saphira18 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 nie poddawaj się!:) miałam to samo z Diego;) ale dało się wyżyć:) powodzenia Quote
Istar19 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 hehe z takim "potworkiem" da się żyć :P najlepiej dobrać mu kogoś do "pary" i systematycznie chodzić na spacery, kogoś kogo nie chce zjeść od razu, kto jest uległy. Wiadomo początki będą ciężkie i "wspólne" spacery będą z odległości paru metrów...ale w końcu Ramzes się przyzwyczai do towarzystwa (choć to nie oznacza, że nie będzie chciał dominować) Ale wierz mi poza terenem schroniska psy się sporo zmieniają :) Quote
czaku Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Hmm... informacja warta uwagi:) będę musiał znalesc takiego kompana/kompankę dla Ramzesa:). Co do zmiany zachowania psa to widziałem różnicę, w schronie skakał do psów a poza nim skakał na mnie :P Quote
czaku Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 stronki, na których są ogłoszenia Ramzesa: www.petworld.pl www.szerlok.pl www.cwirek.pl www.kupsprzedaj.pl www.przylepa.pl www.poznaniak.com.pl www.cafeanimal.pl www.eoferty.com.pl www.adopcjapsa.pl www.rozglos.net http://ogloszenia.adverts.pl www.gablota.com www.morusek.pl www.e-zwierzak.pl www.mojpupil.pl P.S. Pierwsze 3 nie były zrobione przeze mnie - dziękuje tej osobie, która je zrobiła :) Quote
czaku Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Dziś nowe wieści o Ramzesie po kolejnym spacerze:) dowiedzieliśmy się, że Ramzes ma około 59-60 cm w kłębie więc nie jest aż taki mały jak wydaję się na zdjęciach (:P). Poza tym zaczął reagowac na swoje imię z czego się bardzo cieszymy razem z Ramzesem :) Byliśmy nawet na dwóch dłuższych spacerkach żeby lepiej poznac teren gdy jest jasno:) może innym razem ktoś da się namówic na wspólny spacer z tym szaleńcem;] . Pod koniec spaceru cwiczyliśmy z pomocą klikera i nie było źle:). P.S. Dziękujemy Patrykowi za pożyczenie klikera :) Quote
czaku Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Po dzisiejszym spotkaniu z Ramzesem mogę stwierdzic, że było parę niespodzianek:) Po pierwsze zaczął zachowywac się jak facet a nie jak szczeniak (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi choc mówiłem o tym stosunkowo głośno:D ). Po drugie widziałem, że dziś bardzo atakował smycz, możliwe że była dla niego za długa bo często się w nią plątał ten szaleniec i przy tym kilka razy próbował ugrysc i mnie, gdy chciałem go odplątac... Z kolejnej dobrej rzeczy zbliżył się do Tajgi i raz do Juki bez zgrzytów:D no i nie reagował na sunie, z którą szedł kumpel niestety nie pamiętam jak się nazywa, jeśli tak dalej pójdzie to uda mi się przebywac na terenie schroniska bez ciągłego szczeniaka Ramzesa:) Quote
Istar19 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 ja myślę że to podgryzanie za ręce przy odplątywaniu smyczy nie jest z agresją. On tylko nie lubi/boi się jak się nad nim nachyla/coś się przy nim robi. musisz go tego oduczyć :) ja tak miałam ze Sztormem, bardzo nie lubił jak przetrzymywałam mu łapy, wtedy tez nie tyle próbował gryźć co chytał mnie lekko w paszcze i patrzył z myślą jak nie puścisz...nigdy nie spełnił swojej groźby ;) odczulałam go tak, że trzymałam mu łapę najpierw krótko potem coraz dłużej nie patrząc na sprzeciwy, jak był grzeczny (puszczał, wogóle nie chwytał) dostawał nagrodę, jak chwycił mówiłam "fe" i kiedy puszczał dostawał nagrodę. Musiałbyś z Ramzesem tez tak poćwiczyć, oczywiście z zachowaniem ostrożności :) I gratulacje dla młodzieńca za podnoszenie nogi :P Quote
czaku Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Z mojego doświadczenia wynika, że będziesz miec rację:P choc jak kucnąłem przy nim to tylko na mnie patrzał gdy go odplątywałem:) (jejku jaką on ma słodką mordkę...:D) więc trzeba będzie się posłuchac:P dodatkowo o gryzieniu... gdy go dziś głaskałem i się cieszył to zobaczyłem jego pełne uzębienie.. trochę ostre i gdybym chciał wyrwac rękę to nieźle by mnie pocharatał:P. Quote
Istar19 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 dzisiaj u Ramzesa wykryto paskudną szrame na szyi..miał za ciasną obroże i go obtarło, ale na szczęście nie przecięło skóry :) dzięki temu teraz ramzes skazany jest na szelki ^^ zrobiła mu dziś zdjęcia...to świetny pies i świetnie pozuje...czyżby? Ramzesowe "podaj łapę" on chciał dać od razu dwie :D Uspokój się według Ramzesa :) No ale koniec końców...sami popatrzcie jaka radość i wierność w jego oczach ale ale...chwila ulotna jest i grymas Ramzesa ...hej mała..koniec zdjęć A taki z niego dumny pies, strażnik domowego ogniska więcej zdjęć http://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Ramzes105010MariuszKryszewski# Quote
czaku Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Dziękujemy pięknie z Ramzesem za zdjęcia:). Dziś to był udany dzień:) najpierw po wyjściu pewien pan robił nam zdjęcia ( są na picasaweb ;) ) potem Ramzes po mnie trochę poskakał i bawił się jak nigdy:) Dzięki szelkom mogliśmy swobodniej pobiegac niż przy obroży (swoją drogą bardziej mi pasuję jak ma szelki:) ) no i oczywiście gwóźdź dzisiejszego programu - spacer z Juki ( http://www.dogomania.pl/threads/198052-Urocza-psio%C5%9Bwinka-do-adopcji-!-Ma%C5%82a-Juki-ci%C4%85gle-wierzy...?p=15918867#post15918867 ) i z Ginger (czekamy na założenie wątku;) ) po lesie czyli poznanie nowego terenu, zdjęcia i szczekanie na psy za płotami:). Stwierdziliśmy u niego syndrom dobrego stróża domu:) oczywiście z dostępem do domu w każdej chwili:D. Niestety pod koniec spaceru Ramzes skaleczył sobie prawą przednią łapkę i musiał szybciej pójsc do boksu, o szyi wspomniała Istar więc się nie będę powtarzał:) Pozdrawiamy:) Quote
soboz4 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Oj Ramzesku, Ramzesku ty się zbieraj w końcu do domu!!! Quote
leonarda Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 A ja na Ramzesa jakoś nie mogę trafić na żywo... chyba tylko raz się zdarzyło...a tak mi się psina podoba:lol: (lubię takie mniej spokojne:diabloti:). Quote
saphira18 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 ojj biedactwo:( skaleczył łapkę, to powinieneś go wziąć na ręce Mariusz:D Quote
maciaszek Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Istar, te twoje zdjęcia + komentarze są świetne :). Ramzes to taki fajny psiak, naprawdę nie rozumiem dlaczego nikt go jeszcze nie zaadoptował... Quote
czaku Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Saphira masz rację tylko nie pomyślałem o tym... i dlatego właśnie powinnaś dziś z nami tam byc!!:P w końcu aż tyle ważyc nie może żebym go nie utrzymał przez chociaż kilka minut:D choc z drugiej strony pewnie wolałby bawic się moimi rękami tak jak na jednym ze zdjęc Istar:) w niektórych miejscach do teraz moje dłonie pamiętają jego ząbki:P Quote
Istar19 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Staram się :) A Ramzes jest naprawdę fajnym psem. I w końcu zaczyna ufać w pełni i polegać na Mariuszu. To widać w jego oczach. To taki duży szczeniak ! Z jednej strony potrzebuje człowieka i na wiele mu pozwala z drugiej chce grać twardziela i uważa się za samowystarczlanego :roll: A to że podgryza przy zabawie...uroki młodego psa, nikt mu nie powiedział, że ludzie tacy delikatni są i skórę mają cienką jak papier :cool3: Ale naprawdę byłby świetnym stróżem domu (domu nie pustego podwórka!), jest powściągliwy i podchodzi z rezerwą do obcych, a jego szczek niesie się i niesie...jest czujny...choć tak młody :) Może nie nadaje się do rodziny z małymi dziećmi (podgryzanie przy zabawie plus skakanie mu się zdarza) ale świetnie by się czuł w towarzystwie jakiś rozsądnych 10-12latków Quote
czaku Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 No i znów po spacerze z Ramzesem:) choc spacerem tego w 100% nie można nazwac bo Ramzes wracając do boksu był zdyszany:D Oczywiście to wszystko dzięki spacerowi w towarzystwie Juki, Tajgi, Dino i jeszcze jednego psa (wybaczcie, ale zapomniałem imienia:P) w każdym bądź razie było wesoło i się psiaki poruszały:). Nie ominęły mnie zabawy z Ramzesem oczywiście:) jeszcze zanim wyszedł z boksu po mnie skakał i miałem mały problem z założeniem szelek, ale udało się!:). Z kolejnych dobrych wieści to to, że szyja się goi i mu nie przeszkadza:). P.S. Czekamy na zdjęcia od Marzeny;) mam nadzieję, że przy jego ruchliwości i tak udało Ci się złapac nas przy przytuleniu:P Pozdrawiamy!:) Quote
Istar19 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 zdjęcia zaraz sprawdzę czy wyszły (czy cokolwiek na nich widać :D ) a potem spróbuje je wgrać...coś dziś nam netia w necie pomieszała .... szlag trafi ten internet^^ znaczy nie nie!! ale mógłby działać...przeszkadza mi wklejaniu zdjęć... co do samych zdjęć Ramzes się za bardzo ruszał...ale i tak mi się podobają :) rozmazane, ale wyraz pyszczka Ramzesa cudny:) zabawa z Ramzesem :) moje ulubione:D a to hmm....noo....eee....kosmici? w przebraniu Dino, Ramzesa i kolegi którego imienia nie pamiętam:oops: no i na koniec Ramzes mówi do widzenia :) Quote
czaku Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Aniu faktycznie słyszałem "Roki" na spacerze ale nie byłem pewny po powrocie więc stwierdziłem, że nie wiem:P Zdjęcia super jak zwykle:) ten kolega to Piotrek;). Jeszcze zapomniałem o pewnych rzeczy dodac:P Po pierwsze Ramzes dziś bawił się z Zośką w schronisku więc muszę go pochwalic:) no i z Juki nawet jedno miejsce obwąchiwali razem i się nie kłócili:) Jedynie Tajgę chciał zdominowac, która się nie dała:) najpierw się z nia bawił a teraz chciał dominowac:P to chyba tyle po dzisiejszym dniu:) czekam już (i Ramzes pewnie też) z utęsknieniem na sobotę!:) Quote
leonarda Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ja też go muszę pochwalić za ładną zabawę z Zosią:) Ona to się raczej nie da zdominować - za stary z niej pies na te sprawy;) Quote
soboz4 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Ramzes to przystojniak i widać, że stanowicie ze sobą zgrany duet Quote
Istar19 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Ramzes....rozgadane psisko :D cokolwiek za płotem, ktokolwiek po drugiej strony ulicy on musi szczekać!! młodzieniec jeden...wchodzi w wiek buntu...ale po kolei :) dzisiejszy spacer z Tajgą, Juki (gdzieś z przodu. panowie obstawiali tyły) i z Viki :) (dotrzymywała kroku panom :P) Ramzes...kochany przytulak...młodzieniec potrzebujący wsparcia: chce być bardzo blisko człowieka bardzo... a jak najbardziej to zdjęcie zrobiła Ania :) uczymy się warować :) cdn Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.