Cantadorra Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Nie wydarzyło się. Wieczorem wkleję maila od Pani Alicji. Quote
wanda szostek Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Zaglądam czekając na jakieś wieści a tu cisza. Quote
Cantadorra Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Załączam maila od matki właścicielki: dzien dobry ,juz pisze pani nowosci o elzie.otoz elza uczy sie wszystkiego ,zatrudnilismy jej trenera przez wakacje i bardzo duzo sie nauczyla,jednak jest psem trudnym w prowadzeniu na spacerze.czasami jak jej sie nie podoba to rzuca sie na ludzi i to jest nie takie dobre i koniecznie musi nadal uczeszcac do szkoly dla psow.skontaktowala sie ze mna poprzednia wlascicielka psa ,nawet bylam u niej w lecie ,jak bylam w polsce na urlopie,akurat bylam u rodziny niedaleko jej miejsca zamieszkania i wstapilismy do niej z wizyta.chcialam poznac dlaczego ten pies tak sie zachowuje i doszlam do wniosku,ze po prostu pies nie byl niczego nauczony i tam gdzie mieszkal ,jest zupelna glusza i spokoj,wiec pies nie mial na codzien kontaktu z ludzmi i ruchem ulicznym,zyl na pol dziko i bez zadnego wychowania,jedynym jego zadaniem bylo pilnowanie domu.dlatego wlasnie elza pilnuje wszystkiego co do niej nalezy i mojej corki tez.zrobila juz jednak wielkie postepy,zostaje sama,chociaz leci do okna patrzec gdzie poszla corka i pozniej lezy spokojnie pod drzwiami wyjsciowymi i czeka.nie gryzie nic w domu,nawet swoje piszczace zabawki sa cale i piszcza,odnosi sie do nich delikatnie.oduczyla sie juz lapania za reke i gryzienia i jest naprawde kochanym i uczuciowym psem,do ludzi ktorych zna.potrafi sie piescic,jak sie cieszy to kladzie sie ze szczescia na plecy.w wakacje byla u mnie w domu doskonale dogaduje sie tez z kotami,mojego starego 18-letniego kota zostawiala w spokoju,lizala go po pyszczku a mam drugiego 7-miesiecznego maine-coon to z nim szalala nocami,latala za nim on ja prowokowal i uciekal,ale wszystko w formie zabawy,podszczypuje zwierzeta w tylek,mojego kota i psa,zeby je sklonic do zabawy.corka przeprowadzila sie teraz do aachen jest to miasto przygraniczne z holandia i zajmuje tam dwupokojowe mieszkanie z przyjacielem i elza,maja duzy balkon i opodal jest olbrzymi las,gdzie elza moze biegac bez smyczy,ostatnio poleciala za sarenka,ale oczywiscie wrocila.wiadomo nie jest to pies maskotka,ale corka chce ja nadal szkolic i wyrosnie napewno tez z tego trudnego okresu ,rocze psy do dwoch lat sa trudne jak dzieci w okresie dojrzewania,pozniej bedzie juz lepiej.bylismy z nia tez u weterynarza,wiec ma problemy juz z jednym biodrem i jakby nie bardzo rozwiniete miesnie w tylnych nogach,dlatego ze ma taki niski zad,tu w niemczech jest juz zabronione rozmnazanie takich zwierzat z niskim zadem,poniewaz maja pozniej problemy z biodrami.napisalam tyle ,mysle ze tez informacje ktore uciesza pania,moze cos opuscilam to prosze pytac.poprzednia wlascicielka jest zadowolona,ze my mamy ta elze i jestem z nia tez w stalym kontakcie mailowym.pozdrowienia Quote
ANETTTA Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 i zapraszam .....MY jesteśmy jej jedyną nadzieją! Plakacik podlinkowany... można wstawiać go na zaprzyjaźnione wątki... nowy bazarek do podnoszenia reklamowania http://www.dogomania.pl/threads/2167...4#post17883984 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.