Jump to content
Dogomania

FOKS, śliczny , rudy lisek szuka domku.JUZ W DS !!!


Recommended Posts

Posted

Może i będzie tęsknił za kotami,ale trudno, coś za coś.
Fajnie ,że chodzi za pańcią, ona kocha psy, będzie chłopak miał dobrą mamusię. Całe szczęście ,ze kontakt do pani nie przepadł, bo to w sam raz domek dla Foksia.Nie wyobrażam sobie Bilona w 1 pokoju z nyżą na V piętrze.

  • Replies 224
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie ma się co dziwić, że Foksiu troszkę zdezorientowany. Przyzwyczaił się już do dobrego DT. Opalacze - znaczy się fartuszek - super ale ździebko mało męski:evil_lol:
Chłopaczku czekamy na wieści - bądź kochany i szczęśliwy:loveu:

Posted

jutro rano znow wypytam pania na gg o Foksia ,nie chce jej tez vcaly czas zawracac glowy .
Wlasnie ,widac ,ze pani kocha psy ,ale warunki mieszkaniowe faktycznie bardziej pasuja do malego ,spokojnego Foksia psa ,niz Bilona.

Posted

Dobrze, że Foksikowi udało się znaleźć najpierw super tymczasowe schronienie a teraz stały domek. Z całego serca życzę mu powodzenia. Fartuszek nie najgorszy
Ale co tam ;-) Ważne, że chłopak już grzeje doopkę W SWOIM DOMKU :happy1:

Posted

dorota k. napisał(a):
To niecierpliwie czekam do jutra jak wieści z domku i co u Foksiastego słychać:)


to donosze ,ze wszystko ok , Foksik spal kolo lozka , tylko wczoraj ani dzisiaj sie nie zalatwil (pewnie ze stresu) , ale zjadl i pije.

Posted

Dzięki monika083 za wiadomości. Nie chciałam od rana wydzwaniać do pani. Brak sioo i koo na pewno ze stresu. Ważne ,że je i pije to i reszta w końcu też będzie musiała być.

Posted

A ja panią "nadzwoniłam" Wszystko OK. Jak Monika pisała. spał koło jej tapczanu, nie chciał na swoim posłanku.Chodzi krok w krok za pańcią.Czeka nawet pod toaletą. Na spacerek pędził z chęcią ,ale pani mówi ,że wszystko super. Zjadł bardzo ładnie.To teraz brakuje tylko sioo i koo na spacerku.

Posted

Ależ się cieszę, że Foksik już u siebie:-)
Fizjologia zadziałała już??
Na pewno wszystko będzie tak jak potrzeba, Foksiku powodzenia!!
A ja mu jeszcze poodświerzałam ogłoszenia ostatnio, więc jakby coś to nie żegnajcie się z telefonującym:-)

Posted

Ale Foks jest piękny! Mam słabość do brązowych kudłaczy :loveu: Nawet w tym fartuszku wygląda ślicznie. Bardzo się ciesze, że ma już swój ukochany domek. Zasługiwał na to a dzięki DT dostał taką szansę. Widać, że jest szczęśliwy!

P.S. Może warto zaprowadzić rudzielca na jakieś miejsce uczęszczane i gęsto 'zaznaczane' przez psy, żeby poczuł wiatr we włosach? Albo zorganizować jakieś spotkanie z łagodnym kolegą, który przypomni co i jak na dworze ;)

Posted

To rzeczywiście się zatkał. Czasem moje tymczasowiczki też po 1,5 -2 doby niczego nie robiły.W końcu będzie musiał , nie da rady wytrzymać.

Posted

Foksik zrobil sisiu:multi:
w mieszkaniu ,bo w mieszkaniu ale zrobil:oops:
Pani nawet nie zdazyla z nim wyjsc juz ,a jak wyszla to jeszcze zrobil kupala:evil_lol:
Takze jest ok ,
zjadl sniadanko i zaczepia do zabawy ,podgryza za rece.:loveu:

Posted

ale radosna nowina :multi: , to tylko my ,zwariowane ciotki się cieszymy z takiego wydarzenia."Normalni" to by się w czoło popukali.
Czyli chłopak już wyjdzie na prostą.

Posted

dorota k. napisał(a):
O kurczaki. Monika , rozmawiałaś dzisiaj.


tak ,jest ok ,

Foksik zostaje grzecznie w domu ,jak pancia wraca to ponoc strasznie soe cieszy i ''tancuje'':D
Ale na spacerze wciaz sie rozglada jakby szukal pani z dt..pewnie bidok troche teskni.
Poza tym jest czujny i powarkuje jak slyszy cos na klatce. Powiedzialam pani ,ze on musi sie przyzwyczaic do nowych odglosow i zapachow i za kilka tygodni nie bedzie go ruszac jak ktos po klatce idzie.

A wlasnie pisze teraz z pancia i Foksiu dzisiaj caly dzien nie zalatwil sie..

Posted

Ojej, my wiemy, że te sikanie w domu to ze stresu, pies siedział w koszmarze, potem normalny domek, następnie kastracja i zmiana domku. Kurcze tyle przeszedł...
Pani chyba rozumie przejściowe kłopoty Foksa?
Czy po zsikaniu się, mówi mu że nie wolno i zabiera go na dwór, gdzie po sikaniu go pochwali?
Słuchajcie, a może tak być, że w wyniku kastracji coś mu uszkodzono...? Eee chyba nie?

A może warto zrobić mu podstawowe badanie moczu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...