Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bedzie dobrze dziewczyny7! to sa łzy szczescia;) takie sa mile widziane
trzymacjie sie w podrozy!!

ps: jak ja nie lubie jak ktos wpada na watek bez sensu.... i pisze, siejac zamęt...

  • Replies 536
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majafaja- widocznie "dobra dusza" wyczuła, że my tu płakac bedziem i probuje uwage odwrócic od wyjazdu Pitusia, aby sie nam klawiatury od łez nie skonociły:evil_lol:..
Ja już prawie się ciesze:p

Posted

katya napisał(a):
Francja nie tak daleko, 2 godziny samolotem i już jesteśmy w odwiedzinach u Pitusia ;)


jasne! albo wynajmiemy dogo-bus i pojedziemy wszyscy razem :razz:

Posted

To może temacik już załozymy i kaskę zbierac będziemy na dogo busa??:evil_lol:
Może nikt sie nie przyczepi- w koncu odwiedziny poadopcyjne ważna rzecz:evil_lol:

Posted

Ja podpisuję się 4 łapami:lol:
Urlop mam na przełomie lipca i sierpnia.
Czyli ja zacznę się już za busikiem po znajomych rozglądać,aby nie płacić za wypożyczenie ,a na paliwo myślę,że uda nam sie do tego czasu odłożyć:evil_lol:
Czy są jeszcze jacyś chętni?

Posted

Pit właśnie wyjeżdża...
Szerokiej drogi nasz skarbie.
Dziękuję katya za pomoc w spakowaniu Pitusia ni jak sama nie mogłam się do tego zabrać :shake:
Pitusiu mam nadzieję,że to będzie najlepszy dom na świecie i pamiętaj,że zawsze możesz do nas wrócić.
Poza tym odwiedzimy Cię niebawem w nowym domku:cool3:
Fotorelacja będzie baardzo obszerna
P.S.
Mam spory zapas chusteczek...

Posted

Pit wczoraj o 1 w nocy dojechał do nowego domu.
Pani Sonia i reszta rodziny,to bardzo ciepli ludzie.
Lody zostały przełamane kiedy nowa pani zawołała go po imieniu.
Pitek zdębiał ,ale poczuł sie na tyle swobodnie,że zaczął bawić sie swoimi zabawkami,biegać po całym domu i czuć się jak pan na włościach.
Niestety z kotem się nie zaprzyjaźnił gdyż ten uciekł:razz:
Popołudniu kolejne wieści

Posted

Bunia-fantastyczne wiadomości!!!!
Co to za kot, co przed Pitusiem ucieka:mad:-wiem-francuski:evil_lol:-widocznie nie dogadały się na wstepie i stąd zapobiegawcze ukrycie:evil_lol:

Posted

Ja umierałam na grypę.
Pojechała ciocia i wujek pitusiowy,którzy znają go od samego początku i Pituś ich bardzo lubi.
Oboje mają już doświadczenie w adopcjach i kochają Pitka prawie tak jak ja.
Z resztą nie mogłam zostawić pozostałej 11 samej:shake:
Ja wybiorę się w odwiedziny w czasie urlopu,czyli przełom lipca i sierpnia.
Dopiszę jeszcze,że w czasie ostatnich 500 km pokonali śnieżycę,ulewny deszcz,a na końcu zabłądzili.
Cały czas pisaliśmy do siebie smsy i dzięki katya ,która dzielnie tłumaczyła jak trafić na właściwe miejsce w końcu spotkali się przy autostradzie.
Pit zachowywał się idealnie,nawet nie przypuszczałam,że taki mądry chłopak z niego;)

Posted

Dziękuję wszystkim zaangażowanym w podróż Pitusia do nowego domku.:loveu: :loveu: :loveu:

Może ten francuski kontakt to będzie nowa otwarta furtka do adopcji innych psich smutków. W końcu jeśli Pit trafił do psolubnych, to może pomogą poratować i inne biedactwa.:roll:

Posted

Właśnie gadam z Sonią. Kot nadal uważa, że Pituś nie jest godzien go poznać, siedzi na piętrze i nie schrodzi. Pituś uwielbia trawkę w ogródku, a w domu wyleguje się na baraniej skórze.Trochę szczeka na jej synów, ale to przejdzie.

Posted

jejjuuu. jak fajnie :) cudowne zdjatka!!a my tak jakos razem z pitusiem, hehe, najpierw dypslazja, teraz oboje przeprowadzka... hehe :)

PS: nie odnalazlam na watku... jak znalezliscie ten domek?

Posted

Wszystkie podziękowania nleżą się Katya
Oraz wszystkim,którzy nam pomogli w zrealizowaniu tej podróży.
Serdecznie wszystkim dziękuję w imieniu Pita i moim.
Jesteście kochani:loveu::loveu::loveu:

Posted

:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:
ale ma duzo raczek do miziania!!!
Teraz królewicz już nie bedzie zazdrosny-chyba że o kota olbrzyma:evil_lol:
..aż mi łzy poleciały z radości.....ma chłopak szczeście, że ma WAS:Rose:

Posted

Jak oglądam zdjęcia Pitusia w objęciach innej rodziny,to łzy same mi do oczu napływają...
Ale jak pomyślę ,co czuje Pituś w objęciach tylu rączek,to sama się do siebie śmieję....
Wariatka ze mnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Na przełomie lipca i sierpnia planuję odwiedziny Pitusia.
W połowie tygodnia będzie cały fotoreportaż z podróży Pitusia do nowego domu i dużo zdjęć już na miejscu.
Prosimy o cierpliwość.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...