Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kar0la napisał(a):
Będzie dobrze. Bea wyczaruje domek. :cool3:

jak Ciocia KarOla mi pomoże:loveu:bez Ciebie nie dałabym sobie rady, dobrze wiesz;)dziękuję kochana.

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja zmieniałam tekst na taki


Nazywam się Majka....
Jeszcze 7lat temu byłam małą kluseczką wesoło skaczącą, merdającą ogonkiem, bez problemu znalazłam dom. Dni upływały mi w szczęściu i wesołości, bez najmniejszych przejawów złości czy niezadowolenia. Codzienne spacery i długie zabawy umilały czas. Myślałam, że jestem najszczęśliwszym psem pod słońcem i że nigdy się to już nie zmieni. A jednak...
Straciłam wzrok i to sprawiło, że ludzie, których ja tak kochałam odrzucili mnie. Stałam się dla nich kłopotem, bo przecież jak taka ślepota może poradzić sobie sama na spacerku.
Ciągle zadaje sobie pytanie: dlaczego? Przecież nigdy wam nic nie zniszczyłam, zawsze byłam posłuszna. A gdy byliście smutni wskakiwałam wam na kolana i kładłam pyszczek na rękach, pokazując wam, że na mnie zawsze możecie liczyć. Ale wy tego nie doceniliście. Oddaliście mnie, byłam wam już nie potrzebna....
Przez kilka dni mieszkałam u waszej sąsiadki, która nie potrafiła mi dać tego co naprawdę potrzebuje. Dlatego postanowiłam zwrócić na siebie uwagę. Zaczęłam szczekać.
Szczekałam, bo tęskniłam......
Szczekałam, bo widziałam, ze nikt i nic nie zastąpi mi ciebie....
Szczekałam, bo chciałam zwrócić na siebie uwagę.......
Szczekałam, bo nic nie widziałam.....
Szczekałam, bo nie miałam do kogo się przytulić.....
Szczekałam, bo nikt mi już nie mówił „Kocham cię”....
Szczekałam, bo czułam się niechciana....
Trafiłam do schroniska. Ale ja się tu nie potrafię odnaleźć. Zamieszkałam w budzie, ale jak mam tu spać, skoro zawsze miałam własny koszyczek, w którym było cieplutko.
Mijają dni, liście z drzew spadają, a ja samotna i brudna czekam na wybawiciela. Staram się tulić do każdego, ciągle mam nadzieje, że ktoś mnie uwolni i pozwoli kochać. A jednak nikt nie potrafi kochać niewidomego psa... Mimo, ze ludzie sa blisko staja się tacy odlegli.....
W schronisku czeka mnie powolna śmierć, jeśli mi nie pomożesz!
Ja będę czekać!



I z tym tekstem ogłaszam ją w necie:p

Posted

Bea1 napisał(a):
jak Ciocia KarOla mi pomoże:loveu:bez Ciebie nie dałabym sobie rady, dobrze wiesz;)dziękuję kochana.


Dobra dobra :evil_lol: cioteczko czaruj domki a nie mnie. :evil_lol:

Posted

Oczywiście, ze będą o malutką dbała jestem teraz cały czas w schronisku oprócz poniedziałku i będą ją miała na oku, oby tylko z "moją" Wanilką się dogadała bo obie nie spuszczają mnie z oka;)

W schronisku na dzień dzisiejszy są 2 pieski, suczka i piesek ale to raczej mieszańce jamników, no i zapomniałabym o brązowymJamniorze to jamnik w rozmiarach XXL, bardzo duży ale za to jaki sympatyczny wszędzie go pełno, jak cos to zrobię fotki i wstawię.

Posted

AMIŚKA napisał(a):
a dlaczego????


w jakim schronisku sunia przebywa??????


A jednak mnie, Amiśka, rozgryzłas :cool3:

Od kilku dni myślałam o tymczasowym domku dla Drobinki z Łodzi, były problemy z jej zdrowiem, a tu wyskoczyła sprawa jamniczki. W odruchu sreca byłabym skłonna ją wziąć, ale los chce inaczej. Bea znajdzie jej dobry domek, nie tak daleko jak do mnie, i może bez psów, a u mnie kolanka zajęte ciagle :cool1:

Posted

Bea1 napisał(a):
maluśka jutro powinna być w GW, najpóźniej w poniedziałek..wierzę w dobre serduszka Wrocławian:loveu:


Oby się udało.:cool3: Ona nie może czekać...:shake:

Posted

[quote name='Pianka']Może ktos sie skusi i pozyczy sobie bannerek?


Pianka zmien może napis " Majka po 7 latach oddana do schroniska... dlatego że nagle straciła wzrok" czy cos w tym stylu, wtedy sobie wstawie.. bardziej łapie za serducho chyba ;)

Posted

zaba14 napisał(a):
Pianka zmien może napis " Majka po 7 latach oddana do schroniska... dlatego że nagle straciła wzrok" czy cos w tym stylu, wtedy sobie wstawie.. bardziej łapie za serducho chyba ;)

próbuję wstawić i nie mogę:placz:

Posted

zaba14 napisał(a):
Pianka zmien może napis " Majka po 7 latach oddana do schroniska... dlatego że nagle straciła wzrok" czy cos w tym stylu, wtedy sobie wstawie.. bardziej łapie za serducho chyba ;)

Nie ja robiłam banner.
Zaraz poprosze autorke o zmiane:p

Posted

e tam bez szans:)
bidoki czasem maja wieksze szanse niz zdrowe;)
ludzi o dobrych sercach jest troche, bea jeszcze wsyztskich nie zajamniczyła;)
jakby sie dlugo nie udawalo to pomoge, ale czemu mialoby sie nie udawac?

Posted

7 lat to wiek co najwyżej średni! Moja Ofka ma 11 a na spacerach już wiele osób nabrała: "ojej, jaki śliczny szczeniaczek! A co z niego wyrośnie? Sznaucerek?"

Mam nadzieję, że mała trafi na porządnego Człowieka. Jak można oddać psa, który przez wiele lat nas bezinteresownie kochał?

Posted

Mam domek dla jamniczki:cool3:


Witam..
Znalazłam ogłoszenie Majki na forum 4łapy.
Chciałabym uzyskać kilka informacji o tym piesku ...
Przede wszystkim w jakim schronisku przebywa ? ( jestem z wielkopolski )i czy toleruje inne psy i koty ( bo posiadam) Jestem na etapie poszukiwan nowego psa... Oczywiscie ze schroniska... Zaadoptowałam juz dwa psy .. maja szczesliwy dom u moich rodziców i dziadków... teraz czas na mnie ... stracilam w lipcu mojego psiaka ... i czuje ze juz nadeszła pora na podarowanie milosci nowemu..a historia Majki mnie urzekla .. wiem ze jest niewidoma ... ale w niczym mi to nie przeszkadza... mysle ze tym bardziej potrzebuje czulosci i ciepla... No i tu mi nasuwa sie nastepne pytanie... Czy potrzebuje jakiejs specjalnej pielegnacji z powodu swojej ślepoty? Bylabym wdzieczna za informacje, Pozdrawiam. Karolina

Justyna ty bardziej znasz Majke, powiedz co mam odpisać!

Posted

Pianka napisał(a):
Mam domek dla jamniczki:cool3:


Justyna ty bardziej znasz Majke, powiedz co mam odpisać!


Pianka najlepiej daj Justynie maila do tej kobiety, bo pewnie beda chcialy porozmawiac przez telefon, łatwiejsza droga przekazu ;)

Posted

takiego dostałam teraz smsa:loveu:po wysłaniu dodatkowych zdjęć Majeczki/jedno było w GW/
" Dziękuję" Zdjęcia zobaczymy za 2 godziny i odpiszemy. Już się cieszymy. Sami chcemy po Majeczkę pojechać może w środę jeśli na nas zaczeka, Pozdrowienia"
Co Wy na to Cioteczki? to naprawdę piekna opcja dla malutkiej...musze widzieć czy Ona zaczeka zanim pojada po Nią..jak cos może trzymajcie tamten domek awaryjnie?:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...