Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WITAJCIE

Oto wątek poświęcony NUTCE.

Nutka to sunia, która trafiła do przytuliska pod Nowym Tomyślem tydzień przed świętami razem ze swoją około 2-3 miesięczną córeczką Papi i synkiem Pako.
Zarówno Nutka, jak i jej dzieci były bardzo wystraszone, "dzikie", bały się człowieka i na każdą próbę kontaktu z nimi reagowały kłapaniem zębów.
Nutka uciekała z kojca i wyprowadzała swoje maleństwa, chowała się w najciemniejszym koncie przytuliska...
Najpierw los uśmiechnął się dl Pako - został adoptowany.
A potem dzięki łańcuszkowi dobrych serc zarówno Nutka jak i Papi 16 stycznia wyszły z przytuliska i wyruszyły w długą podróż do domów tymczasowych.

Nutka zamieszkała u super dziewczyny imieniem Beata, która obiecała że troskliwie się nią zajmie i wyprowadzi na "normalnego" psa :smile:

Nutka szczęśliwie dotarła do domu tymczasowego, gdzie została od razu wykąpana, dostała pysznego papu i położyła się w kąciku, z którego obserwowała wszystko co się dzieje dookoła :smile:

Pierwsze doniesienia z DT były takie:
[FONT=MS Shell Dlg 2]Nutka padnieta[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2], ale dala sie wykapac. Tyle kalakow z niej wylazlo ze zatkaly wanne :smile:
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]psy dobrze ja przywitaly, rezydent west sie w niej zakochal :loveu: [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]a najmniejsza cziłka , 6 mies, szczeka na nia i warczy[/FONT]


Dziś Beata zabiera Nutkę do weta na badania krwi, bo mała ma jakiegoś starego kleszcza wbitego w skórę, zaszczepić, ogólnie zrobić przegląd i za jakiś czas będzie czekała Nutkę sterylizacja.
DLATEGO POTRZEBNE NAM SĄ FUNDUSZE NA TEN CEL - PROSIMY O WSPARCIE!!!

Nutka w domu tymczasowym nauczy się, że człowiek to nic strasznego, że można być kochanym, rozpieszczanym :smile: Że może być ciepło, że można spać na łózku z pańcią, że można czuć się bezpiecznym :smile:

Posted

ROZLICZENIE:

chita - 30 zł
Kundelkowa Skarbonka - 50 zł
obraczuś87 - 10 zł


razem: 90 zł

Z uwagi na to, iż nowi państwo Nutki pokryli koszty szczepienia, a sterylkę wykonają na własny koszt - pieniążki zgromadzone na Nutkę w kwocie 90 zł, przekazane zostaną na transport innej suczki od nas do DT do Wrocławia.

Posted

Jestem u Nutki :)
Ten stary kleszcz to podobno nie kleszcz tylko jakiś tłuszczak którego wytną przy okazji sterylki :)

A Nutka jest cudna :) przesiedziała godzinną drogę do Warszawy u mnie na kolankach, początkowo sztywna ze strachu, potem bylo nieco lepiej :)
Ale trochę się naganialiśmy za nią po samochodzie, bo jak zeskoczyła z kolan, to chciała się schować w najciemniejszy kąt :(

Aha. I niezła z niej panikara ;)

Posted

Andzike napisał(a):
...Aha. I niezła z niej panikara ;)

witamy malucha:) fakt przekupić dała się nam tylko ciut ciut, a jak przyszło do wyjęcia z koszyczka to pruła się jakby ją żywcem ze skóry obdzierali;)
ale za to jaka była zadowolona po wyjęciu, uśmiech od ucha do ucha- żałuję że nie zrobiłam jej wtedy zdjęcia;)

Posted

chita napisał(a):
Akrum a moze skarpeta sterylkowa pokrylaby koszty sterylki Nutki?

spytam, ale nie wiem, czy tam jest jakiś limit suk zgłaszanych przez jedną osobę?
Bo tyle co zgłaszałam tam Śnieżynkę vel Dusię od nas oraz Neli (Śnieżynka już po sterylce, Neli dzisiaj) i nie wiem, czy mogę z kolejną prośbą znów iść...

Posted

Akrum napisał(a):
spytam, ale nie wiem, czy tam jest jakiś limit suk zgłaszanych przez jedną osobę?
Bo tyle co zgłaszałam tam Śnieżynkę vel Dusię od nas oraz Neli (Śnieżynka już po sterylce, Neli dzisiaj) i nie wiem, czy mogę z kolejną prośbą znów iść...


nie ma chyba limitu zgalaszania przez jedna osobe a fundusze sa to napewno pomogą

Posted

ciekawe co u Nutki słychać... muszę wysłać wiadomość do Beaty, co by coś o Nutce poopowiadała. Jakie postępy zrobiła, jak się czuje, zachowuje...

Posted

na koncie Nutki pojawiły się kolejne wpłaty :)

Kundelkowa Skarbonka - 50 zł
obraczuś87 - 10 zł

ślicznie dziękujemy za wsparcie finansowe naszej Nutki

Posted

Mam wieści od Beaty :) zaraz przekopiuje tutaj... o już:

cześć, Nutka zmienia się z dnia na dzień. Pierwszego dnia była zobojętniała i na pewno przestraszona-kiedy brałam ją naq ręce,była totalnie bezwładna. Wykąpałam dziewczynkę,zawinęlam w ręcznik i polarowy kocyk i położyłam u siebie w łóżku...tak przespałyśmy całą noc. W tej chwili Nutka cieszy się na mój widok-merda ogonkiem tak że cała pupa jej chodzi-a przy tym pokazuje ząbki-myślę że to tak na wszelki wypadek ale szanuję jej ostrzeżenie i na siłę nic nie robię-pokazuję tylko że "jestem niegrożna". Takim postępowaniem osiągnęłam to,że dzisiaj pierwszy raz polizała mnie po dłoni-powolutku przełamuje się i podchodzi coraz bliżej.
Moje stadko przyjęło nową koleżankę b. ładnie-a szczególnie Pako,który na początku nie odstępował Nutki-na szczęście jest wykastrowany bo normalnie miłość wisi w powietrzu;)
Byłyśmy już u weta-Nutka miała robioną morfologię (wyniki są dobre, morfologia wykazała jednak że Nutka jest ostro zarobaczona, więc od razu było odrobaczanie i powtórka za 10 dni).W następnej kolejności będą szczepienia,kiedy to zależy od wyników odrobaczania. Sterylki niestety nie dam rady opłacić-dlatego muszę prosić o pomoc. Słyszałam że Fundacja ma Weterynarza który sterylizuje niedrogo-jestem w kontakcie z dziewczynami i będziemy to załatwiać.
Dzisiaj wrzucę najnowsze zdjęcia Nutki-sama zobaczysz jak sunia się zmieniła- zupełnie inny wyraz pysia...
Pozdrawiamy i dziękujemy za zainteresowanie! Beata & Nutka

Posted

Czy to nasz wypłosz? Niesamowicie jak zmienił sie wyraz pyszczka.:lol:Łezka się w oku kręci patrząc jak sie zmienia szybko nasze dziewczątko.
Zbieramy w takim razie kasę na sterylkę.

Posted

Wieści z DT Nutki:

NUTKA ROZKWITA-POWAŻNIE. śpi ze mną i wtula się we mnie-taka pieszczocha z niej się zrobiła;-) tylko cały czas nie chce wychodzić- na dworze kładzie się po 5-ciu krokach...

Posted

witam wszystkich zainteresowanych Nutką. Na początku chciałyśmy podziękować za pieniążki które wpływają na szczepienia i sterylkę. Nutka w tej chwili nie przypomina już "wypłoszka" który przyjechał do mnie 10 dni temu-z każdym dniem nabiera śmiałości, daje się głaskać, merda ogonkiem,a noce spędza wtulona we mnie-lekko popiskuje we śnie... Problemy są jedynie ze spacerkami-Nutka po prostu nie chce wychodzić z domu (załatwia się na pokłady).Dzisiaj jednak wyniosłam ją na dwór i przeszła na smyczce cały chodnik-co jestt krokiem na przód. Byłyśmy też u weterynarza- założył Nutce książeczkę zdrowia, dał tabletki na odrobaczenie i pobrał krew do morfologii-niestety,okazało się że Nutka ma robaki i jutro powtarzamy odrobaczanie. Moje psiaki-w liczbie 4-ech sztuk dogadują się z Nutką dobrze-już nawet mała Chicca nie obszczekuje większej koleżanki;-)

Posted

dziękujemy bardzo!!! Beata i Nutka
chciałabym wrzucić najnowsze fotki,ale (wstyd się przyznać) jeszcze nie ogarnęłam dogo.... i nie wiem jak-są u mnie na Facebooku. pozdrawiam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...