AśkaK Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 :evil_lol: No właśnie, od dziś mam labę!:multi: więc mnie od dogo nikt przez tydzień nie odciągnie!:lol: Aniu, mam pomysł, będę Ci przesyłać newslettera?!:cool3: ;) Cerber, to straszne co piszesz...:shake: Nie no, chyba jednak stosują bardziej humanitarne metody! Zastrzyki albo usypianie gazem owadów, czy coś takiego. A gdzie ta sorka studiowała? No i jeśli jest biologiem, to nie studiowała weterynarii. Ola, uszy do góry, tak makabrycznie to na pewno nie jest! Gdyby w ten sposób postępowano na SGGW, natychmiast rozpętałaby się afera. Rudego rzeczywiście w tych liściach ledwo widać.:lol: Za to Lusię pięknie, taki jest ładny kontrast - rude liście i czarnulka po nich biegająca. Właśnie wróciliśmy z godzinnego spaceru, jest jeszcze piękniej niż wtedy, ale nie wzięłam aparatu. Więc foteczki wciąż z tamtego: Mój patyczek, mój precious! Golum nie odda preciousa!:evil_lol: A poszła mi stąd! Nie oddam!:evil_lol: Quote
Bodziulka Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Jaki on jest fafluśny :loveu: Pamietam jeszcze z liceum z biologii (traumatyczne przeżycia) - filmy o "rozdrabnianiu" zwierzątek, żebyśmy się nauczyli co jest w środku, i tak mi nic z tego nie zostało i to się nigdy nie przyda... ;) Quote
Alynkaaa Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 hej laseczki:) a no szkole uczuc ogladalam!!!!ehhh co to byl za film.......ksiazki nei czytalam ale....moze se wypozycze bo film mi sie podobal:)pozatym ja lubietakie wyciskacze lez...:)baba jestem z krwi i kosci:) a teraz fotoski:) sliczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: faktycznie gdyby nie te szelki to ciezko by go bylo znalesc:)tkaiego duuuzego liscia:) za to Lusie widac elegancko a jak jej slicznie fuuuterko sie blyszczy:) ja chce zeby mi tak wlosy lsinly:) buziole dla psiaczkow:) Quote
AśkaK Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Bodziulka, a Tobie bidulko wolnego nie dali..?:evil_lol: :turn-l: :oops: Przegapiłam "Szkołę uczuć":oops: , nawet nie wiedziałam że leci.Wszystko przez TZta.:diabloti: :evil_lol: A Lusia to strasznie niedobra się zrobiła. Lata po całym parku za psami i ptakami, a ostatnio zaczęła obszczekiwać spacerujących ludzi.:diabloti: Ona jest mała, więc raczej nikt się nie boi jak podbiega z jazgotem. Ale Rudy od razu się przyłącza (choć nie bardzo wie, po co i na co ma szczekać :evil_lol: ) i wtedy ludzie się denerwują.:oops: I obydwoje uważają to za świtną zabawę, jak wreszcie ich odwołam to przylatują z wywieszonymi ozorami i minką pt."Ale fajnie pańcia, musisz tak sama spróbować!":roll: Nie wiem, jak zniszczyć gada w zarodku..? Jak się przyzwyczają do tego zachowania, to będzie jeszcze trudniej. Proszę, oto Lusia łobuziara na terenie Muzeum Wojska Polskiego - przelazla se przez kraty, bo zobaczyła ptaszka.:roll: Tutaj już wraca cała szczęśliwa i w podskokach.:diabloti: Skruszona poleciała zajrzeć pankowi w oczy.:loveu: Ćwiczymy ze smakołykami, żeby trochę potffory do porządku doprowadzić. Quote
Bodziulka Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 AśkaK napisał(a):Bodziulka, a Tobie bidulko wolnego nie dali..?:evil_lol: :turn-l: :oops: hehehe po pierwsze to mam 2 dni wolne :p po drugie, to u nas o studentów dbają, żeby mieli wystarczająco dużo zajęć do przygotowania do sesji ;) :eviltong: a po 3 jakbym chciała, to mogę sobie w sumie cały tydzień wolny zrobić, bo akurat wypadają mi dni z ćwiczeniami, a wykłady przecież nie sa obowiązkowe :diabloti: Quote
Ania-Sonia Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Ojej, a tu znowu Lusieńka- trzynóżka :loveu: :loveu: :loveu: Jak tylko będę luźniejsza, muszę polatać z dziewczynkami do Waszego parku, może się spotkamy. Ale cholera moje też latają i straszą ludzi ;) , to jak będą tak we czwórkę latać, to będzie ciekawie :cool3: :cool3: :diabloti: :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Lusia i Rudy ćwiczą grę na flecie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jeszcze tylko troszke i założą zespół :eviltong: Ach, straszycie mnie tymi wszystkimi żabami rozkrojonymi i krwią... to mnie troszkę dobjia jak sobie pomyślę że bede musiała uśmiercić taką białą myszkę... ale już siebie widzę jak się z wykładowcą bede kłócić że ja mam pomagać zwierzęta a nie je uśmiercać :p A poza tym może jednak coś się zmieni i zastosują te alternatywne środki, lub chociaż przyniosą mi już nieżywe... Quote
simbik Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 A mi nikt nie da wolnego :shake: i muszę tych biednych studentów męczyć :evil_lol: . Tymczasem Rudy na tle rudych liści śliczny :loveu: . Quote
AśkaK Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 [quote name='Bodziulka']po drugie, to u nas o studentów dbają, żeby mieli wystarczająco dużo zajęć do przygotowania do sesji ;) :eviltong: Aaa, no chyba że tak!;) [quote name='Ania-Sonia']Ojej, a tu znowu Lusieńka- trzynóżka :loveu: :loveu: :loveu: No mówiłam, że tą jedną sobie odgryzła!:evil_lol: :lol: Aniu, wpadaj do parku, wpadaj!:multi: Mi tak głupio, że wtedy się umawiałyśmy i dałam ciała.:oops: Teraz w parku jest pięknie, kaczki pływają wśród złotych liści które wpadły do wody.:loveu: Łapeczka.:p A to moja latająca pszczółka.:loveu: :evil_lol: Jak przystało na pszczółkę, fruwa wokół listka.:lol: Quote
AśkaK Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Ciapciaczek-glamaczek.:lol: Oto co łakomstwo robi z piesków...Żaba.:evil_lol: Hippo.:roll: :lol: Jaszczurka.:evil_lol: Czesanko na ławce. A na jesienne drzewa to ja się nie mogę napatrzeć.:p Quote
Alynkaaa Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 ale fotkoffffff....jak mrofkofffffff:) zamknij oczy otworz buzie.... jeee wkoncu widzimy pancie a nie tylko tego pancia i pancia:) dobre!!!!!!!!!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :loveu: :loveu: pies widmo:) ale pancia ma radoche jak pieski za listkami skacza:):-o ps.skubaniec wyskoko lata:) FIga troszke nizej ale Figa to grubasek:)i ciezko jej taka doopke podniesc z ziemi:) znowu laserem wali i to na czerwono :crazyeye: :):evil_lol: ojj Asia chyba cos pzreskrobalas....... pss. tez mam takie cus do czesania identyczne jak wy....tylko Figa lubi jej podgryzacbo fajnie guma smierdzi:razz: Quote
zolly Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 o matko kochana!:crazyeye: kobitki! przystopujcie troche bo nie wyrabiam! Rozgadały się baby na dobre :eviltong: :lol: ale za to foteczki piękniste :loveu: a Rudy.. toż to najprawdziwszy jesienny pies! Idealnie się komponuje z otoczeniem :lol: Asiu, a może on wśród swoich przodków ma jakieś listki? :cool3: A na Lusieńke, jak popatrzy tymi swoimi ślepkami, to pewnie nawet się gniewać nie da za tą jej jazgotliwość ;) Wiem bo sama mam taką rozwrzeszczaną babę w domu :lol: [quote name='Ola&Kora']Przymierzam się na weterynarię (wiem, szalona jestem :p ). oho! To tak jak ja ;) W tym roku matura, a ja za żadne skarby świata mimo najszczerszych chęci się zmobilizoawać nie mogę żeby siąść do tej chemii :watpliwy: Tyle że ja wet'a na SGGW się przestraszyłam bo podobno straaaasznie wysokie wymagania są i chyba w tym moim Lublinie zostanę. ;) Quote
AśkaK Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 [quote name='Alynkaaa']ale fotkoffffff....jak mrofkofffffff:) Alynkaaa, ja wymiękam z Tobą!:shiny: :shiny: :shiny: Te Twoje teksty! A w ogóle - DZIEŃDOBEREK WSZYSTKIM!!!:smile: Dziś mam dobry dzień, tak czuję... I wam życzę tego samego drogie lasencje!;) :p Zaraz idziemy na dłuuugi spacerek, jest trochę słońca to może foty ładne wyjdą. [quote name='Alynkaaa']zamknij oczy otworz buzie.... jeee wkoncu widzimy pancie a nie tylko tego pancia i pancia:) No tak, oczywiście wybrałaś zdjęcie na którym wyglądam jak skrzywiona dynia.:diabloti: :lol: [quote name='Alynkaaa']ps.skubaniec wyskoko lata:) Luśka potrafi podskoczyć nosem na wysokość mojego nosa.:crazyeye: I to tak z miejsca, nie z rozbiegu.:-o Łapiny ma jak sprężyny i do tego jest długaśna (żadnego ubranka nie mogę jej kupić na zimę, bo jest taka niewymiarowa :evil_lol: ). A jak się rozszaleje i wpadnie w wariactwo, to bywa że i przez ławkę z rozpędu przeskoczy. Moja agilitka.:loveu: Muszę, po prostu muszę dać ją na agility, ale nie wiem gdzie, jak, kiedy.:oops: [quote name='zolly']a Rudy.. toż to najprawdziwszy jesienny pies! Idealnie się komponuje z otoczeniem :lol: Asiu, a może on wśród swoich przodków ma jakieś listki? :cool3: :lol: [SIZE=2]Zolly, Rudzio ma na pewno w swoich genach gen buraka;) :evil_lol: więc możliwe że i przodka listka ma.:lol: Nie mylić z lisem ;) - Rudy nie ma w sobie nic z tego przebiegłego, zwinnego zwierzątka, on jest ciapciak i toporek mój malutki.:loveu: Quote
Alynkaaa Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Cytat: Alynkaaa, ja wymiękam z Tobą!:shiny: :shiny: :shiny: nie wymiekaj trzeba byc tfffardym a nie miętkim:evil_lol: :evil_lol: No tak, oczywiście wybrałaś zdjęcie na którym wyglądam jak skrzywiona dynia.:diabloti: :lol: hehehehehe:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to Towje slowa ja wcale tak nie mysle...ale usmialam sie z porownania do dyni:)to tak z okazji hallowyn?? Quote
AśkaK Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 :evil_lol: A wiesz, że nawet zapomniałam że to przecież Halloween za dwa dni! Więc skojarzenie z dynią było przypadkowe - no po prostu spojrzałam na fotę i pierwsze co mi się nasunęło, to głowa jak skrzywiona dynia.:evil_lol: Byliśmy na spacerze, ale jest cuuudownie...:loveu: o tak jest: Quote
AśkaK Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 A po parku takie śmieszne stworzonka biegają, mówię wam, pierwszy raz w życiu takie widziałam!:-o Nawet zrobiłam im zdjęcia!:lol: Tu za dobrze nie widać, były daleko ode mnie... ...ale tutaj, to o! Podeszło to jedno całkiem blisko i tak się gapiło: A to drugie to tak wygląda: Dziwoląg straszny, nie?!:lol: O, tak sobie biegają::evil_lol: Quote
Bodziulka Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 struś pędziwiatr? :evil_lol: a ja mam dynię, niedługo będę ją patroszyć, tylko jeszcze nie mam pomysłu, co zrobić potem z "wnętrznościami" Quote
AśkaK Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 Pędziwiatr to może tak - bo niezłe wiatry puszcza, a pędzą po mieszkaniu w zastraszającym tempie!:evil_lol: :evil_lol: :lol: Ale struś z Rudaska to raczej nie jest:lol: , bardziej wkurzony byczek, bo on tu kopał tylcami i drapał ziemię jak byk na arenie. Macho w każdym calu!;) Bodziulka, moja mama zrobiła kiedyś zupę z dyni, pycha!:p Quote
Bodziulka Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Oj, wszystkie boksie to pedziwiatry :evil_lol: Ja gotować nie umiem :oops: To może podrzucę Ci wnętrzności razem z puzzlami i sobie ugotujesz :cool3: Quote
AśkaK Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 Yyy...dzięki Bodziulka, ale ja też z dyni żadnego pożytku nie zrobię :oops: a z mamą się raz na tydzień widzę albo żadziej.:roll: Quote
Ola&Kora Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 To stworzonko jest słodkie i aż chce się je pogłaskać :loveu: Ale na widok tej zezowatej mordki uciekłabym gdzie pieprz rośnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alynkaaa Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 nie tylko boxie to pedzi wiatry:) moja Figucha tez jak popedzi se wiatra tooo uuuhhhhh......na sen zbiera:) sliczneeee:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: jakie ty masz wielkie oczy:-o jakie ty masz wielki nos:crazyeye: jaki jestes sliczny:loveu: Quote
Bodziulka Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 AśkaK napisał(a):Yyy...dzięki Bodziulka, ale ja też z dyni żadnego pożytku nie zrobię :oops: a z mamą się raz na tydzień widzę albo żadziej.:roll: ale w tym tygodniu masz dużo wolnego na spotkania z mamcią :cool3: Quote
AśkaK Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 Ale mamcia tego czasu nie ma. :oops: Bodziulka, a nie chcesz przepisu na zupę?:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.