Andzike Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Dzięki doti i jej TZowi Dusia będzie miała ogłoszenie w Pasmie (tak jak Nesia) :) Mam nadzieję, że będzie odzew :D Quote
Jasza Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Kochani, przepraszam za to... Zajrzyjcie proszę do Florki. http://www.dogomania.pl/threads/201557-Czarna-jak-węgielek...malutka-jak-muszelka..Florka...Szukamy-DT...SOSNOWIEC Quote
Czaputkowa Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Andzike napisał(a):Dzięki doti i jej TZowi Dusia będzie miała ogłoszenie w Pasmie (tak jak Nesia) :) Mam nadzieję, że będzie odzew :D Dziękuje, kochani jesteście!!!! :) :) :) Quote
Pyrdka Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Dlaczego ja dopiero dzisiaj znalazłam wątek Dusi?:oops::placz: Quote
Akrum Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Pyrdka napisał(a):Dlaczego ja dopiero dzisiaj znalazłam wątek Dusi?:oops::placz: właśnie też się zastanawiam, jak mogłaś nie śledzić losów naszego osiołka... muszę jeszcze tu Emma ściągnąć, bo też jej tu nie ma... A tu tyle zmian, taka metamorfoza osiołka, heh... i jak Ci się podoba nowe wcielenie Duśki, co? Quote
Pyrdka Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Nie wiedziałam, że osiołeczek ma swój wątek:oops: Rozkwitła nam pannica. Silczna jest:lol::lol: Quote
Akrum Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 normalnie nie mogę się napatrzeć na zdjęcia szczęśliwej Dusi, takiej uśmiechniętej, biegnącej z kijkiem :) Quote
Czaputkowa Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Duska teraz wiecznie jest szczęsliwa, ogon chodzi jej na najwyższych obrotach :D Już nie powiem co się dzieje jak wracam z pracy... tornado :D Ale ja tez widze że zrobiła ogromne postepy w ciągu tych trzech tygodni, w niczym juz nie przypomina tego osiołka z wytrzeszczonymi zębami ktory do nas przyjechał... no może tylko ten komiczny wygląd nie uległ zmianie ;) :D Widać że Duśka czuję się już bardzo pewna siebie, minęły lęki i pozbyła się odruchów obronnych... jest teraz otwarta i chętna na nowe wyzwania :) sama prowokuje zabawę, uwielbia się drażnić :D Nie jest już też taka natrętna w stosunku do głaskania i przytulania... oczywiście w dalszym ciągu to uwielbia (ulubione miejsce - kolana na fotelu, lub głowa człowieka na łożku :D) ale sama widzi już w tym umiar. Doskonale rozumie czego się od niej oczekuje i nie próbuje dominować. To baaardzo mądry, grzeczny, karny, zrównoważony, wesoły pies :) Prędkością światła uczy się nowy komend, przy niej Czapi to głupek ;) Duśka to chodzacy na krzywych nózkach ideał!! :) :) i zasługuje na idealny dom!! Ale odzewu z ogłoszeń brak... gdyby tylko ktoś chciał ją tylko zobaczyć od razu by ja zabrał, jej nie można nie pokochać :( Ale czekamy z niecierpliwością na czwartek i na ogłoszenie w Paśmie :) Trzymajcie kciuki!!! Quote
Pyrdka Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Trzymamy kciuki za Duśkę z całych sił. Ogólnie, chyba jest przestój w adopcjach. O moją zołzę też nikt nie dzwoni.:shake: Quote
Czaputkowa Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 cisza, zupełna cisza, zero telefonu, zero maila :( Quote
Akrum Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 wiesz, w sprawie mojej tymczasowiczki też nie ma ani jednego telefonu, ani jednego maila, nawet z serii tych "głupich"... Quote
majuska Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Akurat w przypadku Duśki to nie wiem czy jest się czym martwić:roll: Quote
Andzike Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Czaputkowa napisał(a):cisza, zupełna cisza, zero telefonu, zero maila :( Byłam wyjechana i dopiero dziś się dowiedziałam, że w tym tygodniu Pasmo nie wyszło :( Będzie w następnym i mam nadzieję, że ten super dom w końcu zadzwoni... Quote
Akrum Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 a ja już wiem i się cieszę :) ale cały opis zostawię dla Czaputkowej :) Quote
Andzike Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Akrum napisał(a):a ja już wiem i się cieszę :) ale cały opis zostawię dla Czaputkowej :) Ano zostaw, bo jest o czym opowiadać... Quote
Jasza Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Noooo, to czekamy, czekamy!!! Czaputkowa - wyłaź! Quote
Czaputkowa Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 To był koszmarny weekend!! chciałabym o tym już zapomnieć... Ale od początku; W piątek napisał do mnie przemiła, przekochana starsza Pani Ewa, jak zwykle opisałam Duśkę, nastepny mail i Pani zakochana, dzwoni prosze przyjeżdżać z Dusią (bo ona w Legionowie) Tak się ucieszyłam bo Pani dla mnie to był idealny dom dla Duski - Pani emerytka cały dzien w domu, do lasów w Jabłonnej z kijkami na 1,5h chodzi więc aktywna, pieska miała, zaaferowana, zachwycona, zakochana... Pojechaliśmy no cód miód malina, Pani Ewa płacze przy podpisywaniu umowy, ja płacze, ciastko, herbatka, na odchodne dwa kwiety w doniczce do domu dostaliśmy ;) 1,5h siedzieliśmy razem z moim TZ i wszystkie zasady obsługi Duśki przekazalismy, ba nawet na kartce wszystko spisałam, Pani Ewa tak oczywiscie stosować się będzie. Oboje zauroczeni, zachwyceni jedziemy do domu.... i zaczynają się telefony... bo Duska płacze, bo Duska kości oddać jej nie chce, bo zęby podnosi jak głaskać ją chce... TZ jej wszystko jeszcze raz wykłada... Znowu telefony... Ja noc nie przespana, zapłakana.. Telefon po południu do Pani Ewy - a tu że spuściła ją ze smyczy (!!! mówiliśmy że nie wolno) i uciekła i wrócić nie chciała, że na szelki wraczy... Nie wytrzymalismy, po godzinie bylismy z Duśka w domu :( Najgorsze że Pani kochana, zapłakana i na prawdę dobry człowiek.. ale na pewno nie poradziłaby sobie z Duśka, jak to babcia mówisz, tłumaczysz a ona swoje, nie przygotowana na psa ze schroniska... Wina nie była jej ani nasza... ale jestem wrakiem człowieka po tym weekendzie... Cieszę się że przynajmniej Duśka zachwycona ;) Quote
Akrum Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 aaa. czyli Duśka z powrotem u Was jest :) faktycznie, weekend pełen wrażeń :) to co teraz dalej? Quote
feliksik Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 to teraz dać Pani spokojnego, wyciszonego psiaka, a Duśce szukać kolejny domek Quote
Czaputkowa Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Akrum napisał(a):aaa. czyli Duśka z powrotem u Was jest :) faktycznie, weekend pełen wrażeń :) to co teraz dalej? Na razie musimy wszyscy o tym zapomnieć... a potem spróbujemy jeszcze raz, bardziej czujnie, i nie bedziemy tak wychwalać Duśki ;) to jednak kawał cholery jak nas nie ma, a przy nas anioł :( Najgorsze jest to że przez dwa tygodnie była cisza a w sobotę trzy telefony w sprawie Duski... Napisałam że jeżeli dalej zainteresowani to zapraszam ale cisza :( :( A Czapi co raz bardziej zazdrosny i smutniejszy... dłuższe towarzystwo psa go strasuje :( Duśka za to kwitnie ;) Czuje się bezradna :( :( Quote
Akrum Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 jejku... ja myślałam że Czepiemu odpowiada towarzystwo Duśki... a tu widzę, że wręcz na odwrót... Quote
Jasza Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Chyba Dusia się u Was poczuła jak u siebie, tak naprawdę... I już myśli, że to jej dom prawdziwy.. Czaputkowa...a mogłabyś Pani polecić Florcię? Bo Gacula od Andzike chyba już prawie, prawie ma dom?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.