P78 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Ja jestem za osłuchaniem przynajmniej, a najlepiej EKG ;), ale to jak już wet zaleci... :) Martwi mnie to jego sapanie po krótkim nawet spacerku... Quote
winter7 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Prześlijcie numer konta na pw. Wpłacę 200zł na operację, ale dopiero w przyszłym tyg, bo teraz nie mogę zrobić przelewu internetowego. Pozdrowienia dla Michulcia. Quote
mru Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 dzięki :D numer jest na pierwszej stronie, ale wysłałam już pw! Quote
winter7 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 mru napisał(a):dzięki :D numer jest na pierwszej stronie, ale wysłałam już pw! Dziękuję bardzo. Przelew zrobię jak tylko uruchomię tel. Quote
P78 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Dziś zwerbowałam :) Pana, który chyba adoptuje moją jamniczkę Bajkę :) Ma wpłacić na Micha!!! :D Super! :) Dzięki Winter za pomoc :)! Dziś Michu nie miał biegunki, ustąpiły wymioty... Zjadł troszkę michy Micha :) Na dworku też nie sadził kupy, nie miał z czego ...:( Aha i rozdłubał gipsu trochę, weszłam do pokoju, a tu kawałki gipsu z włosami :) Michu we wtorek będzie miał wizytę domową :) przychodzi znajomy pan wet. i go osłucha, zrobi mu też EKG w razie potrzeby :) Quote
koosiek Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Kolejny z Otwocka :( Kurde, to takie małe miasteczko, a bezdomnych psów tam całe stada latają, co chwila dowiaduję się o jakimś - nawet w zeszłym tygodniu zgarniałam szczeniaka wywalonego na Ługach... Zresztą rozmawiałam wczoraj z hyclem z Halinowa, w tej chwili ma z Otwocka 20 psów... Masakra :( Tam w okolicy brakuje jakiegoś porządnego schroniska, Psi Anioł mały i zapchany, Celestynów zamknięty, a psy się włóczą po ulicach... Quote
Awit Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Może trzeba by do gminy zadzwonić w sprawie tych psów, matko, wszędzie psy:-( Michu dzielny chłopak, biegunka ustąpiła to i gips zaczął przeszkadzać:-) Quote
mysza 1 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Masakra jakaś, trzeci świat normalnie :( z tą bezdomnością. Jednego uratujesz, 5 następnych czeka :( Można się załamać. Quote
Ninti Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Paulina, Mru, sprawdźcie, czy on nie ma astmy. Coś mi to tak wygląda. Nie wiem, jak się ma narkoza do astmy, niech się lekarz wypowie. Trzeba go zbadac dokładnie, żeby nie było tragedii. Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Przychodzi wet we wtorek, nie wypuszczę go zanim Micha nie zbada na wszystkie strony :) Ja też strasznie boję się tej narkozy :( Quote
mru Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 o to niech ogarnie tę astmę chłopak we wtorek :) Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 mru napisał(a):o to niech ogarnie tę astmę chłopak we wtorek :) Dobra, a Ty nie wpadniesz wtedy :)? Quote
mru Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 ja bym bardzo chciała - a o której to będzie? :) we wtorek zdaje się na fizycznego jadę do roboty :) Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Yyyy, chyba jakaś 15-16...We wtorek mam się przypomnieć i dr powie... Quote
mru Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 to zobaczymy :) fajnie by bylo, gdybym była. Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Jasne, dam Ci dokładnie znać o której, ale dopiero we wtorek. Na bank nie do 14.00, bo wtedy jest na SGGW, dlatego myślę, że jakaś 16.00 Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Michu zdjął połowę gipsu :( Do doopy z taką imprezą :)... mru, a co będzie jak on tak po operacji zdejmie??? Jakiś metalowy chyba mu założę... :) Co się robi, żeby pies nie zdejmował...? Ta noga mu się z lekka odkształciła :(, jak sika to się wywala... :( Dziś trzymałam go za tyłek jak sikał :) Wiem, że nie powinnam pewnie, bo sam musi załapać równowagę, ale normalnie dziś ledwo łaził... Stąd ten telefon do Pawła :) Teraz Michu leży w pokoju, ograniczam do minimum ruch... Nogę dziś aż pod brzuch kulił... :( Biedak, ech... Quote
Salo Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 [quote name='Paulina78'] Co się robi, żeby pies nie zdejmował...? Zakłada się specjalny kołnierz u weta :-) . Quote
Ninti Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Pewnie ten gips sprawia mu ból. Może jest źle założony i szkodzi. Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 salo napisał(a):Zakłada się specjalny kołnierz u weta :-) . Kołnierz to wiem :), ale myślałam, że po operacji będzie miał jakiś mocniejszy gips... Może jakiś materiał się zakłada...? Nie miałąm nigdy połamanego psa pod opieką... Cholera wie!:) Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Ninti napisał(a):Pewnie ten gips sprawia mu ból. Może jest źle założony i szkodzi. Podłogę mam jakby ekipa budowlana przeszła przez pokój :) Ninti, a może chcesz Micha zobaczyć :)? Daleko nie masz :) Chociaż teraz to pewnie ok. 17 z nim wyjdę dopiero... Quote
Ninti Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Chętnie. O 17.00 mam gości. Mogę wcześniej, choćby teraz, ale może nie wychodź z nim specjalnie. Quote
Ninti Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Ale mogę się dać zaprosić na herbatkę, jeśli byś chciała :evil_lol: Quote
P78 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 To może jutro :), bo w sumie faktycznie wolę go oszczędzać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.