Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Teraz, majoka napisał:

dziecko ideał :)

Jeśli chodzi o nocne karmienie, to TAK :) Jeszcze jak go porównam z nocnym karmieniem Theodora (2-3x każdej nocy), to tym bardziej ideał :) Jak sobie przypomnę, że przy Theosiu chodziłam nieprzytomna przez te nocne karmienia... I żeby choć kilka minut zyskać w nocy snu, to miałam 3 butelki i tylko robiłam mleko do czystej butelki, a zużyte zostawiałam z boku i wszystkie myłam dopiero rano :D

Posted

Ola, pewnie jak Ty przylecisz, to da mi popalić :D

 

Teraz, majoka napisał:

Nathus po cioci poszedł (ciocia (ja oczywiście) tez ideał :P)

Kawał tygodnia hahaha.gif

Posted

Rany ja nigdy nie mogłam zrozumieć ludzi jedzacych w nocy :p ja nawet jak idę głodna spać to się nie obudzę w nocy :p a z reguły na głodzie się kładę :p 

Posted
10 godzin temu, Ania :) napisał:

Rany ja nigdy nie mogłam zrozumieć ludzi jedzacych w nocy :p ja nawet jak idę głodna spać to się nie obudzę w nocy :p a z reguły na głodzie się kładę :p 

Brzmi to jak byś była na innym "głodzie" :D

Dziś pobudka o 5 rano :)

Posted

Mi Fabian też przesypia noce :P nigdy go nawet nie dopajałam w nocy , kładzie sie spać 19-20 i wstaje o 6 a dzisiaj dał mi pospać do 8:30 :D w szoku byłam jak zobaczyłam godzine po przebudzeniu :D

Posted
2 godziny temu, Aleksa. napisał:

To byś miała numer jakbyś na rano miała Aga  :D

Aga nie pierwszy raz by zaspała :D

Godzinę temu, Aleksa. napisał:

np. ja po całym dniu pracy, szkoły czy coś :D

Ja jadam późno wieczorem, czasem nawet o północy jak wrócimy dopiero do domu ;) Ale nie zaliczam takiego jedzenia jako jedzenie "w nocy" jeśli nie wstawałam po nie z łóżka :P

Posted
1 minutę temu, *Magda* napisał:

Aga nie pierwszy raz by zaspała :D

Ja jadam późno wieczorem, czasem nawet o północy jak wrócimy dopiero do domu ;) Ale nie zaliczam takiego jedzenia jako jedzenie "w nocy" jeśli nie wstawałam po nie z łóżka :P

To ja trzymam twoją wersję :D

 

 

 

To ja nie jem w nocy :D

 

Posted
1 minutę temu, *Magda* napisał:

Ja jadam późno wieczorem, czasem nawet o północy jak wrócimy dopiero do domu ;) Ale nie zaliczam takiego jedzenia jako jedzenie "w nocy" jeśli nie wstawałam po nie z łóżka :P

No tak to ja też czasem jadam :P ale tak żeby w nocy wstać z łóżka i iść jeść - nie zdarzyło mi się ;) 

Posted
7 minut temu, *Magda* napisał:

Obyś się u mnie nie krępowała i jadła do syta ;) Żeby mi później Twój tata nie napisał, że Cię głodziłam :P

 

Ja się tak śmieję, że nie przylecę itp. znaczy tak mi się wydaje, że będzie ok. Zrobiłam taki postęp przez kilka lat, że jestem bardziej otwarta. :) Życie mnie nauczyło.. zresztą sama wiesz, na jaką próbę zostałam wystawiona. Ale daje radę :) chociaż początki były trudne i łez nie brakowało.. :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...