Alla Chrzanowska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 jaanna019 napisał(a):A chłopczyk merle jest u Asi czyli joanna83. Podzieliły się dziewczyny :) Coś mi serce do niego drgnęło, więc lepiej nie dawajcie jego zdjęć.......... Quote
Alla Chrzanowska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Monia! To przepiękne doże merle. Jest śliczny. O Boże, przywróć mi rozum... Quote
Alla Chrzanowska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 I te doże łapy... i te oczy błękitne... i albo on, albo mój TZ... Quote
RenW Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='Alla Chrzanowska']Monia! To przepiękne doże merle. Jest śliczny. O Boże, przywróć mi rozum... Boże, nie przywracaj.. :diabloti: Quote
Guest monia3a Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Jest boski :) dla mnie też się chłopak spodobał ale nie dane mi było nim się opiekować. Może to i dobrze bo było ryzyko zakochania się ;) Quote
Alla Chrzanowska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='monia3a']A to chłopczyk :) Monia! Ile on waży??? Co lubi jeść??? Jak znosi rozstanie z rodzeństem??? Jaki jest baehawioralnie (kontaktowy? lękliwy? wycowafny? ciekawski? itp.)? Quote
Guest monia3a Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Jutro idziemy do weta to będzie wiadomo ile dokładnie waży. Jak tylko Asia wejdzie na dogo to napisze co i jak jeśli chodzi o zachowanie. Moja dziewczynka bardzo płacze za nim i chyba dzisiejszą nic spędzi w łóżeczku. Quote
jaanna019 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Wszystkie maluchy dziś u mnie spędziły kilka godzina razem. Początkowo były nieco onieśmielone ale jak już obwąchały to i owo to szło im całkiem dobrze. Brykały za sobą, bawiły się, oczywiście moja Blue jest "najgorsza" bo je ciągnęła za co się dało. Początkowo maluchy obchodziły mnie i były w stosunku do mnie nieśmiałe ale wystarczyło, że je raz - troszkę na siłę wzięłam na kolanka i popieściłam to postawione na ziemi już same się wdrapywały do mnie. Wtulały się i zasypiały na kolanach. Bardzo spragnione ludzkiego dotyku, głaskania. Oczywiście całą grupką dreptały za mną po domu, ale jak weszła Asia to schowały się pod fotel. Nie trzeba było ich wyciągać na siłę, wyszły na "słodkie" wołanie i po chwili już tuliły się do Asi :) Quote
Alla Chrzanowska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 No kupił mnie ten mały merlak... Najbardziej z nich wszystkich przypomina doga. Chciaałabym mieć merle... Quote
Charly Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 dziewczyny on jest przepiękny. Trochę przykro, bo mala dozia nie dostaje tyle komplementów- a tez jest przecież kochana...:) Juz widzę chętnych na te psy...będą walic drzwiami i oknami... Quote
Pola17 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 witam przepraszam za off ale pinie poszukuje ludzi którzy pomagaja rasie Dog Niemiecki pilnie dlatego ze jeden psiak umiera na dzialce jest chory głodny na szczescie udalo mi sie uzyskac jego zaufanie i pozwala sie wyprowadzac i dotykac prosze ludzi którzy mogli by pomóc aby pisali na pv Quote
Glutofia Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Chłopczyk pyszczek ma doży uszka chyba...staną :evil_lol: Żółtej dziewczynce "rozjeżdzają" się łapki dajcie jej do michy witamin z wapniem. Jestem fanką Blue nic na to nie poradzę. Ogólnie wszystkie są swietne i cudaczne. To że będzie dużo chętnych jakoś mnie nie cieszy trzeba będzie robić odsiew by nie skończyły jak rodzice. Pola poszło pv Quote
RenW Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Wszystkie są przecudaśne.:loveu::loveu::loveu: Dipsy jest przeurocza i śliczna, i świetnie prezentuje się w czerwonym, gustownym kubraczku.. Kolor kubraka świetnie koreluje z jej umaszczeniem:loveu: Taka mała wielka Damcia.;) Quote
Magolek Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Tak, wszystkie są śliczne i straszne słodziaki, ale jak ma być inaczej, kiedy mamusia taka sama :) Quote
joanna83 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='Alla Chrzanowska']Monia! Ile on waży??? Co lubi jeść??? Jak znosi rozstanie z rodzeństem??? Jaki jest baehawioralnie (kontaktowy? lękliwy? wycowafny? ciekawski? itp.)? Allu maluch jest u mnie, ale niewiele jeszcze mogę powiedzieć (oprócz tego, że mój nieugięty Tz wsiąkł już niesamowicie :crazyeye:). Chłopak nie będzie typowym dogiem, będzie mniejszy. Wydaje mi się, że one są młodsze niż 3 miesiące. Sama nie wiem jak to się stało, że miałam tylko przewieźć te dzieci od Ani do Moniki, a wróciłam do domu z mini dożkiem pod pachą :razz: Dobrze Allu, że zdecydowałaś się wziąć Sabinkę, bo plan był taki, że zamieszka chwilowo w mojej łazience. Już sobie wyobrażam moich sąsiadów :shake: Widziałam wszystkie maluchy i dziewczynka kudłata Ani jest według mnie najfajniejsza, taka nietypowa. Sunia u Moniki będzie chyba najdrobniejsza. Mój chłopak, czyli Nero zapowiada się na takiego średniaka, pewnie takie samego lub trochę większego niż mój Snup, czyli jakieś 45 kg. Jak do tej pory zachowuje się grzecznie i spokojnie, nie piszczy. W tej chwili śpi z moim TZtem (który całe popołudnie mi tłumaczył, że mały ma spać na posłaniu) na kanapie przytulony do jego twarzy ;) Dog niemiecki to moje niespełnione dotąd marzenie. Te psy są po prostu wyjątkowe i kiedyś będę miała prawdziwego doga (chociaż pewnie z odzysku;)), a teraz chwilowo cieszę się Nerusiem, który pewnie długo z nami nie pomieszka, bo jest tak słodki, że zaraz ktoś się w nim zakocha. Quote
halbina Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='RenW']Boże, nie przywracaj.. :diabloti: hehehehe Dzięki Ci, PAnie, że ja mam ta daleko... mnie już rozum odebrało... Quote
jaanna019 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 halbina napisał(a):hehehehe Dzięki Ci, PAnie, że ja mam ta daleko... mnie już rozum odebrało... Odległość - rzecz względna a dla nas żadna przeszkoda ;) uważaj ;) Quote
halbina Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 oj wiem... ale czymś się trzeba pocieszać... właśnie mój "rozum" bezskutecznie walczy z sercem, żeby jedna wydać długowłosą pingwinkę, kotkę... Quote
Alla Chrzanowska Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Sabinki zatrzymać nie mogę, bo Alisia jej nie stoleruje, ale małego stolerowałaby, jak już 2 stolerowała. Wytłumaczcie proszę mojemu głupiemu sercu, że 4 dog, nawet miniaturowy to za dużo... Quote
RenW Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='jaanna019']Odległość - rzecz względna a dla nas żadna przeszkoda ;) uważaj ;) W dobie globalizacji nigdzie nie jest daleko, wszędzie jest 'rzut beretem'. :D:D [quote name='Alla Chrzanowska']Sabinki zatrzymać nie mogę, bo Alisia jej nie stoleruje, ale małego stolerowałaby, jak już 2 stolerowała. Wytłumaczcie proszę mojemu głupiemu sercu, że 4 dog, nawet miniaturowy to za dużo... Ooo co to, to nie.. nie przyłożymy do tego ręki..:evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Przy trzech dogach ten czwarty jak to mówisz miniaturowy będzie już nie zauważalny ;) Quote
Alla Chrzanowska Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Przetoka Sabinki goi się w oczach, aż sama się dziwię, że to tak ładnie idzie. Pewnie za tydzień będziemy Sabinkę operować, ale mamy nadzieję, że będzi eto tylko strylka i obejdzie się bez usuwania listwy mlecznej. Bardzo byśmy chcieli ograniczyć się do sterylki o ile do usunięcia listwy nie będize wskazać medycznych, bo to i tak cięzka operacja, a razem to po prostu koszmar dla organizmu. Quote
joanna83 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Alla namyślaj się szybko, bo za kilka dni nie wiem czy oddam ;) 3 czy 4 dogi, to już żadna różnica, nawet nie zauważysz zmiany :evil_lol: Nero jest rewelacyjny pod każdym względem! Przylepa niesamowita, ale nie pozwala sobie na tarmoszenie przez moje psy i dzielnie się odgryza :) Ponieważ dostał kategoryczny zakaz spania w łóżku od mojego Tz, zrobiłam mu posłanko na podłodze pod łóżkiem. Oczywiście nie miał zamiaru tam leżeć i piszczał okropnie. Wytrzymałam tak 2 godziny i w końcu wzięłam go do łóżka. Przykryłam kołdrą i zasnął od razu wtulony we mnie. Niunia się obraziła i spała dziś na mojej poduszce, a nie pod kołdrą jak zawsze, a Snup nie zamierzał spać na fotelu skoro wszyscy inni byli w łóżku. W ten sposób spaliśmy jak normalna rodzina wszyscy razem ;) Dobrze, że Ada nie przyszła. A najlepsze jest to, że TZ wstał raniutko i powiedział do mnie tylko "to oni wszyscy z nami spali?" i pokiwał głową :evil_lol: Także szukam Nerusiowi domu z dostępem nie tylko do kanapy, ale też do łóżka nocną porą ;) Można ustawiać się już w kolejce! A gdzie Sabinka będzie operowana? Na Wesołej? Quote
Alla Chrzanowska Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Cały czas leczymy ją na Wesołej, więc i tam będzie operowana. W środę kolejna wizyta i konsultacja z chirurgiem, więc wtedy zapadnie ostateczna decyzja, co i kiedy operujemy. Ale widząc jak sutki ładnie się pdociągają, mam nadzieję, że będzie to tylko sterylka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.