, bo widziałam, ze nikt i nic nie zastąpi mi ciebie.... Szczekałam, bo chciałam zwrócić na siebie uwagę....... Szczekałam, bo nic nie widziałam..... Szczekałam, bo nie miałam do kogo się przytulić..... Szczekałam, bo nikt mi już nie mówił „Kocham cię”.... Szczekałam, bo czułam się niechciana.... Trafiłam do schroniska. Ale ja się tu nie potrafię odnaleźć. Zamieszkałam w budzie, ale jak mam tu spać, skoro zawsze miałam własny koszyczek, w którym było cieplutko. Mijają dni, liście z drzew spadają, a ja samotna i brudna czekam na wybawiciela. Staram się tulić do każdego, ciągle mam nadzieje, że ktoś mnie uwolni i pozwoli kochać. A jednak nikt nie potrafi kochać niewidomego psa... Mimo, ze ludzie sa blisko staja się tacy odlegli..... W schronisku czeka mnie powolna śmierć, jeśli mi nie pomożesz! Ja będę czekać! I z tym tekstem ogłaszam ją w necie:p Quote
Kar0la Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Bea1 napisał(a):jak Ciocia KarOla mi pomoże:loveu:bez Ciebie nie dałabym sobie rady, dobrze wiesz;)dziękuję kochana. Dobra dobra :evil_lol: cioteczko czaruj domki a nie mnie. :evil_lol: Quote
Justyna_wolontariat Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Oczywiście, ze będą o malutką dbała jestem teraz cały czas w schronisku oprócz poniedziałku i będą ją miała na oku, oby tylko z "moją" Wanilką się dogadała bo obie nie spuszczają mnie z oka;) W schronisku na dzień dzisiejszy są 2 pieski, suczka i piesek ale to raczej mieszańce jamników, no i zapomniałabym o brązowymJamniorze to jamnik w rozmiarach XXL, bardzo duży ale za to jaki sympatyczny wszędzie go pełno, jak cos to zrobię fotki i wstawię. Quote
Justyna_wolontariat Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 W górę Majeczko, szybko po domek.........:roll: Quote
malagos Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 AMIŚKA napisał(a):a dlaczego???? w jakim schronisku sunia przebywa?????? A jednak mnie, Amiśka, rozgryzłas :cool3: Od kilku dni myślałam o tymczasowym domku dla Drobinki z Łodzi, były problemy z jej zdrowiem, a tu wyskoczyła sprawa jamniczki. W odruchu sreca byłabym skłonna ją wziąć, ale los chce inaczej. Bea znajdzie jej dobry domek, nie tak daleko jak do mnie, i może bez psów, a u mnie kolanka zajęte ciagle :cool1: Quote
Bea1 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 maluśka jutro powinna być w GW, najpóźniej w poniedziałek..wierzę w dobre serduszka Wrocławian:loveu: Quote
Kar0la Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Bea1 napisał(a):maluśka jutro powinna być w GW, najpóźniej w poniedziałek..wierzę w dobre serduszka Wrocławian:loveu: Oby się udało.:cool3: Ona nie może czekać...:shake: Quote
Pianka Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Może ktos sie skusi i pozyczy sobie bannerek? Quote
zaba14 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 [quote name='Pianka']Może ktos sie skusi i pozyczy sobie bannerek? Pianka zmien może napis " Majka po 7 latach oddana do schroniska... dlatego że nagle straciła wzrok" czy cos w tym stylu, wtedy sobie wstawie.. bardziej łapie za serducho chyba ;) Quote
Bea1 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 zaba14 napisał(a):Pianka zmien może napis " Majka po 7 latach oddana do schroniska... dlatego że nagle straciła wzrok" czy cos w tym stylu, wtedy sobie wstawie.. bardziej łapie za serducho chyba ;) próbuję wstawić i nie mogę:placz: Quote
Pianka Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 zaba14 napisał(a):Pianka zmien może napis " Majka po 7 latach oddana do schroniska... dlatego że nagle straciła wzrok" czy cos w tym stylu, wtedy sobie wstawie.. bardziej łapie za serducho chyba ;) Nie ja robiłam banner. Zaraz poprosze autorke o zmiane:p Quote
Bea1 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 maleńka jest w dzisiejszej GW!:thumbs: Quote
Justyna_wolontariat Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 No teraz tylko czekać aż ktoś się odezwie i zabierze bidulkę z schroniska:roll: Quote
kiwi Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 e tam bez szans:) bidoki czasem maja wieksze szanse niz zdrowe;) ludzi o dobrych sercach jest troche, bea jeszcze wsyztskich nie zajamniczyła;) jakby sie dlugo nie udawalo to pomoge, ale czemu mialoby sie nie udawac? Quote
Bea1 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 już się malutką interesuje ktoś..ale ciiiiii Cioteczki:mad:to nic pewnego ... Quote
Pianka Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 To trzymamy mocno kciuki:p Zaba zmieniony bannerek dla ciebie Quote
Neris Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 7 lat to wiek co najwyżej średni! Moja Ofka ma 11 a na spacerach już wiele osób nabrała: "ojej, jaki śliczny szczeniaczek! A co z niego wyrośnie? Sznaucerek?" Mam nadzieję, że mała trafi na porządnego Człowieka. Jak można oddać psa, który przez wiele lat nas bezinteresownie kochał? Quote
zaba14 Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 podnoszę... Pianka podpis pozniej zmienie ;) Quote
Pianka Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Mam domek dla jamniczki:cool3: Witam.. Znalazłam ogłoszenie Majki na forum 4łapy. Chciałabym uzyskać kilka informacji o tym piesku ... Przede wszystkim w jakim schronisku przebywa ? ( jestem z wielkopolski )i czy toleruje inne psy i koty ( bo posiadam) Jestem na etapie poszukiwan nowego psa... Oczywiscie ze schroniska... Zaadoptowałam juz dwa psy .. maja szczesliwy dom u moich rodziców i dziadków... teraz czas na mnie ... stracilam w lipcu mojego psiaka ... i czuje ze juz nadeszła pora na podarowanie milosci nowemu..a historia Majki mnie urzekla .. wiem ze jest niewidoma ... ale w niczym mi to nie przeszkadza... mysle ze tym bardziej potrzebuje czulosci i ciepla... No i tu mi nasuwa sie nastepne pytanie... Czy potrzebuje jakiejs specjalnej pielegnacji z powodu swojej ślepoty? Bylabym wdzieczna za informacje, Pozdrawiam. Karolina Justyna ty bardziej znasz Majke, powiedz co mam odpisać! Quote
zaba14 Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Pianka napisał(a):Mam domek dla jamniczki:cool3: Justyna ty bardziej znasz Majke, powiedz co mam odpisać! Pianka najlepiej daj Justynie maila do tej kobiety, bo pewnie beda chcialy porozmawiac przez telefon, łatwiejsza droga przekazu ;) Quote
Bea1 Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Mam też Pana zainteresowanego, miał niewiodmego psa...dom, ogród..serdeczny człowiek..ma mi dać odpowiedź jutro... Quote
zaba14 Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Majeczko... prowadzę Cie na pierwszą stronę :loveu: Quote
Bea1 Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 takiego dostałam teraz smsa:loveu:po wysłaniu dodatkowych zdjęć Majeczki/jedno było w GW/ " Dziękuję" Zdjęcia zobaczymy za 2 godziny i odpiszemy. Już się cieszymy. Sami chcemy po Majeczkę pojechać może w środę jeśli na nas zaczeka, Pozdrowienia" Co Wy na to Cioteczki? to naprawdę piekna opcja dla malutkiej...musze widzieć czy Ona zaczeka zanim pojada po Nią..jak cos może trzymajcie tamten domek awaryjnie?:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.