Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted (edited)

Beatkaa napisał(a):
[FONT=georgia]Ehh nie wiem co robić...
A więc na koncie Pimpka jest 120zł,a jest połowa kwietnia :(
Boję się już nie na żarty.
Większość ciotek płaci regularnie,ale przez "dodatkowe wydatki" (niezwiązane z opłatą hoteliku),które są niezbedne(arthoflex,ogłoszenia,karma) bierzemy z tej kasy no i ona się właśnie kończy/skończyła.:-(
Urszula G już nie płaci od hoho...jakiegoś czasu.Chciałam napisać PW do 26Asia ale jej nie było od lutego na dogo,więc kicha.

Niestety ze swojej kieszeni wyłożyć nie jestem w stanie,ani zorganizować bazarku w najbliższym czasie.
Proszę o pomoc!!! [/FONT]


Też się bardzo o to martwię, bo wiecie jak jest u nas...
Z wpływów hotelowych utrzymujemy rodzinę i pies bez opłat po prostu nie może u nas zostać.
Nie można dopuścić do sytuacji, że pies trafi z powrotem za kraty po roku przebywania w warunkach domowych.

Beatko! Trzeba chyba regularnie robić bazarki cegiełkowe. One zawsze mają wzięcie na dogo. Wiesz typu dogo-kawiarenka, dogo-kwiaciarnia na których dogomaniacy wzajemnie sobie kupują kwiaty czy "stawiają" kawkę czy taki jak zrobiłaś "balonikowy".
No i trzeba się postarać o nowe deklaracje na pw. Trzeba opisać całą sytuację i żebrać chociaż o 10 zł.

Tak myślałam, że niektórzy deklarowicze odpadną... Niestety takie jest życie, wszystko jest drogie jak diabli i chyba wszyscy cienko przędą:( Ja sama zrezygnowałam z deklaracji na niektóre psiaki, bo po prostu nie mam. Muszę myśleć o moich dzieciakach. Wczoraj odmówiłam i jednemu i drugiemu wycieczkę do kina z klasami, bo nie ma kasy. Ryk i płacz był na cały dom! :(

Ogromnym wsparciem dla Pimpali jest winter7, która płaci od samego początku połowę hotelu. I ona na pewno go nie zostawi na lodzie, bo już zbyt dużo dla niego zrobiła. Nie zapomnę jak na sesji foto w zeszłym roku latała w skwarze z płachtą odbijającą światło, żeby pięknie zdjęcia wyszły.
O resztę kasy trzeba żebrać.

Edited by DIF
literówka
Posted

Mysia_ napisał(a):
aha i jeszcze jedno aktualne jest cały czas to konto, które było?


Tak,tak konto cały czas to samo.

DIF napisał(a):
Też się bardzo o to martwię, bo wiecie jak jest u nas...
Z wpływów hotelowych utrzymujemy rodzinę i pies bez opłat po prostu nie może u nas zostać.
Nie można dopuścić do sytuacji, że pies trafi z powrotem za kraty po roku przebywania w warunkach domowych.

Beatko! Trzeba chyba regularnie robić bazarki cegiełkowe. One zawsze mają wzięcie na dogo. Wiesz typu dogo-kawiarenka, dogo-kwiaciarnia na których dogomaniacy wzajemnie sobie kupują kwiaty czy "stawiają" kawkę czy taki jak zrobiłaś "balonikowy".
No i trzeba się postarać o nowe deklaracje na pw. Trzeba opisać całą sytuację i żebrać chociaż o 10 zł.

Tak myślałam, że niektórzy deklarowicze odpadną... Niestety takie jest życie, wszystko jest drogie jak diabli i chyba wszyscy cienko przędą:( Ja sama zrezygnowałam z deklaracji na niektóre psiaki, bo po prostu nie mam. Muszę myśleć o moich dzieciakach. Wczoraj odmówiłam i jednemu i drugiemu wycieczkę do kina z klasami, bo nie ma kasy. Ryk i płacz był na cały dom! :(

Ogromnym wsparciem dla Pimpali jest winter7, która płaci od samego początku połowę hotelu. I ona na pewno go nie zostawi na lodzie, bo już zbyt dużo dla niego zrobiła. Nie zapomnę jak na sesji foto w zeszłym roku latała w skwarze z płachtą odbijającą światło, żeby pięknie zdjęcia wyszły.
O resztę kasy trzeba żebrać.


Wiem DIF,jak wygląda sytuacja,doskonale wiem i w zupełności to rozumiem :-(
Zrobię co mogę w miarę możliwości,niestety sama i tak tego nie ogarnę.
Rozsyłanie wątku,bazarki.Coś pokombinuję i będę działać!

Posted

[FONT=Verdana]Figu tu bywa?
ma zapchana skrzynkę,a ja nie moge pisac info w profilach (wyskakuje mi info, że bb code font nie jest dozwolony i nie wiem, o co kaman) [/FONT]
[FONT=Verdana]potrzebuje info o Rico. w jakim jest wieku? ile wazy, jak duzy jest? co mozesz o nim napisac?
chdzi o ten wątek:
[/FONT]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224911-WZNAWIAMY-POSZUKIWANIA!-Szukany-pies-podobny-do-tego-w-1-poście?p=18864178&highlight=Rico#post18864178

Posted

Javena napisał(a):
Ja też dziekuje .

Pimpus ,jestem u Ciebie w odwiedzinkach.


Cieszymy się na odwiedzinki :):)
Zapodałabym kawkę,ale chyba już nie ta pora:lol:

Posted

Helou! Witam po małej przerwie.... ;)

U Pimpka wszystko ok. No może poza tym, że mi się sfilcował troszkę! :diabloti: Czeka nas wielkie czesanie. Wszystkie psiaki teraz gubią sierść i nie nadążam ich wyczesywać oraz sprzątć domu. Odkurzacz chodzi prawie bez przerwy.

Wczoraj Pimpek ugryzł mojego synka. Rana niewielka a ryk był jakby mu łapę odgryzł. Łukasz chwycił znienacka Pimpka za obrożę chcąc go wyprowadzić do ogrodu, pies się przestraszył i chapnął. A tyle razy mówiłam, że takie numery z Pimpkiem nie przechodzą..... :shake:

A tak poza tym je ładnie, ładnie chodzi i nie widzę żeby coś go bolało. Tylko ten pychol coraz bardziej siwy się robi....

Posted

DIF napisał(a):
Helou! Witam po małej przerwie.... ;)

U Pimpka wszystko ok. No może poza tym, że mi się sfilcował troszkę! :diabloti: Czeka nas wielkie czesanie. Wszystkie psiaki teraz gubią sierść i nie nadążam ich wyczesywać oraz sprzątć domu. Odkurzacz chodzi prawie bez przerwy.

Wczoraj Pimpek ugryzł mojego synka. Rana niewielka a ryk był jakby mu łapę odgryzł. Łukasz chwycił znienacka Pimpka za obrożę chcąc go wyprowadzić do ogrodu, pies się przestraszył i chapnął. A tyle razy mówiłam, że takie numery z Pimpkiem nie przechodzą..... :shake:

A tak poza tym je ładnie, ładnie chodzi i nie widzę żeby coś go bolało. Tylko ten pychol coraz bardziej siwy się robi....

Wczoraj chciałam pogłaskać na dobranoc mojego Timusia ,a on tak sie wystraszył ,że byłby mnie chapnał .

Dif ,Timek ma 2,5 roku ,a już mordka zrobiła sie siwa ,nie wiem ,czy to normalne?

Posted

Moj piesio tez ma siwy pycholek od okolo 3 roku zycia. Wyczytalam ze to moze byc genetyczne i nie jest oznaka niczego zlego. Tak wiec zyjemy sobie spokojnie z siwym pycholkiem :)

Posted

Siwe są przeurocze :) Tylko im więcej przyprószonego bielą pyszczka, bardziej uświadamiamy sobie, że są to ostatnie lata naszych pupili... Moja Perełka ma juz 13 lat (podobnie jak Pimpek) i całym sercem kocham każdy jej włosek. Życzę Pimpalowi wspaniałego człowieka, bo niewątpliwie na niego zasługuje! :)

Posted

DIF napisał(a):
Helou! Witam po małej przerwie.... ;)

U Pimpka wszystko ok. No może poza tym, że mi się sfilcował troszkę! :diabloti: Czeka nas wielkie czesanie. Wszystkie psiaki teraz gubią sierść i nie nadążam ich wyczesywać oraz sprzątć domu. Odkurzacz chodzi prawie bez przerwy.

Wczoraj Pimpek ugryzł mojego synka. Rana niewielka a ryk był jakby mu łapę odgryzł. Łukasz chwycił znienacka Pimpka za obrożę chcąc go wyprowadzić do ogrodu, pies się przestraszył i chapnął. A tyle razy mówiłam, że takie numery z Pimpkiem nie przechodzą..... :shake:

A tak poza tym je ładnie, ładnie chodzi i nie widzę żeby coś go bolało. Tylko ten pychol coraz bardziej siwy się robi....


Starzeje się chłopak....a domku brak :(
No i przyszli właściciele też muszą mieć ciągle na uwadze żeby przy Pimpku nie robić gwałtownych ruchów:roll:..tak bym chciała żeby ktoś go wypatrzył ..:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...