Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ten wątek zakładam tym dla których serce człowieka przestało bić i kochać bo przyszła starość, choroby, bo oczy nie widzą już nieba....tak pachnie starość- samotnością, lękiem, cierpieniem.....

jest w fatalnym stanie, ma około 7-8 lat i już nie widzi nieba...jakim potworem trzeba być aby porzucić taką miłość...dla niego skończyło się życie-czy teraz za kratami spędzi ostatnie swoje dni, miesiące, lata?...tak chciałoby się utulić to zmaltretowane życiem ciałko....

niestety ten onek odszedł w cierpieniach w schronie






i choć oczy nadal nie widzą nieba, a serce nie stało się młodsze drzwi szczęścia stanęły otworem. 22.01.11 tofik trafił pod skrzydła naszej kochanej dogomaniaczki-pipi. jej serce otworzyło się dla tego małego kochanego psiaka i otuliło go niewidzialną peleryną miłości.....


teraz potrzebujemy karmy i ogłoszeń dla tofiego



tofik
mała puchata kula.....
nie powie skąd jest, nie wskaże nawet miejsca
tofik to psiak ma ok.10 lat
teraz jego miejscem na ziemi jest schronisko w ostrowi mazowieckiej- nie ciepłe kojko, micha pełna przysmaków, kochajacy człowiek- tylko zimy boks, mnóstwo innych niechcianych miłosci i ten swiat którego nie zna i nie widzi...tak wygląda stara miłość

tofik do schronu trafił niedawno, porzucony odłowiony...umiera
co musi czuć?? jak bardzo nie pojmuje sytuacji??
serce mi pęka...nie potrafię nawet wyobrazić sobie lęku jaki musi przeszywać to małe ciałko
nigdy nie dowiem się jaka była jego historia ale moim marzeniem jest zmienić ją teraz, może dzięki wam....





  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak to straszne...tak potrfi byc okrutny tylko człowiek-tylko jego na to stać, ale ten sam człowiek zapomniał że kiedyś też będzie stary...i życzę mu z całego serca aby tą swoją starość spędził cierpiąc w samotności, porzucony przez bliskich

Posted

paulina78...może to i dobry pomysł, ale ja narazie nie dam rady finansować sama( i tak mam zaległości u groszka), a ze zbieraniem na dogo-sama nie wiem nie zajmowałam się tym

Posted

meganka5 napisał(a):
paulina78...może to i dobry pomysł, ale ja narazie nie dam rady finansować sama( i tak mam zaległości u groszka), a ze zbieraniem na dogo-sama nie wiem nie zajmowałam się tym

No ja też mam Szarika na odpowiedzialności, a żebrze właśnie na Dogo... Ale to maluch to może jakiś DT płatny?

Posted

Ja chyba jednak tak do końca nie przestałam wierzyć w człowieka...
To chyba niemożliwe, żeby tego starowinka maleńkiego ktoś wyrzucił:-(
Musiał się zgubić a człowiek nie umiał go znaleźć:-(

Posted

Awit napisał(a):
Ja chyba jednak tak do końca nie przestałam wierzyć w człowieka...
To chyba niemożliwe, żeby tego starowinka maleńkiego ktoś wyrzucił:-(
Musiał się zgubić a człowiek nie umiał go znaleźć:-(

też mam taką nadzieję....

Posted

enia napisał(a):
też mam taką nadzieję....


A ja jakoś mam wrażenie,że niestety jest ofiarą człowieka,bo na co komu,stary,niewidomy pies?:-( Obym się myliła,ale mam u siebie właśnie takie sierotki,stare,niewidome,chore,co nie byly juz czlowiekowi potrzebne:-(
Toficzek śmiga po FB,ja mu zrobiłam wydarzenie(dzięki Syla za wstawienie linku:loveu:).
Paulina78 tez zrobiła mu wydarzenie i mamy nadzieję,że w tym zgromadzeniu tylu tysięcy ludzi ktoś wypatrzy nasze biedactwo i da mu domek...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...