Jump to content
Dogomania

Gang odkrywców z nad Wisły str 248 :) czyli wchodzić...


Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj Usiu miła,:multi:
:-(:-(:-( Poczytałam troszkę wstecz,aby zapoznać się bliżej z problemem...:shake: Bardzo Tobie współczuję...:shake::shake::shake:

Oj, Ays...czemu jesteś taki agresywny...???????:shake:
A wygląda na spokojnego pieseczka...


Fajne ujęcie...:loveu: Jak taniec miłosny...:loveu::loveu:
[SIZE=5]TRZYMAJ SIĘ ULA !!!!!!! :bluepaw::bluepaw::dog::bluepaw::bluepaw::thumbs:
POZDRAWIAM SERDECZNIE.

Posted

Ula, po przeczytaniu tego, co ostatnio się u Ciebie działo aż ciarki mi przechodzą... :-( Trzymam mocno kciuki za Aysa i Ciebie, wytrwałości i cierpliwości nie muszę Ci życzyć - bez tego jesteś bardzo silna, zostaje tylko mieć nadzieję, że Aysa ominie najgorsze - nadzieja umiera ostatnia.

Przecież tak ładnie potrafi bawić się z psami...

Pozdrawiam Cię,
Alesja

Posted

Matko :mdleje: troche mnie nie bylo a tu takie wiesci...:shake:
Megan w DT, Ays oszalal (:mad:)....:shake:
:o troche tego duzo ja na Twoja osobke....
Cos mu sie w glowie poprzestawialo :mad: I to bardzo.
Musi byc naprawde zle jesli nawet p.Malgosia mowi ze bedzie ciezko...ehhhh

Usia :calus: trzymaj sie dzielnie

Posted

Ays dostaje antybiotyk, szczerzy zeby na mnie przy wyjmowaniu wychodzacych kłaków, warczy przy misce, ale tak to wszystko w porzadku.Nie wyglada jak by miał goraczke, wiec hcyba jest lepiej po za tym juz tak nie lize rany wiec to dobry znak.

Posted

Boniu:placz:
Jak to sie mogło stać:placz: Miałobyć Tak piękniee:placz:
Nie moge w to uwierzyć..:placz:jeszcze decyzja o uspieniu:-(:placz:
Usia,wole sobie nie wyobrażać jak Ci jest bardzo ciężko:-(

Posted

OOOOOOO Cofnęłam się o kilkanaście stron wstecz, zeby wyczytać co tam z Aysem się wydarzyło, a tu takie rzeczy... ulalalala i wy chcecie, zebym ja Cerbera wykastrowała... żeby nie daj Boże mi zrobił się bardziej agresywny. Ulu kochana ja Ci współczuję, ze Aysik po pierwsze tak cierpi i że jest taki agresywny... już teraz wiem, ze nigdy nie wykastruje Cerbera... a miałam jeszcze w planach.. zastananawiałam się nad tym i myślałam, ze moze sobie wmawiam, ze będzie nie dobrze... teraz widzę, że dobrze myślałam. Ulu kochana ja nie mówię tego złośliwie ani nic, broń Boże, ale tak myslę o sobie w tej chwili nie. Bardzo mi przykro, że tak się dzieje, naprawdę :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...