Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czemu nie? :D

 

 

Bo sterylka to jest poważna operacja, a nie drobny zabieg. Suka, to nie pies, że "wystarczy" obciąć jajca i po kłopocie :/

Jak komuś przeszkadza cieczka albo wie, że nie jest wstanie dopilnować suki podczas cieczki, to niech tnie.

Ja, dopóki jestem wstanie upilnować Torę, to ryzykować operacji nie będę. Żadna moja suka nie była ciachnięta, wszystkie umarły dziewicami :)

A gadka o ropomaciczu itp. niestety do mnie nie przemawia. Sama miałam tylko suki, żadna nie chorowała na ropomacicze. Ani żadna mi znana suka od rodziny/znajomych.

 

dlaczego ściemniaro ? :P

 

Bo tak :P

Posted

Jakie to proste :D

 

Tak proste, że aż oczywiste :)

 

Madzia- ja kolejnych suk ciachać nie zamierzam, więc rozumiem :) Taki "błąd" tylko raz popełniłam :)

 

Ja nie uważam, że to jest jakiś błąd, jak ktoś ciacha sukę. Jednak mam swój rozum i biorąc sukę, wiem na co się piszę ;)

Guest TyŚka
Posted

Hej. ;)

Mój kolejny pies to suka, nie ma bata ;). Mam dośc samczych zachowań.
Kleszcze? nie strasz, przez wakacje mieliśmy spokój...

Guest TyŚka
Posted

To już zakraplam kundla, dziękuję za przypomnienie, bo by mi umknęło ;) Ja jestem nadwrażliwa pod tym względem (dwa razy przeżyta babejszoza u kundla...) i nie znoszę kleszczy.

Posted

Hej :)

 

Byłam na grzybach ;) Ale, że od tygodnia ani kropli deszczu, to zebrałam nie cały kilogram :/

 

Wracając już do auta, spotkaliśmy 3 ludzi z 5 psami. Między innymi z dogiem niemieckim :loveu: Nawet go pogłaskałam i słodko mnie obślinił :loveu: A był "malutki", sięgał mi łbem tylko do wysokości cycków :D

Guest TyŚka
Posted

Konik :D

Taka łądna pogoda to wszystkich wywiewa do lasu :D

Posted

Hahahahaha to rzeczywiście maleństwo spotkałaś :P

 

Bardzo maleńki :D

 

Konik :D

Taka łądna pogoda to wszystkich wywiewa do lasu :D

 

Kucyk :D

 

Nie ma co w domu siedzieć :P

 

A ja w domu siedze :/

 

To idź się przewietrzyć ;)

 

 

 

 

 

 

Pojechaliśmy z suczą na spacer. Kolega kolegi mówił, że koło krematorium jest dużo grzybów i tam na bank nazbieramy. Więc pojechaliśmy, zaparkowaliśmy obok krematorium i dawaj w las. Suka na smyczy, no bo cieczka, a pogoda ładna, to nie chciałam ryzykować, że wypatrzy gdzieś jakiegoś kawalera i poleci flirtować. No i tak idziemy ścieżką, a co jakieś 2m kamień, a na nim imię i nazwisko. I tak się to ciągnęło dość długo. Po chwili uświadomiliśmy sobie, że to są zarezerwowane groby :szok: W lesie, nieogrodzone, tylko kamienie z nazwiskami. Widzieliśmy też kilka z datami, więc pewnie były tam zakopane urny z prochami.

Trochę dziwne uczucie chodzić niby po lesie, a tak naprawdę to po cmentarzu :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...