Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

UBOCZE napisał(a):
To naprawdę nie takie trudne. Napiszę wiecej: łatwiej na FB niż na dogomanii...
I wiedza bez pośredników, którzy więcej czasu muszą pisać i przyklejać niż trwa zarejestrowanie...
Ale Aneta sama z siebie przekleja z FB, nie narzekała, że to dla niej za trudne. Nikt nawet nie prosił. Widziałam FB u swoich dzieci. Dla mnie to "czarna magia" i nawet nie zamierzam się starać uczyć poruszania tam. A ja zakładam,że skoro Mrunio pisze na FB to i napisze do Selengi obiecanego maila ze zdjęciami. W koncu domek dla Kubusia to już nie drobiazgowa wiadomość. Cichutko więc czekam dalej:)

Posted

kazik132 napisał(a):
Ale Aneta sama z siebie przekleja z FB, nie narzekała, że to dla niej za trudne. Nikt nawet nie prosił. Widziałam FB u swoich dzieci. Dla mnie to "czarna magia" i nawet nie zamierzam się starać uczyć poruszania tam. A ja zakładam,że skoro Mrunio pisze na FB to i napisze do Selengi obiecanego maila ze zdjęciami. W koncu domek dla Kubusia to już nie drobiazgowa wiadomość. Cichutko więc czekam dalej:)


No tak, rozumiem. Ale mogłabyś tam zadać pytanie. Oj, żeby wszystko było taką "czarną magią", jak FB...;)

Posted

kazik132 napisał(a):
Ale Aneta sama z siebie przekleja z FB, nie narzekała, że to dla niej za trudne. Nikt nawet nie prosił. Widziałam FB u swoich dzieci. Dla mnie to "czarna magia" i nawet nie zamierzam się starać uczyć poruszania tam. A ja zakładam,że skoro Mrunio pisze na FB to i napisze do Selengi obiecanego maila ze zdjęciami. W koncu domek dla Kubusia to już nie drobiazgowa wiadomość. Cichutko więc czekam dalej:)

Dla mnie też czarna magia i jestem pełna podziwu dla tych co ta się tak sprytnie poruszają.

UBOCZE napisał(a):
No tak, rozumiem. Ale mogłabyś tam zadać pytanie. Oj, żeby wszystko było taką "czarną magią", jak FB...;)

UBOCZE kochany - najpierw trzeba umieć zadać to pytanie - patrz wyżej :evil_lol: I jeszcze wiedzieć gdzie tego tam szukać itd. Ja to nawet jestem tam zalogowana ale niewiele więcej tam zrobić potrafię poza wejściem i ewent. odpisaniem na pytanie, które mi zadano ;).
I też tu wyczekuję wieści co u Kubusia :lol:.

Posted

AlfaLS napisał(a):
Dla mnie też czarna magia i jestem pełna podziwu dla tych co ta się tak sprytnie poruszają.


UBOCZE kochany - najpierw trzeba umieć zadać to pytanie - patrz wyżej :evil_lol: I jeszcze wiedzieć gdzie tego tam szukać itd. Ja to nawet jestem tam zalogowana ale niewiele więcej tam zrobić potrafię poza wejściem i ewent. odpisaniem na pytanie, które mi zadano ;).
I też tu wyczekuję wieści co u Kubusia :lol:.


No właśnie!:mad: A zachęcałem, też od tego zaczynałem, przepływ wieści błyskawiczny (nie tylko o Kubusiu, o czym wielu z nas tu wie), a tymczasem Alfa tak zatwardziała, że nawet na zaproszenie do grona znajomych nie odpowiedziała...:angryy::evil_lol:

Posted

UBOCZE napisał(a):
No właśnie!:mad: A zachęcałem, też od tego zaczynałem, przepływ wieści błyskawiczny (nie tylko o Kubusiu, o czym wielu z nas tu wie), a tymczasem Alfa tak zatwardziała, że nawet na zaproszenie do grona znajomych nie odpowiedziała...:angryy::evil_lol:

Hehe, pewnie nie umie odpowiedzieć, co mnie akurat jakoś wcale nie dziwi;) My zapewne z pokolenia "kumatych inaczej";) Tak, na pewno tak jest!
Ale kto wie? Może za jakiś czas sama zachcę pójśc do moich pociech na nauki i utworzę sobie tam konto. Nie zarzekam się,bo wiele razy w życiu zrobiłam już coś, czego się po sobie nie spodziewałam. Tymczasem jeszcze nie "czaję bazy" i nie mam FBkowych marzeń;)Teraz to w zasadzie mam wiele innych marzeń a wśród nich oczywiście marzenia o wieściach z Kubusiowego domku.

Posted

kazik132 napisał(a):
Hehe, pewnie nie umie odpowiedzieć, co mnie akurat jakoś wcale nie dziwi;) My zapewne z pokolenia "kumatych inaczej";) Tak, na pewno tak jest!
Ale kto wie? Może za jakiś czas sama zachcę pójśc do moich pociech na nauki i utworzę sobie tam konto. Nie zarzekam się,bo wiele razy w życiu zrobiłam już coś, czego się po sobie nie spodziewałam. Tymczasem jeszcze nie "czaję bazy" i nie mam FBkowych marzeń;)Teraz to w zasadzie mam wiele innych marzeń a wśród nich oczywiście marzenia o wieściach z Kubusiowego domku.


Chyba mnie, Kazik, odmłodziłaś!:evil_lol: Widzisz, akurat przy mnie Karwowski w roli 40-latka to smarkacz.:lol: Ale przyznaję, że było to bardzo miłe...:loveu: Dziękuję!:lol:

Posted

UBOCZE napisał(a):
No właśnie!:mad: A zachęcałem, też od tego zaczynałem, przepływ wieści błyskawiczny (nie tylko o Kubusiu, o czym wielu z nas tu wie), a tymczasem Alfa tak zatwardziała, że nawet na zaproszenie do grona znajomych nie odpowiedziała...:angryy::evil_lol:

O Matko a dostałam????????? Chyba przeoczyłam :oops:. Bo na dwa już nawet odpowiedziałam. Przyślij jeszcze raz to się poprawie, obiecuję :lol:

Posted

kazik132 napisał(a):
Hehe, pewnie nie umie odpowiedzieć, co mnie akurat jakoś wcale nie dziwi;) My zapewne z pokolenia "kumatych inaczej";) Tak, na pewno tak jest!

Z tym to akurat bywa różnie :)
Ja mam 25 lat zawodowego stażu internetowego, w tym również stanowisko dyrektora produkcji w dużej firmie providerskiej, a jak wejdę na FB to mnie krew zalewa i rezygnuję z "życia" na FB. Gdyby nie Kubuś to chyba całkiem bym z FB uciekła (chociaż jak mówią jak cię nie ma na FB to znaczy, że nie istniejesz) :)
Ja po prostu nie mam czasu na filtrowanie z FB co jest ważne a co nie jest :)

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
To dużo, te 25 lat internetowego stażu:multi:.Gratuluję!Ale wtedy internet był jeszcze w powijakach:eviltong:, i fax ledwo chodził:eviltong:.

Zgadza się :)
Kiedy zaczynał się u nas internet, pracowałam w naukowym instytucie i byłam najmłodsza w zakładzie, więc mnie oddelegowali żebym się tego uczyła, bo reszta załogi naukowej stwierdziła, że na parę lat przed emeryturą nie będą się uczyć takich cudów :) I jako pierwsze zadanie dostałam zrobienie strony internetowej zakładu :) jeszcze się te "zabytki" gdzieś w sieci plączą

Posted

Pani Elżbieta wybiera się do Kuby i zapewne wtedy odbędzie się oficjalne "przekazanie" Kuby do nowego domu. Dostałam dzisiaj informację o planowanej wizycie w mailu na zupełnie inny temat zresztą. Pani Elżbieta nie jeździ teraz tak często do Kuby ponieważ nie mieszka już w Kłodzku (87 km od Wrocławia) tylko pod Poznaniem (200 km od Wrocławia). W każdym razie niedługo mam mieć więcej wieści i zdjęcia. Na razie mam tylko informację, że: "Kubuś szaleje z miśkami a prawy bok mu zarósł gęstym i długim futrem aż trudno uwierzyć."

Posted

[quote name='Selenga']Pani Elżbieta wybiera się do Kuby i zapewne wtedy odbędzie się oficjalne "przekazanie" Kuby do nowego domu. Dostałam dzisiaj informację o planowanej wizycie w mailu na zupełnie inny temat zresztą. Pani Elżbieta nie jeździ teraz tak często do Kuby ponieważ nie mieszka już w Kłodzku (87 km od Wrocławia) tylko pod Poznaniem (200 km od Wrocławia). W każdym razie niedługo mam mieć więcej wieści i zdjęcia. Na razie mam tylko informację, że: "Kubuś szaleje z miśkami a prawy bok mu zarósł gęstym i długim futrem aż trudno uwierzyć."
Dziękuję Selenga za wieści. Niewiele ich, ale są i to najważniejsze. Czekamy więc cierpliwie na więcej konkretów:)

Posted

Cioteczki wkleje tez tutaj,przepraszam.Znalazlam to dzis na Owczarku:((((

Zwracam się o pomoc do wszystkich Forumowiczów i ludzi o dobrych i kochającym sercu w znalexieniu sprawcy/ców bestialskiego skatowania suki ONka na tle seksualnym:

więcej na: http://www.facebook.com/event.php?eid=197208793659861

http://www.facebook.com/event.php?eid=197208793659861

Strona o wydarzeniu z Fundacji

Jestem w takim szoku,a zdjęcia są drastyczne, że nie potrafię opisać tego zdarzenia....

Może ktoś poza psiaka, sukienkę lub coś innego,co pomoże znaleźć sprawc******chola ????

Błagam o pomoc ! CHCEMY SPRAWĘ NAGŁOŚNIĆ NA SKALĘ WYDARZENIA Z BIEDNYM PODPALONYM KUBISIEM,BO TAKIE STARANIA DZIAŁAJĄ !

Posted

http://www.gryfow.pl/male-kundelki-do-adopcji,a628.html

Prosze zajrzyjcie i wyslijcie znajomym
oto Olo i Krysia )) bite, zagłodzone i porzucone przez jakiegos .... dwa kochane szkieletorki....blagam jak ktos ma znajomych na dolnym sląsku czyli np okolice jeleniej góry , lubania , lwówka sląskiego, gryfowa sląskiego niech to roześle, mama dała tymczas aby nie siedziały w zakładzie budżetowym między maszynami i łopatami do czasamu wywózki do schronu ale czas nam sie kończy gmina jutro wywiezie je do shroniska a tam to juz....koniec dla nich. Parka trzyma sie razem i najlepeij jakby ktos wział je razem , chociaz to graniczy dla mnie z cudem, od poniedziałku szaleje, rycze z bezsilnosci szukam wszedzie i nic ...gmina placi za sterylke i kastracje!! sa bardzo terytorialne u mojej mamy sa dwa dni i bronią podwórka zajadle, bardzo mądre w drugą noc juz prawie nie nabrudziły, psy mojej mamy nie akceptuja ich i dochodzi do spięc, ja mam swoje dwa schroniskowe zazdrosniki i jest poddobnie. nie umiem zakladac watków wiec taka informacjie wysyłam. moj nr 607878480

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...