Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Otylka trafiła do schroniska jako mała puchata kuleczka. Piękny, rozczulający i zdrowy szczeniaczek, który szybko powinien być adoptowany. Wszystkie inne szczeniaczki ledwo znalazły się w schroniskowym kojcu, a już ktoś po nie przychodził. Tylko Otylka czekała i czekała, ciesząc się na widok każdego, kogo zobaczyła. Ale zawsze spodobał się im inny szczeniaczek...

Dni mijały, Otylka rosła i wszyscy wciąż przechodzili obok niej obojętnie. W końcu ze szczeniaczkowego boksu została przeniesiona na boksy dorosłych piesków. Stała się piękną panną, o wyglądzie owczarka collie, z mądrym i kochającym spojrzeniem.

Teraz ma ok. 1,5 roku i jak się ją zobaczy, to wręcz bije od niej jej miłość do całego świata. Widzi Cię po raz pierwszy w życiu, ale kocha Cię nad życie i chciałaby przelać na Ciebie całą swoją miłość. Tylko jej na to pozwól...







[video=youtube;3gMTVuX1ZWM]http://www.youtube.com/watch?v=3gMTVuX1ZWM[/video]

Otylia przebywa w Kaliskim Schronisku Dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Warszawska 95
62-800 Kalisz

Telefon do biura: 666 547 543

Telefon interwencyjny: 666 547 287

E-Mail: [email protected]

  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia jest wysterylizowana, zdrowa. Wielkości średnio-dużej. Marzy nam się dla niej domek z ogrodem, ale nie w budzie, bo Otylka cały czas chciałaby być przy ludziach. :)

Bannerki do podpisu zrobione przez engelina_88, zapraszamy do pobierania! :)




Posted

Sunieczka z pyszczka dużo ma z owczarka collie. A te jej łapeczki, które chcą sie przedostać przez kraty kojca jeszcze więcej mówią o jej kolakowym usposobieniu.
Postaram sie jutro załyć jej wątek na forum Fundacji zajmującej się owczarkami collie.

Posted

[quote name='Lucyja']Sunieczka z pyszczka dużo ma z owczarka collie. A te jej łapeczki, które chcą sie przedostać przez kraty kojca jeszcze więcej mówią o jej kolakowym usposobieniu.
Postaram sie jutro załyć jej wątek na forum Fundacji zajmującej się owczarkami collie.

Dziękuję. :) Z charakteru ona jest niesamowita. Aparat ją trochę onieśmiela, więc i tak na filmiku nie widać pełnego jej uroku. W każdym razie, gdy ktokolwiek podejdzie do krat, zaczepia łapką do głaskania. A jak wyciągnie się ją z boksu, to pierwsze co zrobi, to przednie łapki na ramię i do miziania. :) I tak mogłaby godzinami.

Zdjęcie słabe, ale obrazuje to co wyżej pisałam:

Posted

O bogowie! Moja piekna Otylia doczekała się własnego wątku :) Dziękuję Olu! Jesteś wielka!
Zaraz wezmę się za rozgłaszanie. Mnie aż się łza w oku kręci na samą myśl o Otylii. Z każdą wizytą w schronisku mam wrażenie, że sunia jest co raz bardziej smutna. Nieraz nie wychodzi z budy, dopiero jak się wyciąga do niej ręce, to podchodzi i nadstawia się do pieszczot :( Otylia już była adoptowana dwa razy- niestety wracała, znudziła się? Urosła za duża? Nie wiadomo. W każdym razie zasługuje na coś więcej niż życie w kojcu.

Posted

Koniecznie trzeba znaleźć kogoś odpowiedzialnego. Ja nie wiem jak taka Otylka mogła sprawiać jakiekolwiek problemy. To anioł, nie pies!

Nie wiem, czy w ogłoszeniach podawać namiary na schronisko, czy na siebie albo na Ciebie Kasiu?

Posted

Dziewczyny:lol: Czy bierzecie pod uwage ewentualna adopcje w Holandii?
Jesli tak, to chcialabym pokazac ja holenderskiej fundacji kolakow i prosic o pomoc.
Szczerze mowiac, mala ma szanse na wspanialy dom w Polsce i pewnie to tylko kwestia ogloszen itd.Gdyby jednak nie bylo widokow - dajcie znac na PW / nie zawsze wchodze na dogo/

Czy zostala zgloszona do fundacji dr Lucy? Poproscie SS o wrzucenie malej na forum tej fundacji :lol: Wiele porzuconych kolakow i ich miksow juz dawno w domku :multi:

Posted

[quote name='dusje']Dziewczyny:lol: Czy bierzecie pod uwage ewentualna adopcje w Holandii?
Jesli tak, to chcialabym pokazac ja holenderskiej fundacji kolakow i prosic o pomoc.
Szczerze mowiac, mala ma szanse na wspanialy dom w Polsce i pewnie to tylko kwestia ogloszen itd.Gdyby jednak nie bylo widokow - dajcie znac na PW / nie zawsze wchodze na dogo/

Czy zostala zgloszona do fundacji dr Lucy? Poproscie SS o wrzucenie malej na forum tej fundacji :lol: Wiele porzuconych kolakow i ich miksow juz dawno w domku :multi:

Lucyja zgłosi sunię do fundacji dr Lucy.

Myślę, że póki co poszukamy jakiegoś domku w Polsce. Gdyby okazało się beznadziejnie z adopcją, to dam znać. :) Dzięki za wiadomość!

Posted

Bonsai napisał(a):
Lucyja zgłosi sunię do fundacji dr Lucy.

Myślę, że póki co poszukamy jakiegoś domku w Polsce. Gdyby okazało się beznadziejnie z adopcją, to dam znać. :) Dzięki za wiadomość!


No to super:multi:Malutka jest sliczna i dam glowe ze znajdzie domek w kraju :lol:
gdyby jednak nie - daj znac :lol:

:lol:Bonsai, a dlaczego byla dwukrotnie zwracana z adopcji? Czy znasz przyczyne tych zwrotow?

Posted

dusje napisał(a):


:lol:Bonsai, a dlaczego byla dwukrotnie zwracana z adopcji? Czy znasz przyczyne tych zwrotow?


Nie znam, choć spróbuję się dowiedzieć. Jednak też nie można takim przyczynom do końca ufać... Ludzie potrafią nazmyślać, byle by nie przyznać swojej winy. Pewnie urosła za duża... Ona jest taka średnio - duża, powyżej kolana.


Kasiu, ładne bannerki! :) Okej, to będę podawała Twój numer telefonu. Schronisko zna Otylię i nie wyda jej do złych warunków, ale z drugiej strony mogą dzwonić ludzie z całej Polski i schron może mieć problemy z przeprowadzeniem wizyty przedadopcyjnej. Chcę docelowo zrobic tak, by w ogłoszeniach podawać nr do schroniska, a gdy będzie ktoś zainteresowany, to schronisko kontaktuje się z nami i przeporwadzamy wizytę... Ale jak ostatnio byłam, to kierowniczka byłą na urlopie i nie było z kim tego obgadać.

Więc póki co podajemy namiary na nas, hm ?

Posted

Tak!
Jeśli chodzi o powrót z adopcji to pierwszy raz ktoś ją po prostu przerzucił przez bramę schronu :( Facet, który ją wtedy adoptował już nigdy nie odebrał telefonu. Nie udało się go znaleźć. Drugi raz panie, które adoptowały Otylię powiedziały, ze wykazywała agresję w stosunku do mężczyzn... Patrząc na to jak się zachowuje w schronisku w stosunku do Pawła, czy innych facetów- mało prawdopodobne.

Olu banerki jak banerki, ale zdjęcia jakie :D

Posted

Założyłam malutkiej wątek na Forum Fundacji Dr Lucy. Narazie podałam namiary na schronisko, ale jeśli któraś z Was chce wziąc na siebie kontakt z potencialnymi chętnymi na jej adopcję to bardzo proszę o podanie namiarów.
Tyle mamy teraz kolaczków do adopcji, że załamać sie idzie :(

Posted

Dzięki za namiary :)
Jesli by Otylka znalazła dom, to bardzo proszę dajcie mi znać, żebym uaktualniła wątek.
Trzymam mocno kciuki za jej adopcję, bo sunieczka słodka jest bardzo :)

Posted

Lucyja napisał(a):

Jesli by Otylka znalazła dom, to bardzo proszę dajcie mi znać, żebym uaktualniła wątek.


Mam nadzieję, że szybko będziemy mogły Ci dać znać, że Otylka jest już we wspaniałym domku. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...