Jump to content
Dogomania

GALERIA SAMOGRAJA czyli OGARY POLSKIE i reszta ferajny!!! TATA[*] str. 28


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wracaj do zdrówka samograj :loveu: :loveu: :loveu:
Popieram ... pasuje jak ulał, a tak nawiasem mam to samo obicie :evil_lol: :lol: :evil_lol: Tylko że w kolorze szarym :lol: :evil_lol: :lol:


Pozdrowienia śle
Karolina&Boogie

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:razz:no co tu tak cichutko .......prawie już południe ....
gdzie pierniczki , pastorałki , kolędy , choinki i janiołki;).......ludzieńki Świeta za pasem


CHYBA O MNIE ZAPOMNIELI , ALU!!!!
DOBRZE, ŻE U CIEBIE MOŻNA POGADAĆ:loveu: :loveu: :loveu:
A TO MOJA -TWOJA POŚCIEL:

Posted

[quote name='samograj']

CHYBA O MNIE ZAPOMNIELI , ALU!!!!
DOBRZE, ŻE U CIEBIE MOŻNA POGADAĆ:loveu: :loveu: :loveu:
A TO MOJA -TWOJA POŚCIEL:

:crazyeye:o rany ktoś mi pieska podmienił , no ale nie jestem za statą mam za to 2:evil_lol:....czy ty też tak lubisz tę pościel jak ja :razz:

Posted

[quote name='samograj']UWIELBIAM, MAM 3 KOMPLETY NA ZMIANĘ!!!!:loveu: :loveu: :loveu::evil_lol::evil_lol::evil_lol:ja tylko 2 :p
I nawet na niej nie widać beżowych krótkich kudełkow Ozzulkowych;)

Posted

Sabina1 napisał(a):
Ja za każdym razem wpadam w stres, jak widzę tę wersalkę :lol: Że ona zawsze taka czyściutka. Mam przecież też krótkowłose psy, a tylko zmieniam bez przerwy te narzutki i piorę i piorę......:placz: :placz: :placz:

Właśnie odwiedził mnie znajomy w garniturze i nieopatrznie usiadł sobie na rzeczonej wersalce. Garnitur miał czarny zanim usiadł, jak wstał już nie był czarny, raczej przypominał jodełkę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Nie czyściłam kanapy 3 dni i oto efekty:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Straszne ilości ostrych ogarzych włosów:angryy: :angryy: :angryy:

Posted

MINIONYCH WSPOMNIEŃ CZAR:

O to musiałam sie postarać ,żeby móc pojechać na narty do SZCZYRKU!!!

A TO MIESIĘCZNY PRZYDZIAŁ MIĘSA- ZA REZERWĘ MOŻNA BYŁO DOSTAĆ PAPIEROSY, LUB ALKOHOL, A NA SWIĘTA TROCHĘ SZYNKI:



A tak wogóle noc z 12 na 13 grudnia była przełomowa dla nas , strajkujących studentów.
POLITECHNIKA KRAKOWSKA DOSTAŁA OK 2 nad ranem
cynk od AGH, że wpadli i aresztują -
zaczęlismy się zwijać jak w ukropie,
na korytarzu WYDZ. MECH. rozpalilismy ognisko i tam palilismy legitymacje strajkowe,
zdążyliśmy sie ewakuować zanim przyszli!!!
Najgorsze, że ja z koleżanką uciekałyśmy z maszyną do pisania,
na której wypisywałysmy ulotki i oficjalne komunikaty,
ze śpiworami i całym ekwipunkiem przemaszerowałyśmy przed budynkiem komendy MO (najciemniej pod latarnią)
i bezpiecznie dotarłysmy do domu,
po drodze uświadamiając stojącym na przystanku turystom,
wybierającym się na narty,
że mamy stan wojenny, niektórzy zawrócili do domu,
inni pukali się w czoło,
ale o 9.00 nie było TELERANKA!!!
A CO BYŁO POTEM, DUŻO MOZNA OPOWIADAĆ!!!
TYRALIERY ZOMOWCÓW, ŚCIEŻKI ZDROWIA
KIEDYŚ CHCIAŁAM WRÓCIĆ DO DOMU
(GRODZKA 13)
A TU OD WAWELU REGULARNA WOJNA-CZOŁGI I ZOMO WALĄCE PROSTO NA MNIE....JEDEN Z ZOMOWCÓW ODBEZPIECZYŁ KARABIN I WYCELOWAŁ WE MNIE (bo sie głupio usmiechnęłam),
ARMATKI WODNE i POTWORNY BÓL OCZU OD GAZU ŁZAWIĄCEGO!!!
NA TO ABY OPISAĆ SWOJE PRZYGODY POTRZEBPOWAŁABYM KILKU STRON OBSZERNYCH POSTÓW!!!

Posted

[quote name='samograj']Właśnie odwiedził mnie znajomy w garniturze i nieopatrznie usiadł sobie na rzeczonej wersalce. Garnitur miał czarny zanim usiadł, jak wstał już nie był czarny, raczej przypominał jodełkę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Nie czyściłam kanapy 3 dni i oto efekty:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Straszne ilości ostrych ogarzych włosów:angryy: :angryy: :angryy::evil_lol::evil_lol::evil_lol:u mnie już nikt nie zwraca uwagi że ja wiecznie mam melanż na ciuchach :razz:nie mówiąc o gościach .
Ostatnio nawet przestała mnie odwiedzać kuzynka z mężem bo On prezes jakieś tam firmy , zawsze elegancki a od nas wyszedł powiedzmy lekko zniesmaczony wyglądem swojego garnituru ......mówi się trudno a z rodziną to czasem i zdjęcia źle wychodzą nie to co z psami , te sa zawsze udane:p

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:u mnie już nikt nie zwraca uwagi że ja wiecznie mam melanż na ciuchach :razz:nie mówiąc o gościach .
Ostatnio nawet przestała mnie odwiedzać kuzynka z mężem bo On prezes jakieś tam firmy , zawsze elegancki a od nas wyszedł powiedzmy lekko zniesmaczony wyglądem swojego garnituru ......mówi się trudno a z rodziną to czasem i zdjęcia źle wychodzą nie to co z psami , te sa zawsze udane:p

U MNIE DO MELANŻU DODAJ SOBIE JESZCZE WYJATKOWO ZJADLIWE GLUTY ŻMIŁKI, MA SLINĘ JAK NIE PRZYMIERZAJĄC DOMESTOS - JAK TAKA KAPNIE NA SPODNIE, TO JUZ PO GARNITURZE -DLATEGO NIE MAMA ZNAJOMYCH.......:placz: :placz: :placz:

Posted

[quote name='samograj']U MNIE DO MELANŻU DODAJ SOBIE JESZCZE WYJATKOWO ZJADLIWE GLUTY ŻMIŁKI, MA SLINĘ JAK NIE PRZYMIERZAJĄC DOMESTOS - JAK TAKA KAPNIE NA SPODNIE, TO JUZ PO GARNITURZE -DLATEGO NIE MAMA ZNAJOMYCH.......:placz: :placz: :placz::cool3:no my mamy ale tylko takich którzy nie zwracaja na takie rzeczy uwagi , więc wiadomo ,że jest ich niewielu :razz:

Posted

[quote name='samograj']MINIONYCH WSPOMNIEŃ CZAR:

O to musiałam sie postarać ,żeby móc pojechać na narty do SZCZYRKU!!!

A TO MIESIĘCZNY PRZYDZIAŁ MIĘSA- ZA REZERWĘ MOŻNA BYŁO DOSTAĆ PAPIEROSY, LUB ALKOHOL, A NA SWIĘTA TROCHĘ SZYNKI:



A tak wogóle noc z 12 na 13 grudnia była przełomowa dla nas , strajkujących studentów.
POLITECHNIKA KRAKOWSKA DOSTAŁA OK 2 nad ranem
cynk od AGH, że wpadli i aresztują -
zaczęlismy się zwijać jak w ukropie,
na korytarzu WYDZ. MECH. rozpalilismy ognisko i tam palilismy legitymacje strajkowe,
zdążyliśmy sie ewakuować zanim przyszli!!!
Najgorsze, że ja z koleżanką uciekałyśmy z maszyną do pisania,
na której wypisywałysmy ulotki i oficjalne komunikaty,
ze śpiworami i całym ekwipunkiem przemaszerowałyśmy przed budynkiem komendy MO (najciemniej pod latarnią)
i bezpiecznie dotarłysmy do domu,
po drodze uświadamiając stojącym na przystanku turystom,
wybierającym się na narty,
że mamy stan wojenny, niektórzy zawrócili do domu,
inni pukali się w czoło,
ale o 9.00 nie było TELERANKA!!!
A CO BYŁO POTEM, DUŻO MOZNA OPOWIADAĆ!!!
TYRALIERY ZOMOWCÓW, ŚCIEŻKI ZDROWIA
KIEDYŚ CHCIAŁAM WRÓCIĆ DO DOMU
(GRODZKA 13)
A TU OD WAWELU REGULARNA WOJNA-CZOŁGI I ZOMO WALĄCE PROSTO NA MNIE....JEDEN Z ZOMOWCÓW ODBEZPIECZYŁ KARABIN I WYCELOWAŁ WE MNIE (bo sie głupio usmiechnęłam),
ARMATKI WODNE i POTWORNY BÓL OCZU OD GAZU ŁZAWIĄCEGO!!!
NA TO ABY OPISAĆ SWOJE PRZYGODY POTRZEBPOWAŁABYM KILKU STRON OBSZERNYCH POSTÓW!!!



To były czasy...
Ja chętnie poczytam tych opowieści, wspomnień:cool1:
Fotorelacja jak powyżej - jak najbardziej

Posted

bigos napisał(a):
To były czasy...
Ja chętnie poczytam tych opowieści, wspomnień:cool1:
Fotorelacja jak powyżej - jak najbardziej
Je też.. ale wspopmnienia to masz... mnie jeszcze wtedy na świecie nie było :P

Posted

samograj napisał(a):
U MNIE DO MELANŻU DODAJ SOBIE JESZCZE WYJATKOWO ZJADLIWE GLUTY ŻMIŁKI, MA SLINĘ JAK NIE PRZYMIERZAJĄC DOMESTOS - JAK TAKA KAPNIE NA SPODNIE, TO JUZ PO GARNITURZE -DLATEGO NIE MAMA ZNAJOMYCH.......:placz: :placz: :placz:


Dobry wieczorek Samograjko:lol:

A ja nie mam znajmych z śliniącymi psiakami... nikt mnie nie ślini... i gdzie tu sprawiedliwość?:roll::cool3:

A wspomnienia niesamowite i przerażające... jak sobie pomyśle, że nie raz szłam Grodzką, a kiedyś tam stały czołgi...eh...:shake:

Posted

CHWALĘ SIĘ!!!
DZIŚ WPISALI MI, ŻE MOJA ŻMIŁKA
ZOSTAŁA SUKĄ HODOWLANĄ-
TERAZ TYLKO CIECZKA, KRYCIE I.......
:loveu: :loveu: MAŁE MYSZKI MIKI, :loveu: :loveu:
(ŚNIEŻKA JUŻ SKOŃCZYŁA,
ŻMIŁKA POWINNA DOSTAĆ LADA MOMENT-CZEKAMY)

Posted

12. 02. 2007 Będzie miała 3 lata!!!!
KUPILISMY JA DO KOCHANIA, ALE JAK HASZCZANKA KASI MIAŁA SZCZENIAKI I MIELISMY PRZEGLĄDY MIOTÓW, ZWRÓCONO NA NIĄ UWAGĘ!!
I TAK W ZESZŁYM ROKU WYSTAWILISMY JA W KRAKOWIE, PO ROKU ZNOWU W KRAKOWIE (NSwR) POTEM W CHORZOWIE (BOB) I TAK JEST TO REKORDZISTKA, KTÓRA ZROBIŁA EXPRESOWY CHAMPIONAT !!!
PO 3 WYSTAWACH - A MY CHCIELIŚMY JĄ "TRZYMAĆ POD KORCEM":eviltong:
A DZIŚ DOPIERO MIAŁAM CZAS, ŻEBY ZAŁATWIĆ FORMALNIŚCI HODOWLANE!!! MAM TO Z GŁOWY:multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='samograj']

CHWALĘ SIĘ!!!
DZIŚ WPISALI MI, ŻE MOJA ŻMIŁKA
ZOSTAŁA SUKĄ HODOWLANĄ-
TERAZ TYLKO CIECZKA, KRYCIE I.......
:loveu: :loveu: MAŁE MYSZKI MIKI, :loveu: :loveu:
(ŚNIEŻKA JUŻ SKOŃCZYŁA,
ŻMIŁKA POWINNA DOSTAĆ LADA MOMENT-CZEKAMY)



[quote name='samograj']12. 02. 2006 Będzie miała 3 lata!!!!
KUPILISMY JA DO KOCHANIA, ALE JAK HASZCZANKA KASI MIAŁA SZCZENIAKI I MIELISMY PRZEGLĄDY MIOTÓW, ZWRÓCONO NA NIĄ UWAGĘ!!
I TAK W ZESZŁYM ROKU WYSTAWILISMY JA W KRAKOWIE, PO ROKU ZNOWU W KRAKOWIE (NSwR) POTEM W CHORZOWIE (BOB) I TAK JEST TO REKORDZISTKA, KTÓRA ZROBIŁA EXPRESOWY CHAMPIONAT !!!
PO 3 WYSTAWACH - A MY CHCIELIŚMY JĄ "TRZYMAĆ POD KORCEM":eviltong:
A DZIŚ DOPIERO MIAŁAM CZAS, ŻEBY ZAŁATWIĆ FORMALNIŚCI HODOWLANE!!! MAM TO Z GŁOWY:multi: :multi: :multi::multi::multi::multi::multi::multi:wiedziałam kiedy wejsć
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![SIZE=2]
teraz trzymam kciukasy za pierwsza udaną randkę :multi:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi::multi::multi::multi:wiedziałam kiedy wejsć
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[SIZE=4]teraz trzymam kciukasy za pierwsza udaną randkę :multi:


DZIĘKI, ALE W PIERWSZEJ CHWILI PRZECZYTAŁAM, ŻE TRZYMASZ CO INNEGO:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='samograj']DZIĘKI, ALE W PIERWSZEJ CHWILI PRZECZYTAŁAM, ŻE TRZYMASZ CO INNEGO:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:nio wiesz .....ciekawa jestem CO???:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...