Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kalyna napisał(a):
hmm pytanie czy do samca wzorcowego czy przerośniętego ;)
ee to nie jest taka mała.. S. ma 59-60.. Gandzi ok 64-65.. ale mi się jakiś taki mały wydaje :evil_lol:


Raczej do przerośniętego ;) Niektórzy nie mają pojęcia co to ONek, a pies w typie ONka :roll:

Posted

magdabroy napisał(a):
Raczej do przerośniętego ;) Niektórzy nie mają pojęcia co to ONek, a pies w typie ONka :roll:


dokładnie.. dobry przykład to Sonia.. teraz ONki inaczej wygladają.. już pomijając jej kłak, bo to nie reformowalne jest...
prosty grzbiet :loveu:

chociaż sa ONy z rodowodem, które przerosły wzorzec....

Guest wolfheart
Posted

kalyna napisał(a):
dokładnie.. dobry przykład to Sonia.. teraz ONki inaczej wygladają.. już pomijając jej kłak, bo to nie reformowalne jest...
prosty grzbiet :loveu:

chociaż sa ONy z rodowodem, które przerosły wzorzec....


Luna nie ma rodowodu,ma 63cm w kłębie i prosty grzbiet..:lol:

Posted

Mieliśmy jechać jutro na basen ;) Ale umówiliśmy się z właścicielami Atosa i jedziemy razem do chińskiej restauracji na obiad :grins: Szkoda, że psów tam nie można zabrać :(

Posted

magdabroy napisał(a):
Mieliśmy jechać jutro na basen ;) Ale umówiliśmy się z właścicielami Atosa i jedziemy razem do chińskiej restauracji na obiad :grins: Szkoda, że psów tam nie można zabrać :(


Buuuu i pieski zostaną same :placz:podrzućcie mi je , ja się nimi zajme :loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Buuuu i pieski zostaną same :placz:podrzućcie mi je , ja się nimi zajme :loveu:


Nawet jakbym teraz wyjechała z domu, to nie zdążyłabym wrócić na 13, więc zapomnij o psach :eviltong:

Posted

magdabroy napisał(a):
Nawet jakbym teraz wyjechała z domu, to nie zdążyłabym wrócić na 13, więc zapomnij o psach :eviltong:


Ale jesteś <foch z przytupem> :roll::eviltong:

My jutro też idziemy z Sebkiem na jakieś żarcie i Nerona dajemy pod opieke dziadkom :diabloti:( moim rodzicom) bo się za nim stęsnili i Marysia też juz za nim tęskni , ostatnio mówiła przez sen " Neron może tu leżeć , Neron nie jest mokry" :diabloti:

Posted

Angi napisał(a):
wyślij je pocztą :lol:


Sadystka :evil_lol: Zaraz Cię nakapuję do moda i dostaniesz bana :diabloti:

dOgLoV napisał(a):
Ale jesteś <foch z przytupem> :roll::eviltong:

My jutro też idziemy z Sebkiem na jakieś żarcie i Nerona dajemy pod opieke dziadkom :diabloti:( moim rodzicom) bo się za nim stęsnili i Marysia też juz za nim tęskni , ostatnio mówiła przez sen " Neron może tu leżeć , Neron nie jest mokry" :diabloti:


Spóźnione walentynki??

Posted

Angi napisał(a):
wiesz, jeszcze bana nie miałam :evil_lol:


To lepiej uważaj :evil_lol:

dOgLoV napisał(a):
dokładnie :diabloti:

mało romantycznie ale inaczej się nie dało ;)


A my tylko się wymieniliśmy czekoladkami, tak symbolicznie ;) Wolę "dostać" prezent bez okazji, spontanicznie niż raz do roku, bo są walentynki :eviltong:

Posted

magdabroy napisał(a):
To lepiej uważaj :evil_lol:



A my tylko się wymieniliśmy czekoladkami, tak symbolicznie ;) Wolę "dostać" prezent bez okazji, spontanicznie niż raz do roku, bo są walentynki :eviltong:


dokładnie !!!! jestem za :lol:

a teraz ide sie kąpać i spać ;)

więc dobranoc ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Mieliśmy jechać jutro na basen ;) Ale umówiliśmy się z właścicielami Atosa i jedziemy razem do chińskiej restauracji na obiad :grins: Szkoda, że psów tam nie można zabrać :(


teraz to wbiłaś nóż w me biedne serce :obrazic:

Posted

dOgLoV napisał(a):
dokładnie :diabloti:

mało romantycznie ale inaczej się nie dało ;)

to tak jak my. w czwartek się nie dało i jutro wybywamy na obiad walentynkowy. co prawda z dzieciakami ale co tam....przynajmniej mam niedzielę bez gotowania ;)

a w ogóle to nigdy nie lubiłam walentynek

Posted

kalyna napisał(a):
teraz to wbiłaś nóż w me biedne serce :obrazic:


Była zmiana planów i jednak pojechaliśmy na basen ;) Do chińczyka za tydzień :)

dOgLoV napisał(a):

hello ;)


Ty$ka napisał(a):
Dzieńdoberek :D


Hej :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Była zmiana planów i jednak pojechaliśmy na basen ;) Do chińczyka za tydzień :)



a my idziemy ale po meczu , coś po 16stej pewnie ;)

oooo basen :lol: a zdjęcia jakieś sa ?? :diabloti:

Posted

Angi napisał(a):
Wiedz, że dość szybko nie wyjdziecie, hahah :evil_lol:


trudno :P nie jestem jeszcze głodna , a Sebastian w ogóle chyba chce mnie utuczyć bo wie ze idziemy na jedzenie a mi co chwile bezy w pape wtyka a wie ze bezyyyyy to ja uwielbiam :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...