E-S Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Isadora7 napisał(a):dajcie mi chwilę robię tzw pierwszy "przegląd" Ach czekaj, przecież Ty jesteś z Warszawy też ! :D No, dobra, to czekamy. Quote
Isadora7 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 E-S napisał(a):Ach czekaj, przecież Ty jesteś z Warszawy też ! :D No, dobra, to czekamy. Napisałam Pani o wizycie przedadopcyjnej etc etc zobaczymy co odpowie jak będzie na tak to super a jak nie to strzelamy dalej :) Quote
E-S Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Isadora7 napisał(a):Napisałam Pani o wizycie przedadopcyjnej etc etc zobaczymy co odpowie jak będzie na tak to super a jak nie to strzelamy dalej :) Ale mogłabyś Ty zrobić tą wizytę ? Quote
Isadora7 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 E-S napisał(a):Ale mogłabyś Ty zrobić tą wizytę ? Jeżeli Warszawa nie okaże sie np Białołęką to oczywiście że zrobię Quote
Andzike Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Isadora7 napisał(a):Jeżeli Warszawa nie okaże sie np Białołęką to oczywiście że zrobię Jeśli okaże się Ochotą lub Mokotowem to ja się piszę. Quote
Isadora7 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Witam Panią i bardzo dziękuje za szybką odpowiedź! Przed chwilą odebrałam maila (komputer mam w pracy), że Rita jest do adopcji. Serdecznie zapraszam Panią do mnie na rozmowę, dostosuję się do Pani terminu. Myślę, że wtedy dowiem się więcej na temat suni, jej stanu zdrowia, różnych przyzwyczajeń. Podaję kontakt telefoniczny do mnie xxxxxxxx. Pani Doroto, czekam na sygnał od Pani i już cieszę się na spotkanie!!! Bardzo cieplutko pozdrawiam Barbara Kxxxxxxx no to myślę, że trzeba dzwonić i załatwiać. Tylko później bo mam pustą kasę w fonie Quote
matrioszka2 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Trzymam kciuki, ale coś mi się zdaje, że nie będą bardzo potrzebne, bo tak pięknie ta Pani "brzmi". Quote
Andzike Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 matrioszka2 napisał(a):Trzymam kciuki, ale coś mi się zdaje, że nie będą bardzo potrzebne, bo tak pięknie ta Pani "brzmi". Też mam takie wrażenie :) Quote
Isadora7 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Specjalnie Wam cytuję maile. Takie zwykłe, naturalne bez zbędnych *******et. Quote
bianka0 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Isadora7 napisał(a):no to myślę, że trzeba dzwonić i załatwiać. Tylko później bo mam pustą kasę w fonie Isadoro czy dzwoniłaś ? Jeżeli nie możesz podaj mi nr telefonu do tej pani. Funiu, jak tam dziewczyna, brzuszek się goi.? Chyba już teraz można ja wykąpać ? Quote
Isadora7 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Witajcie Tak jak uzgodniłąm kontaktowałam sie z Panią barbarą. Właśnie skończyłam ponad godzinną rozmowę z Panią. Mówiąc w jednym zdaniu "to jest ten telefon, ten człowiek" a wizyta przedadopcyjna wg mnie to tylko formalność. Mam doskonały dojazd do Pani. Nie dzwoniłam wczoraj i już nie pisałam do Pani bo Pani internet ma tylko w pracy więc i tak czekałaby do poniedziałku. Gdyby nie drugii telefon zapewne rozmawiałybyśmy dalej. Pani wiem że już rozmawiała z funią. Pani bardzo prosi niejako o rezerwację Rity, jest s]zdecydowana, poczeka ile wymaga czas na doprowadzenie jej stanu zdrowia na prostą. No i obserwacje sunie, zachować, socjalizacji... Zapewniłam jej że sunia jest w bardzo dobrym hoteliku z którego wyjdzie z pakietem nie tylko "zdrowotnym" ale i informacji o jej zachowaniach. Pani Barbara jest absolutnie gotowa jak jest taka potrzeba partycypować w kosztach, byle tylko sunia była dla niej. Z jamnikami Pani jest od 18 lat i w czasie naszej rozmowy obie wpadłyśmy niemalże w trans rozmowy o jamnikach. Pani ma taką prać i tak blisko, że jak będzie potrzeba na początku będzie kilkakrotnie w ciągu dnia do domu przychodzić. Na wizytę jestesmy umówione na przyszły weekend. Na jamnicze rozmowy telefoniczne codziennie. Myślę że ten tydzień warto wstrzymać się z ogłoszeniami, pani wręcz błagała o rezerwacje Rity. Tym bardziej że de facto Rita musi dojść do siebie. Tyle. Quote
bianka0 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Dziękuję Isadoro za wiadomości :p I serdecznie dziękuję za deklarację przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. :loveu: Jeżeli wypadnie pomyślnie i suczka po kontroli u weta i zdjęciu szwów nie będzie miała żadnych przeciwwskazań do transportu, będę go organizowała. Quote
funia Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Rita w poniedziałek wali na zdjęcie szwów . Mam ja wykapać ?Bo podaje od niej jak z murzyńskiej chaty po obiedzie ...Mam ekskluzywny szampon dla psów:eviltong: Rozmawiałam z Pania .Pani pytała o czystaośc .Powiedziałąm ,ze jest u mnie krótko ale po kilku dniach regularnego wychodzenia na wybieg i na spacer w boksie było co dzien mniej niespodzianek ,Inna rzecz ze dawałam jej 3 razy dziennie jesc więc musiała robic sporo .... Quote
bianka0 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Tak funiu, oczywiście wykąp ją obowiązkowo i zrób zdjęcie jak już będzie po kąpieli, taka puchata :loveu: Quote
as_ko Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Pani się musi przygotować na to że Rita może na początku załatwiać się w domu niestety. Quote
E-S Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 as_ko napisał(a):Pani się musi przygotować na to że Rita może na początku załatwiać się w domu niestety. To kwestia 2 dni i właściwej reakcji na załatwianie w domu. Ale jeśli Pani miała jamniki - to ma to obcykane. Złośliwa bestia mojej mamy mix jamniczka Elza zachowuje czystość w domu - ale kiedy jest w/g niej za zimno na wyjście, albo deszcz pada, albo ma dzień "nie, bo nie" na wszystko co się gadowi proponuje - idzie małpa i leje centralnie na dywan pod telewizorem w salonie ... Quote
Isadora7 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Jestem umówiona z Panią Barbarą na wizytę w poniedziałek po południu. Trzymajcie kciuki aby szef mnie zwolnił ze dwie godziny. Quote
bianka0 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 E-S napisał(a): Złośliwa bestia mojej mamy mix jamniczka Elza zachowuje czystość w domu - ale kiedy jest w/g niej za zimno na wyjście, albo deszcz pada, albo ma dzień "nie, bo nie" na wszystko co się gadowi proponuje - idzie małpa i leje centralnie na dywan pod telewizorem w salonie ... No to tak jak moja Frytka, siostry, czy co :roll: Isadora7 napisał(a):Jestem umówiona z Panią Barbarą na wizytę w poniedziałek po południu. Trzymajcie kciuki aby szef mnie zwolnił ze dwie godziny. Dziękuję Isadoro, mogę Ci zaświadczenie wystawić :cool3: Quote
E-S Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Isadora7 napisał(a):Jestem umówiona z Panią Barbarą na wizytę w poniedziałek po południu. Trzymajcie kciuki aby szef mnie zwolnił ze dwie godziny. Trzymam kciuki !!! Bianko, a propo jamników - Elzę kiedyś matka wywaliła na ogród siłą - nie chciała gnojówka wyjść, bo była mżawka, wiadomo - pójdzie nalać do salonu. Elza puściła się pędem do okna od piwnicy, wybiła sobą szybę, oskalpowało ją, wlazła po węglu do piwnicy .... żeby tylko siku na dworze nie zrobić. Dr Kulik jej skórę przyszywał ... wisiała jej jak płachta, straszne to było. Mama przez nią pozabijała wszystkie okienka blachą. Mam nadzieję, że Lola nie będzie aż tak uparta. Bo Rita nie jest, jest kochana i grzeczna. Quote
bianka0 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 No to Elza to wyjątkowe ziółko :diabloti: Frytkę biorę pod pachę i na dwór. Nie jest zadowolona, ale wie że nie ma już wyjścia. Quote
as_ko Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Isadora7 napisał(a):Jestem umówiona z Panią Barbarą na wizytę w poniedziałek po południu. Trzymajcie kciuki aby szef mnie zwolnił ze dwie godziny. Trzymam kciuki i z niecierpliwością czekam na relacje :multi: Ciekawa jestem jak tam Rita po kąpieli, pewnie wypiękniała laleczka :loveu: Quote
handzia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Trzymam kciuki, żeby Ricie się powiodło. A jeżeli domek będzie już na sto procent, to może pozwolicie na wstawienie zdjęć tej suni Ritopodobnej:) z zamojskiego schronu. Mała jest już na ogólnych boksach. Ma kilka zdjęć:) Quote
funia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Rita rozpacza bo Lilka pojechałą ...Bardzo się zzyły dziewczęta .Ale cóż przyjdzie i kolej na nia ... Rita bedzie ką pana przed dzień wyjazdu Asiu . Quote
as_ko Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 funia napisał(a):Rita rozpacza bo Lilka pojechałą ...Bardzo się zzyły dziewczęta .Ale cóż przyjdzie i kolej na nia ... Rita bedzie ką pana przed dzień wyjazdu Asiu . Bo Rita to bardzo towarzyska sunia :loveu: A no chyba, że tak :) Funiu zrób jej zdjęcie jak już będzie wykąpana, proszę :modla: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.