Jump to content
Dogomania

Schron KIELCE - mini-goldenka GAFA odeszła za TM [*][*][*] , czy inne też odejdą?????


Recommended Posts

Posted

Może go gdzieś przestawili, może on jest, poślicie kogoś "nowego" niech się napatrzy na zdjecie. Wczoraj Nortonek pojechal do domku i myślałam, że malutek "na jego miejsce" do hoteliku przyjedzie na leczenie. Sprawdź prosze.

Posted

mar.gajko - ja juz wczoraj patrzyłam,sprawdzałam - nie ma go:-( wet "opiekujacy" się schronem tez cos przebąkiwał (dzis rano zadzwoniłam do niego i z głupia frant spytałam o malamutka) ze go chyba wyadoptowali, ale: nie powinni wydawać psa (zgodnie z regulaminem) jeśli jest "leczony" chyba,ze w karcie adopcyjnej chętny napisze oswiadczenie,ze podejmuje się jego dalszego leczenia!!! Rozmawiałam z prezes TOZ-u i podejrzewamy,ponieważ na usługach schronu jest jeszcze inne wet - ze to on dokonał "adopcji":-( ale będę ja prosic aby pokazali jej tą kartę adopcyjną - zobaczymy - choc jak pisałam - ja w to nie wierzę!!!!

Posted

Chciałam na dobranoc powiedzieć smutną wiadomosc - mała mini-goldenka jest podejrzana o jakąś wirusówkę:shake: Od wczoraj nie jadła, rano wymiotowała (wczoraj u mnie też). Na razie nie ma biegunki. Jest obserwowana, dostała antybiotyk i jakieś leki przeciwzapalne. Jutro znowu do weta - dam znać co z małą:shake::shake::shake:
Trzymajcie kciuki,zeby to nie było nic poważnego, proszę!!!!!

Posted

Sunia jest w nowym domku w Krakowie - mam cały czas kontakt z nową panią i panem małej. Na razie mała nie kaszle...Dzisiaj będą znowu u weta to napiszę co z malutką....mam tylko nadzieję,że w porę ją wyciagnęłam i da sie to wyleczyć:shake:

Posted

Podobno wczoraj w schronie było wielkie poruszenie :diabloti: . Bielili boksy, dezynfekowali, sypali nowy piach do boksów.:crazyeye:

Przydało by sie ten stan pogotowia utrzymać dłużej:diabloti:

Posted

NIkt nie chce biednych psiaków z naszego schronu:-(
Mało kto zaglada :shake:

Miałam telefon z Krakowa - mała zaczęła jeść i juz nie wymiotuje - ale kciuki dalej potrzebne!!!!

Posted

Dore wiesci - mała mini-goldenak czuje sie lepiej i zaczęła jesć i juz nie wymiotuje!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:

żeby reszcie psiaków tak się udało znaleźć domki:-(:-(:-(

Posted

Niee - mała mini-goldka grzeje dupkę w swoim domku w Krakowie!!!

A z wiadomości ostatnich:
- usiądźcie: malamut faktycznie został wyadoptowany!!!!! wczoraj został znaleziony na ulicy ze smyczą i obrożą i znowu trafił do schrona!!!!????

Bernisiowata sunieczka już się chyba poddała - oczka zaropiałe, mimo sierści widać wychudzenie:-(:-(:-( i już nie skakała z radoscią na kraty - wogóle smętna jakaś była:placz::placz::placz:

Z rotków zostały:
- sunieczka - siedzi teraz z malamutem
- rotek z zaropiałymi oczkami
reszty brak!

Kaukaza - tyż ni ma:shake: pewno na wieś poszedł!

Jets jeszcze takie brzydactwo, zastraszone i trzęsące się:placz::placz::placz:
mam zdjęcia - ale takie nie wyraźne za bardzo - potem wkleję

I jeszcze razem z bernisiowatą siedzi taki sznaucerowaty psiak - bardzo smutny, ma jakąś ranę na głowie - zaschnięty strup - też mam zdjęcie

A wogóle to jakos ....mało psów było:shake:

Posted

Zdjęcie sznaucerowatego psiaka - pan pies, wiek????



A to rotkowaty psiunio - bardzo chciałby byc w domku!!!!


sunia bernisiowata prosi:weź mnie człowieku!!!!!!



Tu zdjecie psiaczka trzęsącego się, wystraszonego(wtulony w rogu po prawej)- co tu duzo mówic - to taki brzydki pies/sunia...:placz:

Posted

Andzia, jaka procedura w tym schronie, można zabrać malutka, czy co? Szukają tych co wzięli?? Czy kwarantanna. Jak z tym okiem? Leczone było? Napisz coś więcej. Erka zadzwoń do Luizy!!!!!

Posted

mar.gajko - erka dzwoniła do Luizy i jak sie go da wyciągnąć to pojedzie do niej!
Pytałam wczoraj w schronie i co z nim teraz:
- pracownik miał niby jechać do "nowych" właścicieli i spytać co z psem - tyle wiem
- pies podobno zapchlony, oko jak było takie jest - ja mogę tylko podejrzewac,ze moze komus był PAN pies malamut potrzebny - no bo do cholery psa po wzięciu ze schrona się pilnuje - no nie????:angryy:

Posted

Tak , przed chwilą byłam w schronie. To ten sam malamut, którego wyadoptowali. W czoraj byli podobno u właściciela, ale nie było go w domu. Powiedzieli sąsiadom, że pies jest w schronie.
Rozmawiałam z kierowniczką, jeżeli chłopak sie zgłosi, ma z nim jeszcze rozmawiać czy ma mozliwość leczenia tego oka, jeżeli się zrzecze psa, mają nas zawiadomić.
Jeżeli sie nie zgłosi pies musi zostać nastepne 2 tyg. w schronie.:mad:

Posted

mar.gajko napisał(a):
Andziu kochana, my malutka bierzemy "w ciemno" nawet dzisiaj jak się da. Trzymaj rękę na pulsie co się z nim dzieje.


trzymam rękę na pulsie - nawet na wszystkich:eviltong:
zobaczymy co da sie zrobić... dzisiaj wyciagamy rotkowata sunie - tylko musiałam podstawic osoby do wyciagnięcia:angryy: - poprosiłam,zeby wywiedziały się o malutku!

Posted

wiecie co - mam dość tego schrona i tego wszystkiego:angryy::angryy:
nie chciałam sama jechać po rotkę coby się za bardzo nie narzucać. Poprosiłam o pomoc - pojechała dziewczyna i..rotki jej nie wydali - ponoć po nią i po malutka miał ktoś z W-wy przyjechać o 17 i koniec gadki. A jeszcze wczoraj powiedzieli,że rotka jest do adopcji!!!! A dzisiaj dzwoniłam o malutka i babsko mi powiedziała,że niby go dzisiaj własciciel odbiera - to do jakiej w-wy miał niby jechać!!!!!! Obawiam się,że chyba mi już żadnego psa nie wydadzą - osoby chętne pewne będą musiały osobiście się pokazać jaśnie pani kierowniczce.

A więc jutro dziewczyna z w-wy musi zdąrzyć przed zamknięciem schrona i ciekawe czy wogóle jej wydadzą....nie to jest po prostu paranoja!!!!

Oskarzyli dziewczyne o handel psami - rozumiecie???? a g..o ich interesują psy zabierane przez ćwoka ze wsi na łańcuch a tu się stawiają - bo my handlujemy psami - a oni do k..y nędzy to co mają do tego - a moze ja mam takie widzimisię,ze chcę mieć stado:snipersm::snipersm::snipersm:

Posted

Andzia niestety...Bardzo mi przykro ze nie udalo mi sie wyciagnac tej suni...ale jestem przestepca wiec ok... APEL DO KIELCZAN !!!
POMOZCIE!!! WSZYSTKICH KTORZY CHCA POMOC I MIELI STYCZNOSC Z KIELECKIM SCHRONISKIEM PROSZE O KONTAKT NA NUMER TEL 668-392-921
POMOŻCIE URATOWAC TE PSIAKI!!!
BŁAGAM!!!
TEGO NIE MOZNA TAK ZOSTAWIC!!!
kIELCZANIE WIERZE W WAS!!!
IM NAS WIECEJ TYM WIECEJ ZDZIALAMY...

Posted

andzia69 napisał(a):
wiecie co - mam dość tego schrona i tego wszystkiego:angryy::angryy:
nie chciałam sama jechać po rotkę coby się za bardzo nie narzucać. Poprosiłam o pomoc - pojechała dziewczyna i..rotki jej nie wydali - ponoć po nią i po malutka miał ktoś z W-wy przyjechać o 17 i koniec gadki. A jeszcze wczoraj powiedzieli,że rotka jest do adopcji!!!! A dzisiaj dzwoniłam o malutka i babsko mi powiedziała,że niby go dzisiaj własciciel odbiera - to do jakiej w-wy miał niby jechać!!!!!! Obawiam się,że chyba mi już żadnego psa nie wydadzą - osoby chętne pewne będą musiały osobiście się pokazać jaśnie pani kierowniczce.

A więc jutro dziewczyna z w-wy musi zdąrzyć przed zamknięciem schrona i ciekawe czy wogóle jej wydadzą....nie to jest po prostu paranoja!!!!

Oskarzyli dziewczyne o handel psami - rozumiecie???? a g..o ich interesują psy zabierane przez ćwoka ze wsi na łańcuch a tu się stawiają - bo my handlujemy psami - a oni do k..y nędzy to co mają do tego - a moze ja mam takie widzimisię,ze chcę mieć stado:snipersm::snipersm::snipersm:

Andzia ja tez dzwonilam zanim kolezanka pojechala i mi tez powiedzieli ze mam przyjechac po sunie...a jak potem bylo tojuz wiesz...:angryy: :angryy: :angryy:
trzeba z nimi inaczej :mad: :mad: :mad: rozmawiac...myslalam ze jak pojde i powiem ze jest dom dla suni tomi ja dadza ale dowiedzialam sie ze jestem przestepca i handluje psami...i ze wogole jestem beee...probowalam porozmawiac z pania X po ludzku jak dwoje doroslych ludzi niestety bez skutku...pewnie ja zachowalam sie jak gowniarz...:angryy: :angryy: :angryy: wrrr...brak mi slow komentarza do zachowania pracownikow i ogolnej sytuacji...jedno wiem-tego nie mozna tak zostawic!!!!!!!!!!!!!:diabloti: :angryy: :mad: :shake:

Posted

Rottka z ogonkiem już bezpieczna. Udało się!!!!:multi::multi::multi:
Z rottków został tylko ten biedak z ogólnej zbiorówki - ten z zaropiałymi oczkami:-(

Malamuta nie było już:placz::placz::placz::placz: nie wiadomo czy został odebrany przez "własciciela" czy komuś innemu go wydano. Przykro mi,że sie nie udało - ale starałam się:-(

Reszta psiaków czeka dalej....

Posted

andzie ja ci wysle list co tam widzialam i jak tam psy traktuja i jak odwiedzajacych pzreganiaja wszystko opisalam podpisalam sie i podalam pesel mam nadzieje ze to starczy

pamietacie akcje w radomia treba cos takiego powtorzyc w Kielcach napiszcie do tych dziewczyn co ta akcje organizowaly (albo ja napisze jak czau nie macie) zapytajcie co trzeba zrobic

w radomiu sie udalo kierownika wywalic moze i tu sie uda tylko musi nas byc duzo

do gory kieleckie bidy

Posted

andzia wyslalam ci list co widzialam w kieleckim schronie mam nadzieje ze dobry popraw i wstaw polskie litery bo ja tu nie mam ;/

hej kieleckie psiaki do gory i domku szukac i to juz!!!!!!!

Posted

Dzwoniłam dzisiaj do schronu aby zapytać o malamuta. Pani kierowniczka oschłym tonem poinformowała mnie, że go juz nie ma, na dalsze dociekania odpowiedziała, że właściciel, który go niedawno adoptował zrzekł się i pies został wyadoptowany do innej osoby w Kielcach. Na pytanie, czy osoba ta będzie mu leczyła oko usłyszałam krótkie tak i było po rozmowie.

Jeżeli moglibyście pomóc temu bokserowi, to najlepiej by było żebyście sami zadzwonili do schronu, bo jak my to zrobimy, to na drugi dzień juz może psa nie być. 041 367-65-30

Posted

AgaiTheta - ja juz wcześniej pisałam (tylko Ty nie czytasz:eviltong:), ze boksio był w schronie - a przynajmniej był w zeszłym tygodniu!
A co do malamuta - to po prostu ręce opadają - do mnie mówili,ze przyjeżdża po niego właściciel (ten co niby go wtedy zabrał) - sk..ńskie to schronisko:angryy::angryy::angryy:

a jeszcze wiesci z nowego domku mini - goldenki:
mała jest swietna, przytulasta i cudowna. I jest zdrowa na tyle,że zaczyna wybrzydzać przy jedzeniu. I ma nowy koszyczek do spania i niebieski kocyk ...i w ogóle jest naj,naj,naj:loveu::loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...