bianka0 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 handzia napisał(a):Bianka, przepraszam, że przeszkadzam na tym wątku. Ale chciałam Cię prosić, żebyś poczytała na wątku Śpioszki (tej, którą miała brać Funia) o Zuzi. To piękna suczka jamnikowata, która potrzebuje pomocy. Opiekuje się nią wspaniała osoba ale nie daje już rady. Wiem, że masz słabość do takich piesków więc ja ośmielam się prosić:oops: Chciałam podać jakiś link, ale ta sunia go nie ma bo jest raczej zakwalifikowana do uśpienia:placz: Handzia wiem o Zuzi, czytałam o niej. Ale na razie nie mogę jej pomóc. Chcemy z Andzike wyciągnąć jeszcze tą jamniczkę po wypadku z Puław. Byłaby miesiąc u funi, zostałaby wysterylizowana. Za miesiąc Andzike ma dla niej BDT u swoich dziadków. W schronisku u basi0607 na pewno nie będzie uśpiona, dopóki suczka nie będzie cierpiała bólu. Quote
as_ko Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 funia napisał(a):Byłysmy dzisiaj u weta rano .Temperatura 39,5 czyli bez zmian,dostała leki te co wczoraj ,jutro znowu jedziemy >jeśli nadal nie bedzie poprawy wet myśli o zajrzeniu do srodka ...... Ja widze poprawe zaraz po zastzrykach ,ma chec na jedzenie ,picie . Po ukłuciu długo popiskuje i próbuje sobie lizac to miejsce .Cały czas urzeduje w domu .Jest fajna ale nie wiem skąd wynika jej mała kontaktowosc z nami ...Czy z bólu czy niepewności .Robi male kroki ,co dzień osmiela sie bardziej . Trzymam kciuki mocno żeby jednak ranka się wygoiła :( Funiu ona się ośmieli, za mną chodziła krok w krok, przychodziła do mnie jak leżałam na kanapie i popiskiwała cichutko zaczepiając mnie żebym ją głaskała i przytulała. Rano jak wychodziłam z pokoju to ona pierwsza leciała się przywitać :) Kochana jest bardzo. Quote
handzia Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 bianka0 napisał(a):Handzia wiem o Zuzi, czytałam o niej. Ale na razie nie mogę jej pomóc. Chcemy z Andzike wyciągnąć jeszcze tą jamniczkę po wypadku z Puław. Byłaby miesiąc u funi, zostałaby wysterylizowana. Za miesiąc Andzike ma dla niej BDT u swoich dziadków. W schronisku u basi0607 na pewno nie będzie uśpiona, dopóki suczka nie będzie cierpiała bólu. Rozumiem, wiem, że dużo tego nieszczęścia dookoła. Quote
Andzike Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Wygląda na to, że moi dziadkowie dostaną dwa chude jamniki do odkarmienia na raz, bo jeszcze tą rudą bidę z Grudziądza ściągamy... :) Quote
funia Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Wróciłysmy od weta .Jest sporo lepiej .Kontunuacja tego co wczoraj .Na razie tyle .ma byc dobrze .Sunia merda ogonkiem i jest weselsza duzo .Apetyt ma dobry więc miejmy nadziieję ,ze bedzie ok. Bianko kwota do uregulowania za trzy wizyty to kwota 60 zł .Przelej na konto weta .Tak się z nim umówiłam. Aha dzisisaj gratisowo wyczyscił jej uszy i zapuścił lek. Quote
bianka0 Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Andzike napisał(a):Wygląda na to, że moi dziadkowie dostaną dwa chude jamniki do odkarmienia na raz, bo jeszcze tą rudą bidę z Grudziądza ściągamy... :) Jamniczka nie przebywała długo w schronie, jest szansa, że nie jest jeszcze taka wychudzona. Dzisiaj nellyduży wrzuci jej zdjęcia na puławski wątek. funia napisał(a):Wróciłysmy od weta .Jest sporo lepiej .Kontunuacja tego co wczoraj .Na razie tyle .ma byc dobrze .Sunia merda ogonkiem i jest weselsza duzo .Apetyt ma dobry więc miejmy nadziieję ,ze bedzie ok. Bianko kwota do uregulowania za trzy wizyty to kwota 60 zł .Przelej na konto weta .Tak się z nim umówiłam. Aha dzisisaj gratisowo wyczyscił jej uszy i zapuścił lek. Dobrze funiu przeleję. Quote
E-S Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Wstawiam Ritę na mikropsiaki. Bianko, ogłaszasz ją już gdzieś, czy dopóki nie wyzdrowieje się wstrzymujesz ? Quote
bianka0 Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 E-S napisał(a):Wstawiam Ritę na mikropsiaki. Bianko, ogłaszasz ją już gdzieś, czy dopóki nie wyzdrowieje się wstrzymujesz ? Isadora robi allegro. Ja może jutro wieczór zacznę robić ogłoszenia. Niestety już nie mam wolnych sobót i niedziel, do godzin popołudniowych będę miała szkolenia. :placz:Pozostają noce. Quote
E-S Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 bianka0 napisał(a):Isadora robi allegro. Ja może jutro wieczór zacznę robić ogłoszenia. Niestety już nie mam wolnych sobót i niedziel, do godzin popołudniowych będę miała szkolenia. :placz:Pozostają noce. Nie rozpaczaj, ja tak mam cały czas od 1997 r., bez urlopów i litości w czasie choroby. Nocami w ciągu tygodnia tak ze 2 razy jeszcze przemieszczam się z miasta do miasta na drugim końcu Polski ... Dzisiaj też pracowałam do 20. Jutro nie wiem jak wyrobię z pisaniem pracowym .... :( biedne moje psiaki. Nie pojadą nad zalew i nie pobiegają po wąwozie :( I jakichś profitów też mieć nie będą, gdyż moi kontrahenci z powodu kryzysu mi nie płacą. Chyba muszę zamknąć firmę, bo nie zarabiam na koszty i ZUS-y mimo, że haruję jak wół dniami i nocami ... mam dość. Quote
E-S Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Tak na szybko, bo muszę zaraz wyjechać gdzieś ;) Bianko, wysłałam Ci MMS-a z innego nr telefonu - zdjęcie suni mojej sąsiadki chętnej na adopcję Rity. Sunia to Tosia po domowemu, wystawowo jakoś potwornie dziwacznie, nie po naszemu, rodowodowy terier australijski, całe 5 kg :D, ma prawie rok, strasznie przyjazna i ... płacząca do psów, nie, nie, nie w celu rozmnożenia - tylko zabawowo-przytulankowych, do Zdrapki się tuli i daje jej buziaczki, chodzą razem na spacerze przytulone bokami do siebie, słodkie takie, że nie wiem :) z Bugim się bawi - jest bardzo towarzyska, akceptuje wszystkie zwierzęta, zero agresji, w domu wygląda przez okno i płacze i wyje do piesków, Pani uważa, że 2 psy w domu to mniejszy problem w tym momencie niż ona sama i szuka dla niej koleżanki, bo już się sąsiedzi skarżą nawet, że ona znęca się nad tym psem, bo kto to widział, żeby sunia tak piszczała. W domu non stop jest mama Pani, sama Pani pracuje, 8 h poza domem, spaceruje godzinami z sunią po osiedlu i osiedlowych łączkach, kocha psy, świetnie się nimi zajmuje, kiedyś miała rodowodowe sunie 2 ... JAGDTERIERY !!! /podziwiam, w bloku !/, zmarły ze starości w wieku coś koło 18 lat. Powiedziałam jej dzisiaj na spacerze, że wyciągnęłyśmy ze schroniska bardzo podobną, 2-3 letnią sunieczkę i pokazałam jej zdjęcie Rity w telefonie, bo akurat miałam - no i zaiskrzyło :D I to jak ! No. To tego, jak będziesz mogła to zadzwoń do mnie, na moją erę albo na play, obojętne, bo logistykę trzeba opracować. Funia już wszystko wie. Quote
E-S Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Andzike napisał(a):Ale wieści :D :D :D Boooosko :D :D :D No, ale to Bianka decyduje co i jak :D Dobra, wyłączam i jadę, bo nigdy nie dojadę :D :D :D Chcę coś wysępić od znajomego, jak mi się uda to wstawię na wątek Bugotwora jak to Lady Swallow go nazywa :D Quote
funia Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Rita czuje się wspaniale !!!!!Apetyt na 6 .Podaje im trzy razy dziennie .Byłą dzisiaj na wybiegu z Lilką i szalały jakby nie miały kontaktu z trawą przez długi czas . Przyjemni było popatrzeć jak cieszyły się wolnoscią .Rita tarzała się bez końca .Bardzo mnie polubiła wspina sie na moje kolana i prosi łapka aby ją głaskać .Bedzie wilką pociechą . Quote
bianka0 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Mam wszystkie niezbędne wiadomości od E-S, zdjęcie Tosi i poręczenie starej wyjadaczki z dogomanii za nowy domek. Czego można chcieć więcej dla suczki ? Czyli Rita po zdjęciu szwów będzie mogła jechać do swojego domku.:multi: A za kilka dni przyjedzie miniaturowa, gładka, ruda jamniczka. Quote
as_ko Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Ha...jak dostałam mmsa takiego jak bianka ze zdjęciem Tosi i informacją że Pani czeka na Ritę to normalnie podskoczyłam z radości. Jak wyciągałam te sunie ze schronu to nawet przez myśl mi nie przeszło że obydwie sunie w ciągu 2 tygodni znajdą domki :loveu: Nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa, tym bardziej że w Puławach sunia tyle miesięcy wypatrywała swojego człowieka. Czyli Ritka może we wtorek przyjechać z E-S do Lublina i już w swoim nowym domku zdrowieć całkowicie? :multi: Dla niej to bardzo dobre, bo nie zdąży się niunia przywiązać do Kasi, a ona bardzo uczuciowa jest. Pani będzie miała z niej wielką pociechę i radość, tylko musi ją nauczyć siusiać na dworku. Bianko załóż proszę wątek nowej suni jamniczki, bo zdjęcia już są więc tam będziemy już wszystko o niej pisać :p Quote
matrioszka2 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Podczytuję i nie nadążam.Co wejdę, to nowe wieści.Świetnie.Czyli robimy przegląd Nowodworu ?:cool3: Quote
funia Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 matrioszka2 napisał(a):Podczytuję i nie nadążam.Co wejdę, to nowe wieści.Świetnie.Czyli robimy przegląd Nowodworu ?:cool3: Moze bys tak czasem zerkneła w połączenia nieodebrane ...:mad: Quote
bianka0 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 as_ko napisał(a): Czyli Ritka może we wtorek przyjechać z E-S do Lublina i już w swoim nowym domku zdrowieć całkowicie? :multi: Dla niej to bardzo dobre, bo nie zdąży się niunia przywiązać do Kasi, a ona bardzo uczuciowa jest. Pani będzie miała z niej wielką pociechę i radość, tylko musi ją nauczyć siusiać na dworku. Bianko załóż proszę wątek nowej suni jamniczki, bo zdjęcia już są więc tam będziemy już wszystko o niej pisać :p Ja nie mam nic przeciwko, tylko czy nowa pani zdecyduje się na sunię z niezagojoną raną. E-S mówiła że zawiezie ją po zdjęciu szwów. Funiu czy dotarły maści, opatrunki i koszulka dla małej ? Jamniczce założę wątek dzisiaj w nocy. Quote
funia Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Tak doszły maści i opatrunki ,zapomnialam napisac .... Quote
as_ko Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Zapraszam na pierwszy bazarek na puławskie pieski: http://www.dogomania.pl/threads/204509-MULTUM-R%C3%93%C5%BBNO%C5%9ACI-torebki-koszulki-bie%C5%BCnik-i-wiele-innych-na-pu%C5%82awski******-do-1.04!?p=16533968#post16533968 Quote
E-S Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Kurna chyba odpowiedziałam o Ricie nie na tym wątku co trzeba ... idę sprawdzić, jezu, robię się taka sama roz ... no, jak Bugi ... Quote
funia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Byłąm dzisiaj w schronie zamojskim z Handzią .Jest identyczna sczka jak Rita .Jakby ktoś pytał:cool3: Ps.Zdjeć mam pare ,ale nie wiem jak wyszły zobacze czy nadadzą si do pokazania .... Quote
handzia Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Ta suczka podobna do Rity była prześliczna, też taka malutka i kudłata. Siedzi na razie na kwarantannie z trzema innymi psami. Najgłośniej "płakała" na widok ludzi. To nie było szczekanie tylko takie żałosne popiskiwanie. Pewnie ciężko jest jej zaakceptować to, że została zamknięta:-( Quote
E-S Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Ej, to wstawcie foty, co ? please ... Bianka się zgadza, żeby tutaj wstawić, bo ma dług wdzięczności wobec mnie :D Co nie Bianka ? :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.