Pies Wolny Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='Ania102']Stan Lali poprawia się. Jest pod opieką weterynarza. ŚTOZ został poproszony o udostępnienie konta (nie przeze mnie, bo nie było mnie w kraju) nie wyrazili zgody. Sprawą Lali zajmuję się ja i aagata8, wszystko w porozumieniu z Jaagą. Po otrzymaniu opini lekarskiej podejmiemy działania w tej sprawie.[/QUOTE] To wszystko co możesz napisać ? Quote
Ania102 Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Co do stanu Lali to osobiście nie kontaktowałam się jeszcze z weterynarzem, informacje mam od Jaagi. Wszystko zostało napisane wcześniej. Nie chcę pisać publicznie jak wspomniałam wyżej co będziemy robić w tej sprawie ale proszę o wskazówki. Quote
Pies Wolny Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='Ania102']Co do stanu Lali to osobiście nie kontaktowałam się jeszcze z weterynarzem, informacje mam od Jaagi. Wszystko zostało napisane wcześniej. Nie chcę pisać publicznie jak wspomniałam wyżej co będziemy robić w tej sprawie ale proszę o wskazówki.[/QUOTE] Wskazówki lub opinię można wyartykułować jeśli ma się niezbędną, podstawową wiedzę. Wyciśnij to co tu jest i zobaczysz co z tym można zrobić. Quote
ewab Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Ania102 napisał(a):Stan Lali poprawia się. Jest pod opieką weterynarza. ŚTOZ został poproszony o udostępnienie konta (nie przeze mnie, bo nie było mnie w kraju) nie wyrazili zgody. Sprawą Lali zajmuję się ja i aagata8, wszystko w porozumieniu z Jaagą. Po otrzymaniu opini lekarskiej podejmiemy działania w tej sprawie. Chyba coś przeoczyłam. Czy ktoś z osób odpowiedzialnych za Lalę (nie DT) kontaktował się ze ŚTOZ? Quote
Pies Wolny Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 ewab napisał(a):Chyba coś przeoczyłam. Czy ktoś z osób odpowiedzialnych za Lalę (nie DT) kontaktował się ze ŚTOZ? I tak właśnie myślałem. Quote
Ania102 Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 ewab mnie nie było przez tydzień, nie byłam w stanie skontaktować się z Tobą, zreszta mi nie przyszedł do głowy pomysł z udostępnieniem konta bo nie myslałam zupełnie o finansach tylko o stanie Lali. Agata i Jaaga poinformowały mnie, że macie dużo zwierząt pod opieką a Lala ma niejasną sytuację i nie mam pretensji więc bardzo Was proszę pozwólcie się cieszyć, że ona ma się lepiej. Postaram się załatwić tą sprawę najlepiej jak potrafię. Quote
aga38 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 O zaistniałej sprawie zostały już powiadomione kompetentne osoby, po otrzymaniu dokumentacji Lali od Jaagi zostanie złożona oficjalna skarga. Niestety aby rozpoczać konkretne działania musi być dokumentacja i opis,nikt na gebę nie podejmie żadnych działań potrzebne są dokumenty. Quote
Ania102 Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Tymczasem podnosimy dziewczyny. Szkoda, że o Lady nikt jeszcze nie dzwonił, bo to taka fajna dziewczyna. Quote
savahna Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 To czekamy az bidna Lala wreszcie wróci do Jaagi. Quote
Zuzka2 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Jaaga zagoniona,ale jak będą fajne fotki,to i szanse na dom się zwiększą;-)Jutro jeszcze ją poogłaszam. Quote
Ania102 Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 [quote name='savahna'] To czekamy az bidna Lala wreszcie wróci do Jaagi. Jeszcze trochę będzie pod opieką weterynarza. Jutro będę do niego dzwonić. Quote
polubek Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 odmeldowuję się nadrabiam swoje duuuuże zalegości na dogo Quote
savahna Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Ważna ,że ma się ku lepszemu. Zatem czekamy na wieści. Quote
Zuzka2 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Pusia ma wyróżnionego moruska Katowice (od Rajmunda): http://www.morusek.pl/ogloszenie/51434/PUSIA-SZPIC-MINIATUROWY-MIESZANIEC-IDEAl-DLA-STARSZEJ-OSOBY/ Quote
Ania102 Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Lala ma się dobrze:) Dzwoniłam właśnie do weterynarza, który uratował jej życie:) Powiedział, że Lala to świetny pies, szczeka, merda ogonem, zaczęła jeść. Było fatalnie ale kryzys pożegnany. Lala wraca do Jaagi w czwartek. Teraz tylko trzeba znaleźć jej ręce do głaskania na zawsze:) Quote
PeLala Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 super! szacun i uklony dla pana doktora:multi: cioteczki pewnie wymodlily zdrowie dla Laluni:loveu: Quote
caldien Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 wspaniałe wieści :) Laluniu, byle tak dalej :) Quote
Atomowka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Fantastycznie ,że LAla ma się już lepiej A jak Pusia?Bo ciągle tylko o LALI się tu piszę Quote
Ania102 Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Dobrze Atomówka,że przypomniałaś.Czuwasz od poczatku:) To w końcu wątek obu dziewczyn. Lalunia ma się dobrze a Pusia pominieta. Czas skupić się na szukaniu domków dla dziewczyn. Pusia ma pakiet ogłoszeń, niestety bez odzewu. Jeśli ktoś może pomóc w ogłoszeniach to proszę bardzo. Wstawiam tekst Pusia ma około 5 lat,jej właściciel odszedł nagle i suczka została z innymi psami w opuszczonym domu. Przez przypadek dowiedzieliśmy o jej nieszczęściu i zapewniliśmy opiekę. Pusia to mała (waga około 10 kg),spokojna, kontaktowa, bardzo towarzyska sunia. Idealny pies rodzinny.Potrzeba jej tylko rąk do głaskania i poczucia bezpieczeństwa. W stosunku do innych zwierząt jest tolerancyjna, nie lubi jednak nachalności z ich strony. Zachowuje w domu czystość. Obecnie suczka znajduje się w domu tymczasowym w Katowicach. Została wysterylizowana, wkrótce będzie zaszczepiona. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: e-mail: [email protected] (32) 3533135, 660124623 lub 602-398-230 Quote
Odi Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Jaago i Aniu102, czy Lala mogłaby zostać w lecznicy do czasu zdjęcia szwów, a najlepiej jeszcze ze dwa, trzy dni po zdjęciu szwów ? Byłaby cały czas pod kontrolą lekarską. Proszę - jeśli jest miejsce w lecznicy, zostawcie ją tam jeszcze z dziesięć dni. Czy miała (ma) założony sączek ? Czy szwy będą zdejmowane co drugi w odstępach kilkudniowych ? Trochę ludzi, ja również, deklarowało wpłaty dla Lali, a nadal nic nie wiadomo na czyje konto wpłacać. Czy ŚTOZ użycza konta ? Oczywiście teraz najważniejsze jest zdrowie Lali i jej spokojna rekonwalescencja. Bardzo lakoniczne są informacje o stanie zdrowia Lali ... Quote
erka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Odi, o ile wiem od Jaagi, to ten wet nie ma szpitalika w lecznicy i Lala jest u niego w domu, więc nie wiem, czy dłuższy pobyt byłby możliwy, ale to juz Jaaga napisze pewnie, jak tu zajrzy. Wet jest bardzo zapracowany i denerwuje sie, jak sie go nęka telefonami, więc dziewczyny nie mają pewnie codziennych doniesień. Gdyby cos było nie tak, to z pewnością sam by zadzwonił. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.