Martika&Aischa Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 No i obejrzałam filmik i się rozpłakałam ....no ryczę jak bóbr:placz: ale to z radości :loveu: Czesterku doczekałeś się kochany psiaku :multi: Quote
Beatkaa Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Kiedy Czesterek już grzeje sie w domciu..ja ciągle myśle o Wizie.Obiecałam sobie,że gdy Czesterek pójdzie do domu,założę następny wątek Wizie i tak też się stanie więc kochani niedługo powstanie wątek cudownej koleżanki Czestera- Wizy,na który będę Was zapraszała gorąco :) Quote
Mysia_ Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 słyszałam, że Czester dzisiaj wszystkich obudził o 3 rano, bo chciało mu się... koopkę :evil_lol: taki mądry z niego chłopak :loveu: Quote
Martika&Aischa Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 [quote name='Mysia_']słyszałam, że Czester dzisiaj wszystkich obudził o 3 rano, bo chciało mu się... koopkę :evil_lol: taki mądry z niego chłopak :loveu:[/QUOTE] Kulturalny chłopak:lol: Quote
Kalva Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Czesterku jesteś cudowny! Nie zapominaj o nas i dziel się wspaniałymi wieściami bo zapłaczemy się z tęsknoty! Nareszcie Czesterek ma dom:) wciąż się cieszę jak dziecko:) Beatko koniecznie nas zaproś do Wizuni! Quote
Bjuta Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Czesterek pewnie nadal myśli, że to mu się wszystko śni... Quote
Mani2000 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Ale sie nie śni!! Czester zawsze warto mieć nadzieje :)są tego rezultaty! Quote
ania > Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 takie dobre wieści! cudownie się czyta relacje z nowego domu :loveu: [quote name='Mysia_']słyszałam, że Czester dzisiaj wszystkich obudził o 3 rano, bo chciało mu się... koopkę :evil_lol: taki mądry z niego chłopak :loveu:[/QUOTE] pełna kultura :cool3: nie spodziewałam się. po tylu latach w boksie i dwukrotnym obsikaniu biura w oczekiwaniu na podpisanie dokumentów adopcyjnych przez nowa pańcie :) Quote
Mani2000 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Bjuta']Że też pańciostwu się chciało wyjść... :)[/QUOTE] ja bym nie wstała chyba:cool1: Quote
Jaasmin Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Się musiało zachcieć :) taki piesek to jak małe dziecko, jak trza w nocy wstać, to trza :) - to wypowiedź jego Pani. Dziś pobudka była o 5 i Czesiu grzecznie zrobił siku i koopke na dworze, bardzo kulturalny chłopak ;) Czesterek w dzień się wybiega, a wieczorem jest tak zmęczony, że śpi jak małe dziecko i głośno chrapie. Wybrał sobie miejsce na dywaniku zaraz przy wejściu i nie zamierza się z tamtąd ruszyć :p . Nic kompletnie mu nie przeszkadza, wszyscy chodzą łącznie z kotami, a on nawet głowy dobrze nie podniesie :lol:. Podnosi się tylko wtedy kiedy widzi smyczkę, wtedy wie, że też wychodzi :). Dziś była kolejna próba przeniesienia go na kocyk, leżał i owszem, ale tylko jak Pani leżała tam z nim, jak tylko odeszła, wrócił spowrotem na przejście. Dziś rano miały miejsce wspaniałe oznaki radości, jak mama wstała, Czesiu nawykręcał kółeczka i ogólne psie tańce :lol: Próbuje też bawić się z kurami, ale one są średnio zadowolone. Za to Rumcajs chętnie by się pobawił, ale jakoś Czester nie wie o co chodzi z tym kotem ;) I upodobał sobie mojego brata, do niego najbardziej nadstawia mordkę do głaskania :) Ogólnie mają tam z nim dużo radości i myślę, że On z nimi też. Wygląda na zadowolonego i coraz bardziej się oswaja. To taka streszczona relacja prawie na żywo , bo przez telefon :roll: Quote
Beatkaa Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Cudownie się czyta takie wiadomości :loveu: Kurczę,on jest taki mądry,wie,że potrzeby trzeba załatwiać na dworze,a przecież nikt go tego nie uczył :crazyeye::loveu: tak bardzo się cieszę :iloveyou::iloveyou: Kocham wchodzić na ten wątek i czytać nowe wieści...!!!!!:loveu: Quote
Mysia_ Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 według mnie mało który pies zrobi koopkę w swoim domu tam gdzie śpi i je - wilk też by tak nie zrobił, a nikt go tego nie uczy :evil_lol: zresztą pewnie Czester jak każdy z naszych psiaczków miał kiedyś dom... Moja Kajutka była w schronisku 6 lat - tylko, że Kaja to był dzikus, gryzła, szczekała jazgotliwie, uciekała przed każdym człowiekiem, na smyczy nie zrobiła ani kroku - wpadała w panikę... Przez długi czas nie było mowy o żadnym dłuższym spacerze za schronisko, dopiero stopniowo sie udawało... A kiedy wzięłam ja do domu - nigdy, ale to przenigdy nie zrobiła ani koopy ani siku w domu, jak miała sraczkę to potrafiła wychodzić 30 razy na dwór, ale w domu nic... Quote
Beatkaa Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 zgodnie z obietnicą zapraszam na wątek koleżanki schroniskowej Czestera - Wizy: http://www.dogomania.pl/threads/212690-Tak-malutka-i-tak-samotna-starsza-Wiza-pragnie-być-kochana. Quote
Bjuta Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Wspaniałe są te historie o psiakach z tak długim stażem. To kolejny cud w psitulu!!! Nie mogę się nim nacieszyć! :) :) Quote
Mysia_ Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Bjuta']Wspaniałe są te historie o psiakach z tak długim stażem. To kolejny cud w psitulu!!! Nie mogę się nim nacieszyć! :) :)[/QUOTE] Bjutko, a Ty już z nami byłaś za tych czasów jaki mieliśmy mnóstwo takich cudów? Jeden za drugim... A potem jakiś taki zastój :-( To było chyba już parę lat temu, jak dopiero zaczynałam coś w internecie działać? Już tracę rachubę kiedy co było... Quote
Bjuta Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Oj to na pewno nie. Dla mnie ten rok jest niesamowity! Kruczek, Bąbel, Sari, Biełek, Czester... - no Psotka, ale to się trochę nie liczy, bo miała zaklepaną miejscówkę od lat... :) I jeszcze Mat, Zebo, Punto :loveu: Quote
Mysia_ Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 to chyba jednak było już parę dobrych lat wstecz... Chyba wtedy jak zaczęłam tutaj na dogo działać - domki znajdowały psiaki, które mieszkały u nas od samego początku - Pluto, Stefuś (poz.40) itd. ;) ale niestety ich wątki chyba już dawno przepadły.... Quote
Beatkaa Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Mysiu a nurtuje mnie taka kwestia...Czesterek trafił do schroniska jako szczeniak czy już był trochę podrośnięty? Quote
Mysia_ Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='Beatkaa']Mysiu a nurtuje mnie taka kwestia...Czesterek trafił do schroniska jako szczeniak czy już był trochę podrośnięty?[/QUOTE] na pewno był już dorosły... Ja go poznałam trochę później, ale już wtedy na pewno miał z 2-3 lata. Quote
Beatkaa Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 [quote name='Mysia_']na pewno był już dorosły... Ja go poznałam trochę później, ale już wtedy na pewno miał z 2-3 lata.[/QUOTE] to się trzyma nasz kochany Czester świetnie!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.