maszyna23 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Korespondentka napisał(a):Też zapytam : jak to NIE CHCĄ ??? Jutro będę w Pilchowicach, jak dostanę namiary to mogę do nich wstąpić, popytać co jest grane, albo chociaż zobaczyć czy ona u nich faktycznie jest i w jakim stanie. I gdzie teraz będzie Pysia? Quote
fioneczka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 maszyna23 napisał(a):I gdzie teraz będzie Pysia? nie ma co z nią zrobić :( Quote
maszyna23 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 fioneczka napisał(a):nie ma co z nią zrobić :( I co do schroniska teraz?:placz: No kurcze, tak nie może być. :shake: Może do mnie na ten czas? Nie rozmawiałam jeszcze z MĘŻEM, ale mieszkamy niedaleko tamtych "właścicieli", może jakoś moge pomóc? Quote
Julia Wielogorska Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 fioneczka napisał(a):nie ma co z nią zrobić :( :shake: jestem załamana. Tak bardzo mi jej szkoda Quote
Julia Wielogorska Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 maszyna23 napisał(a):I co do schroniska teraz?:placz: No kurcze, tak nie może być. :shake: Może do mnie na ten czas? Nie rozmawiałam jeszcze z MĘŻEM, ale mieszkamy niedaleko tamtych "właścicieli", może jakoś moge pomóc? Marzenka wes ja prosze, przynajmiej na DT . Ja juz płakałam i teraz tez mi łzy leca. :-( Quote
maszyna23 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Moge ja wziąść, tylko do kogo moge sie zgłosić? Quote
fioneczka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 maszyna23 napisał(a):Moge ja wziąść, tylko do kogo moge sie zgłosić? zaraz wszystko napiszę ... :Rose: EDIT: podaj mi proszę na PW nr tel do siebie - Sylwia do Ciebie zadzwoni chwilowo jest poza zasięgiem więc za chwilę dam jej znać Quote
Aleksandrossa Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Strike - czy to jest pechowy pies??? Szukamy domu tymczasowego dla 5 letniego amstaffa przebywającego w Azylu pod Psim Aniołem. Był już w 3 schroniskach, w jednym dt. Jest to pies z problemami dlatego potrzebujemy doświadczonego domu tymczasowego - ze szkoleniowcem. Otóż. Pies gdy zostanie sam w domu strasznie wszystko niszczy... Czy uda nam się go "naprawić"? Biedaczysko tyle już przeżyło.... Jak wiadomo hotel/DT ze szkoleniowcem kosztuje i to więcej niż zwykły..... Proszę, wspomóż nas finansowo i/lub duchowo....Zbieramy deklaracje - stałe i jednorazowe..... Oto Strike: wątek na dogo i cała historia: http://www.dogomania.pl/threads/209872-Strike-ju%C5%BC-w-3-schronisku!-Potrzebne-deklaracje-na-DT-i-behawioryste Quote
ruda76 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 maszyna23 napisał(a):Moge ja wziąść, tylko do kogo moge sie zgłosić? Marzenka daj mi znac nawet smsem jak rozmowy i na czym stoimy :) Dziekuję Ewie za wizyte u Pysi , wiemy ze Pysia jest cała i zdrowa ale wiemy rowniez ze na 100% jej nie chcą. Nie mam teraz codziennie dostepu do internetu ale jestem pod tel 501-712-216 lub 602-15-13-64 . Pysia szuka domu, jest niekonfliktowa, dogaduje się z psami, nie brudzi , nie niszczy - jest typowym całusnym kanapaowcem - to tak na szybko w wielkim skrocie Quote
maszyna23 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 ruda76 napisał(a):Marzenka daj mi znac nawet smsem jak rozmowy i na czym stoimy :) Dziekuję Ewie za wizyte u Pysi , wiemy ze Pysia jest cała i zdrowa ale wiemy rowniez ze na 100% jej nie chcą. Nie mam teraz codziennie dostepu do internetu ale jestem pod tel 501-712-216 lub 602-15-13-64 . Pysia szuka domu, jest niekonfliktowa, dogaduje się z psami, nie brudzi , nie niszczy - jest typowym całusnym kanapaowcem - to tak na szybko w wielkim skrocie :placz: niestety mąż jest nie ugięty:placz: mówi że teraz nie możemy wziąć Pysi dom w którym mieszkamy ma byc za miesiac, dwa wystawiony na sprzedaż, i on się boi że jeśli nie uda nam się go kupić, to nie będziemy mogli zapewnić pieskom takich warunków jak teraz maja. A ja mam mieszkanie w bloku. Quote
Kajusza Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 biedna Pysia... mam nadzieje, że szybko znajdzie nowy kochający dom. Quote
maszyna23 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Ja bedę męża cały czas namawiac, tak jak i pytać znajomych czy nie chą się zaopiekować tą małą. Tak ja mówiła ruda76 narazie Pysia zostaje u "właścicieli" póki sie dla niej nie znajdzie coś sensownego. Quote
Julia Wielogorska Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 [quote name='maszyna23']Ja bedę męża cały czas namawiac, tak jak i pytać znajomych czy nie chą się zaopiekować tą małą. Tak ja mówiła ruda76 narazie Pysia zostaje u "właścicieli" póki sie dla niej nie znajdzie coś sensownego. marzenka namawiaj namawiaj, kobiety maja sposoby:roll: caly czas mysle o Pysi :-( Quote
maszyna23 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Witam!!!!!! Co tam u Pysiulki? Jak sie miewa? Quote
Alicja Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 maszyna23 napisał(a):Witam!!!!!! Co tam u Pysiulki? Jak sie miewa? nikt nic nie wie Quote
ruda76 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Pan Kogut przyslal oficjalne wypowiedzenie umowy adopcyjnej Pysi.Jak to ujął " informujemy, ze na przebywanie Pysi pod naszą opieką mozemy pozwolic jedynie do końca sierpnia 2011 zawiadamia rowniez ( co podkresla), ze nie nie chcemy juz dłuzej sprawowac opieki nad w/w zwierzęciem i dalej.. Pysię opisano mu wczesniej jako psa o typowym staffikowym charakterze, nie sprawiajacego problemow co nie jest prawdą okazało się ze zwierzę jest nadzwyczaj strachliwe i szczekliwe. Szczekliwosc psa jest rowniez uciązliwa dla naszych sasiadow ( ciekwe dla kogo jeszcze, bo widocznie dla Koguta rowniez) i dalej... od pierwszych dni psy nie sa pozytywnie nastawione do siebie, musimy je rozdzielac co jest dla nas bardzo uciązliwe to chyba tyle bo nie ma sensu przekazywac tych bzdur ktorymi argumentują Kogutowie zwrot Pysi Quote
Alicja Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 a najbardziej negatywnie ów KOGUT jest nastawiony do kundelka odkąd się takim okazał o imieniu Pysia ... no trudno , dla Pysi to chyba lepiej jak od tych pożal się boże opiekunów wyjedzie bo miłości to ona tam nie zaznała Quote
Vectra Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 a nie mogli napisać po prostu prawdy ? że Pysia nie jest aż tak podobna do rasy , jak ich kundelek w typie staffika ? myśleli , że dostaną za free , dość poszukiwany kąsek - rudą stafficzkę , TANIO BO ZA DARMO i będzie lans na całą wieś może im wypożyczę moją rudą Emile ? :evil_lol: wtedy zobaczą , co to jest temperament u staffika , co to jest charakter staffika Quote
Alicja Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Vectra napisał(a):a nie mogli napisać po prostu prawdy ? że Pysia nie jest aż tak podobna do rasy , jak ich kundelek w typie staffika ? myśleli , że dostaną za free , dość poszukiwany kąsek - rudą stafficzkę , TANIO BO ZA DARMO i będzie lans na całą wieś może im wypożyczę moją rudą Emile ? :evil_lol: wtedy zobaczą , co to jest temperament u staffika , co to jest charakter staffika ano dokładnie ...o tm pisałam od samego początku , ze Pysia to kundelek a oni czekali na RUDĄ suczkę rasową Quote
ruda76 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 mi juz nawet nie chce sie pisac na temat Kogutow, bo brak słow poprostu (mam nadziję, ze kiedys im sie to czkawką odbije) Nie mam pomysłu co z Pysia , od dłuzszego czasu szukam wsrod znajomych ale poki co w martwym punkcie. jestem w kontakcie z panią kierownik schroniska z ktorego pochodzi Pysia i ona chce wrazie co zxabrac Pysiola do siebie. Proszę popytajcie znajomych moze coś się uda znalezc. To bardzo delikatna, wrażliwa suńka Quote
Julia Wielogorska Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Tacy ludzie to k....................y wredne i zycie im to odpłaci z nawiazka Quote
baster i lusi Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 czy Pysia ma tekst do ogłoszeń bo bym wykupiła jej ogłoszenia.choć adopcje teraz stają a nóż widelec się uda. Quote
an-na Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 ruda76 napisał(a):mi juz nawet nie chce sie pisac na temat Kogutow, bo brak słow poprostu (mam nadziję, ze kiedys im sie to czkawką odbije) Nie mam pomysłu co z Pysia , od dłuzszego czasu szukam wsrod znajomych ale poki co w martwym punkcie. jestem w kontakcie z panią kierownik schroniska z ktorego pochodzi Pysia i ona chce wrazie co zxabrac Pysiola do siebie. Proszę popytajcie znajomych moze coś się uda znalezc. To bardzo delikatna, wrażliwa suńka Kierowniczka nie chce jej zabrać do schroniska, tylko na dom tymczasowy. Mamy jeden dom właśnie wolny i miejsce jest przyblokowane wrazie czego dla Pysi. Zastanawiam się czy jest sens zostawiać Pysię do końca sierpnia jeżeli Ci "państwo" tak bardzo jej nie chcą. A z drugiej strony przerzucać ją z miejsca na miejsce to też nie jest dla Pysi dobre, ma psina strasznego pecha :-(. W każdym bądź razie miejsce w DT w razie potrzeby na nią czeka. Quote
Alicja Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 an-na napisał(a):Kierowniczka nie chce jej zabrać do schroniska, tylko na dom tymczasowy. Mamy jeden dom właśnie wolny i miejsce jest przyblokowane wrazie czego dla Pysi. Zastanawiam się czy jest sens zostawiać Pysię do końca sierpnia jeżeli Ci "państwo" tak bardzo jej nie chcą. A z drugiej strony przerzucać ją z miejsca na miejsce to też nie jest dla Pysi dobre, ma psina strasznego pecha :-(. W każdym bądź razie miejsce w DT w razie potrzeby na nią czeka. skoro macie dom , to myślę że trzeba JUZ zabrać Pysię aby znów się jej coś nie przytrafiło w tym kochającym inaczej domu ..... domów na horyzoncie nie widać , a że są wakacje to moża dało by się jakoś załatwić szybciej transport aniżeli w ciągu roku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.