Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hehe, Alynkaaa, najpierw trzeba go (a raczej ją, bo to dziewuszka:p ) porządnie wykąpać bo śmierdoli jak nie powiem co...I potem dopiero można całować. Ale przytulać można mimo brudu i smrodku, co też natychmiast uczyniłam jak sunieczka trafiła w moje ręce.:loveu:
Aniu, jest ze schroniska w Węgrowie - to niedaleko Ostrowi. Cały miot takich mięciutkich kuleczek czeka tam na dom.:oops:

Posted

AśkaK napisał(a):
Hehe, Alynkaaa, najpierw trzeba go (a raczej ją, bo to dziewuszka:p ) porządnie wykąpać bo śmierdoli jak nie powiem co...I potem dopiero można całować. Ale przytulać można mimo brudu i smrodku, co też natychmiast uczyniłam jak sunieczka trafiła w moje ręce.:loveu:
Aniu, jest ze schroniska w Węgrowie - to niedaleko Ostrowi. Cały miot takich mięciutkich kuleczek czeka tam na dom.:oops:

i co przygarniacie ja?????????
cudniasta jest:):loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
apropo kompieli to moze i ja swojego rudzielca wy kompie...

Posted

No tak jakby przygarnęliśmy, na tymczasowy okres Alynkaaa wiesz? Dopóki malutka nie znajdzie domu na stałe. W schroniskach szczeniaki mają bardzo złe warunki (a teraz jeszcze zimno i mokro :-( ), często zapadają na śmiertelne choroby, nie są odrobaczane ani szczepione...:-( No i żadko kto zaglada do schroniska, by wziąć takiego psiaka. Mają więc małe szanse na nowy dom. Więc powstała taka fajna instytucja co się Dom Czasowy nazywa :p i my właśnie od czasu do czasu takim DT jesteśmy. Maluszka się kąpie, odrobacza, szczepi, dokarmia i szuka mu się domu. Ludzie dużo chętniej wtedy psiaka adoptują, bo nie muszą jechać po niego do schroniska.:p
Do tej pory było u nas czworo szczeniorków, ta sunia jest piąta...Właśnie myślę nad imieniem dla niej.:p

Ja jestem szajbnięta na punkcie zwierząt, ale ta szajba musi się niestety mieścić w pewnych ramach ekonomicznych i fizycznych - dlatego Alynko na stałe już trzeciego psa nie możemy mieć absolutnie.:evil_lol: :oops:

Posted

AśkaK napisał(a):
Ja jestem szajbnięta na punkcie zwierząt, ale ta szajba musi się niestety mieścić w pewnych ramach ekonomicznych i fizycznych - dlatego Alynko na stałe już trzeciego psa nie możemy mieć absolutnie.:evil_lol: :oops:


A czemu by nie? :cool3: Nazwałabyś go Wituś(ka) i TZ miałby wreszcie wymarzonego dzidziusia :evil_lol:
A swoją drogą to czuję, że ja bym nie mogła zostać DT bo bym normalnie nie mogła rozstać się z taką kuleczką ;) Ale oczywiście podziwam cię za to co robisz dla tych piesków (pamiętam jeszcze Migotkę ;) )

Posted

AśkaK napisał(a):

Co wyście się tak dzisiaj na mnie uwzięli, hę?!:evil_lol: TZ też, ledwo przyszedł z uczelni, pojadł obiadek, bachnął się po obiadku na kanapę i zaczłą Luśkę tulić i mówi rozmarzonym głosem "Ja chcę dzidziusia, kiedy będziemy mieć dzidziusia?"


A może on chciał mieć dzidziusia z Lusia :cool3: tyle, że ona już po sterylce :evil_lol:

Posted

[quote name='Ola&Kora']A czemu by nie? :cool3: Nazwałabyś go Wituś(ka) i TZ miałby wreszcie wymarzonego dzidziusia :evil_lol:
Jasne Ola!:lol: Tylko wiesz, te psie dzidziusie szybko rosną i za trzy miechy chciałby nastęnego.:evil_lol:

[quote name='Ola&Kora']A swoją drogą to czuję, że ja bym nie mogła zostać DT bo bym normalnie nie mogła rozstać się z taką kuleczką ;) Ale oczywiście podziwam cię za to co robisz dla tych piesków (pamiętam jeszcze Migotkę ;) )
Pamiętasz Migotkę?!:multi: :p Ona była przesłodka. I malutka taka jak Figusia Alynkyyy, gdy była szczeniakiem. Czekajcie, mam gdzieś fotkę...:cool3:



Oj to prawda Olu, nie chce się tych kuleczek oddawać nikomu!:placz: Z Migotką było mi najtrudniej, może dlatego że jeszcze Lusi wtedy nie mieliśmy i w głębi serca się łudziłam, że Migotka u nas zostanie.:p

[quote name='Bodziulka']A może on chciał mieć dzidziusia z Lusia :cool3: tyle, że ona już po sterylce :evil_lol:
:crazyeye: Bodziulka, no wiesz!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

o jeeeej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jakie cudasne cudenko!!!!!!!!!

:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
sliczny!!!!!!!!!!az zapiszczalam jak ja zobaczylam!!!!!!!

Posted

AśkaK napisał(a):
Nom, fajniusia była.:loveu: A ten pluszowy piesek obok ma 15 cm długości, a Migocia była zaledwie troszkę większa.:loveu: :loveu: :loveu:

Figa w wieku 2miesiecy miala 10cm.. a jak miala 4 miesiace17cm:)

Posted

Ja to najbardziej lubie grube puchate ledwo trzymające się na grubaśnych łapkach szczeniorki :loveu: Właśnie takie jak to cudo, które teraz śpi w twoim domku :loveu:
Trzymam za was kciuki, oby malutka znalazła szybko nowy domek :loveu: I TZ będzie mógł mieć nowego dzidzusia :evil_lol:

Posted

Cześć :)





O Matko przenajświętsza co za cuda to są he? kurcze jak zyke 5000 stron do nadrabiania :roll: :roll: ale puchaczole są cudne :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Asiu Asiu ja wiem ze macie z TZem nove dziecko ale wklej juz jakies fotecki.....bo jakos tu pusto i cichutko....






a fotkofffffff jak ni ma:niewiem: :flaming: :obrazic: :obrazic: :madgo: :cooldevi: :eviltong: jakie te emoty sa smieszne...he he he.......

Posted

Już przygarnęłam, w EMPiKu byłam, powróciłam i oto jestem!:p Bodziulka, a Ty gdzie się podziewałaś hę?:mad:

Dzisiaj cały dzień latałam, mała Ninka - tak nazwałam puchatkę - pokaszlujei ma katar, byłyśmy więc u weta. Na szczęscie to wygląda na przeziębienie, dostała trzy zastrzyki przy których baaardzo płakała, ale za to powinna po nich być za dwa-trzy dni drowa. No a potem impreza "Dzień Miśka".

Foteczki to już nie wiem jakie wklejać.Czy archiwum, czy te spacerowe...Jak się namyślę to wkleję.:eviltong:

Posted

AśkaK napisał(a):

Dzisiaj cały dzień latałam, mała Ninka - tak nazwałam puchatkę -



ojeeeeejjjjj moja niezyjaca od 5miesicecy spanielka miala na imie Ninka....:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

:-( Alynkaaa, nie wiedziałam.:oops: Bardzo mi przykro.:-(
To chyba mi przesłałaś jakieś fluidy dzisiaj, bo ja to imię tak nagle wymyśliłam, taki impuls to był. Nie myślałaś przypadkiem o nas dzisiaj tak koło 15.30?:cool3: ;) :lol: To imię musi być szczęśliwe skoro tak!:p

Wiecie co, tak dzisiaj zimno brrr i w czwartek ma śnieg padać.:smhair2: :stormy-sad: To dzisiaj coś gorrrącego!:cool3: Niestety nie będzie tu ani Rudzia ani Lusi.:oops: Więc jak nie chcecie takich fotek to krzyczcie!;) Fotorelacja z Wielkanocy.:lol:




Posted

To TZ takiego surprajsa mi zrobił :loveu: , wraca któregoś dnia z roboty i mówi: "Zrobiłem rezerwację Kiciulku, jedziemy do..." No właśnie, zgaduj-zgadula gdzie palą takie faje?!:cool3: :lol:


Kurcze, podróże to jest to. Trzeba dusić grosze przez cały rok i wyrzec się innych rzeczy, ale warto naprawdę!:loveu: W końcu wspomnienia ma się na całe życie.:p

Posted

AśkaK; napisał(a):
:evil_lol: Zimno, zimno...:lol:


Eeee... yyyy... no ale te faje to mi się tylko z Alladynem kojarzą... hmmm... a gdzie mieszkał Alladyn?
No to może Turcja, albo Tunezja, albo Egipt!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...