rotek_ Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 a żebym nie była gorsza -widzę;) tak ostatnio rozmawialiśmy sobie z wroobelterrorystką pełen podziw rzepko:loveu: to cud-bo inaczej nie można tego nazwać-lila stała się psem domowym, śpiącym na kanapie, rządzącym dobremanką i kaukazką lila odżyła przy Tobie:loveu: Quote
rzepek Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Oj,tak. Lisia juz nawet wskakuje na kolana na hasło "hop":lol:. Ale trzeba ją troszkę odchudzić -jak sugeruje rotek:evil_lol: Problem w tym ,że ona się nie daje odchudzić, a nawet zabiera pozostałym psom żarełko;). Na spacerki też nie chce wychodzić daleko, bo u nas jest jeszcze straszny śnieg, Lisiek wpada w zaspy i wrzeszczy o pomoc do pańci, żeby ją wyciągnęła i wzięła na rączki, bo w łapcie zimno:cool3: Portrecik: Quote
Erazm Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Ale piekna niunia:loveu: Trafilam przypadkiem, ale takie watki milo odwiedzac Quote
rzepek Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Dla wszystkich Formułowiczów i Waszych rodzin, zdrowych i spokojnych Świąt, udanych spotkań w rodzinnych gronie, dużo radości i wspaniałego nastroju Wielkanocnego w Waszych sercach życzą: Lisia, Mila i Rura (a do życzeń dołączają się Kiruś, Myszka i Murka oraz Dziunia, Dora, Nusia, Zenek i Sisi wraz z 6-cioma szczurkami- czyli całe nasze ZOO:evil_lol:) Quote
rzepek Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Dziękujemy życzenia i przedstawiamy sie wszyscy wiosennie:evil_lol:: Lisieńka: MM czyli Mura i mamusia Mysza ( Mysia po operacji uszka): Rura i Mila z Krzyczek: Kiruś -uratowany od smierci głodowej przybłęda(juz bez jajeczek:p): Nusia alpejsko-nubijska: Sisi (to miała być króliczka -"ona" w opini fachowców, a okazał sie on -kjujik:mad: W dodatku hodowany na potrawkę z buraczkami, ale odkupiuony za flaszkę wina): Zenek ( Miał być zlikwidowany z hodowli, czyli zabity -bo wyskubywał sobie cenne futerko i nie nadawał sie na futro. Adoptowaliśmy go na tymczas i...został. I nic sobie juz nie wyskubuje, o dziwo:eviltong:): Zestaw szczurzyc ( uratowane z hodowli na pokarm dla węży. Iska jeździła po nie do Warszawy. Są tylko 4, reszta -2- zwiała pod łózko): ... i konie: śląska Dora i arabska Dziunia (obie po przejściach, wykupione od górali. Dora -ta kara, była bita i głodzona. Obcy ludzie prosili, żebym ją odebrała właścicielowi:shake::) Zostało jeszcze 6 rybek -buszowców kongijskich w akwarium no i mój Jędrek, Ala z rodzinką i Iśka - ale to juz mniej ciekawe, więc ich nie prezentuję:cool3: Quote
Poker Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 WIELKA ta rodzina i cudowna :loveu: A Lisiek na poprzednim zdjęciu tak pięknie się śmieje :lol: Quote
Asior Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 RZEPEK... TU PSIA MATKO TERESO :loveu: WSZYSTKIEGO DOBREGO NA ŚWIĘTA!!!!!! Quote
justynavege Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 o rety ale macie zwierzaów :crazyeye::crazyeye::loveu: Quote
yewcia1 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Szczęśliwy zwierzak to i szczęsliwy człowiek. Piękne stadko:lol: Quote
Mysia_ Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 pakuję się i jadę do rzepek :evil_lol: tam jest pięknie, prawie Arka Noego :loveu: Quote
Asior Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 phi.. Myusia.. nie jestes pierwsza która chciała być zaadoptowana przez Rzepek....:evil_lol: Quote
Mysia_ Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Asior napisał(a):phi.. Myusia.. nie jestes pierwsza która chciała być zaadoptowana przez Rzepek....:evil_lol: ja już to bardzo dawno temu pisałam, ale teraz to już jestem o tym coraz bardziej przekonana :evil_lol: Quote
rzepek Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 No to kiedy mogę się spodziewać kontroli adopcyjnej domku? Właściwie jeszcze jej nie miałam:cool3: Zapraszam serdecznie ( np do pomocy przy zwierzakach!:razz:) A to nasz rodzinny spacer świąteczny ( z towarzyszem zabaw -Psikusem z Krakowa): Portret -pozowanie zajęło nam pół czasu przeznaczonego na spacer:mad: Zawsze któreś się wyłamało -np Mila albo lizała mnie po twarzy albo kładła się na ziemi. Tylko Lisiorek grzecznie siedział i czekał na fotkę: Pierwsze buszowanie - a nuż się jakaś mysz trafi albo dżdżownica chociażby;): Ostatni śnieg w tym roku (oby!!) -trzeba wyczyścić łapki: Quote
rotek_ Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 jeśli pies czułby się źle to od razu widać nie można zrobić zdjęć uśmiechniętego psa w momencie, gdy gdy on nie czuje się na takiego ....zadowolonego W fotografii jest wiele sztuczek, wiem ze przy odrobinie techniki można oszukać rzeczywistość To jednak oczy psa są zwierciadłem jego duszy i widząc zdjęcia szczęśliwej lisi nikt mi nie powie że ona u Ciebie czuje się źle Jeśli będziemy w Twoich okolicach na pewno wstąpimy, ale raczej w celu odwiedzenia Lisi niż robienia kontroli poadopcyjnej, bo ta jest chyba zbędna:cool3: Oj chciałabym żeby wszystkie kontrole poadopcyjne wyglądały jak ten Twój raj na ziemi:loveu: Quote
Mysia_ Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 jakby miała tylko trochę wolnego w pracy... to już mnie tam macie :evil_lol::diabloti: Quote
rzepek Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Czekamy:lol: ..."Co mi się stało?? No cóż... najpierw wygrzebałam z wora na śmieci resztki postnego, piatkowego pstrąga. Potem wytarzałam sie w nim -w końcu jakaś frajda psu się należy. Potem zjadłam troszkę płetw i ogonka... i poszłam ucałować moją pańcię. Nie wiem czemu, zdenerwowała się i wsadziła mnie do wanny. Nie rozumiem tych ludzi... W końcu pstrąg siedział w worku tylko 6 dni":evil_lol: Quote
Mysia_ Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 no co się będzie marnować pstrąg :lol: Quote
Erazm Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 tak dawno tu nie zagladalam, a tu mala w pstragu, prawie jak potrawa swiateczna:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
izulkabu Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Oj, Lisidełko :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie dała pani rybki, to się sama poczęstowała :eviltong: :evil_lol: Quote
Mysia_ Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 co tam, u Was słychać? :loveu::cool3: Quote
rzepek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 U nas wszystko w porządku, zwierzaczki czują sie wiosennie, Lisiek łobuzuje i straszy ludzi idących drogą - bo jest najbardziej czujnym i rozszczekanym psem we wsi:evil_lol: Nie moge pisac ani wklejac zdjęć, bo od kwietnia nie mam internetu -zmieniam operatora, pisze okazjonalnie na służbowym kompie. Napiszę więcej jak dostanę wreszcie internet:roll: Quote
Mysia_ Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 uzbrajamy się w cierpliwość ;) chociaż będzie nam bardzo ciężko bez Waszych nowych foteczek :shake::eviltong: Quote
rzepek Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Uffff... nareszcie jestem:cool3:. Mam internet! Więc wklejam: Nudne, majowe popołudnie. Sjesta poobiednia:lol:: ... a w górach jeszcze leży śnieg, więc noce są chłodne: "Kocham wiosnę i Was wszystkich:loveu:" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.